Izabela będzie się bawić

Mieszkańcy wsi Izabela od dawna czekają na nową świetlicę wiejską. Na razie w jej starym, drewnianym budynku urzędują jedynie… myszy. Ale niedługo w miejscu tej rudery powstanie nowoczesny obiekt z placem zabaw i parkingiem. Będą się tu mogły odbywać nie tylko oficjalne spotkania, ale także niewielkie imprezy okolicznościowe.
Już w przyszłym roku w miejscu tego skromnego budyneczku powstanie najnowocześniejsza w gminie Wiązowna świetlica wiejska
Już w przyszłym roku w miejscu tego skromnego budyneczku powstanie najnowocześniejsza w gminie Wiązowna świetlica wiejska

Najprawdopodobniej w przyszłym roku mieszkańcy Izabeli będą mieli gdzie się spotykać i bawić.  Podczas obrad styczniowej sesji rady gminy radni
i sołtysi zapoznali się z projektem nowego budynku świetlicy wiejskiej.

– Jest to projekt tzw. powtarzalny, czyli na podstawie tego jednego projektu również w innych miejscowościach możemy wybudować bliźniacze obiekty, oczywiście o ile warunki gruntowe na to pozwolą. Inwestycja przewidziana jest na dwa lata. Myślę, że jej realizację rozpoczniemy pod koniec tego roku, a zakończenie powinno nastąpić w przyszłym – mówi Janusz Budny, wójt Wiązowny.

Inwestycja w Izabeli obejmuje zagospodarowanie całej działki, na której obok świetlicy wiejskiej powstaną także plac zabaw dla dzieci oraz miejsca parkingowe. W budynku, oprócz sali głównej o powierzchni blisko 65 m kw., będą też pomieszczenia kuchenne i sanitariaty. Będzie on podłączony do mediów i ogrzewany dwufunkcyjnym kotłem gazowym. Zatem bez przeszkód będą się tu mogły odbywać nie tylko zebrania sołeckie, lecz także niewielkie imprezy okolicznościowe, takie jak imieniny, urodziny, rocznice. Oczywiście świetlica będzie przystosowana także dla osób niepełnosprawnych.

Według szacunkowego kosztorysu, który został oparty na cenach z trzeciego kwartału 2015 roku, budowa świetlicy wraz z wykonaniem wszystkich przyłączy oraz wybudowaniem parkingu powinna zamknąć się w kwocie 607 245 zł. Do tego dochodzi budowa placu zabaw wraz z urządzeniami i poliuretanową nawierzchnią za 85 tys. zł. To sporo, jeśli weźmiemy pod uwagę, iż w tegorocznym budżecie gmina zabezpieczyła na ten cel zaledwie 100 tys. zł. Jednak, jak mówił podczas prezentacji zastępca wójta Tomasz Kostyra, koszty zostały oszacowane jedynie na podstawie publikowanych danych rynkowych i uwzględniony w nich został 55-procentowy narzut kosztów pośrednich. Praktyka wskazuje, iż rzeczywiste koszty budowy mogą być znacznie niższe i wynieść około 70 procent ceny szacunkowej, podobnie jak to miało miejsce przy rozstrzygnięciu przetargu na budowę szkoły podstawowej w Malcanowie.

REKLAMA

REKLAMA