O smrodzie w powiecie

Powiatowi radni znów dyskutowali o smrodzie. Na marcowe posiedzenie komisji rozwoju gospodarczego zaprosili oni przedstawiciela urzędu marszałkowskiego. Tematem rozmów były uciążliwości, na które skarżą się mieszkańcy okolic składowiska Sater i sortowni odpadów Lekaro. Po spotkaniu wiadomo jedynie, że w tym roku w Saterze zostanie przeprowadzony przegląd ekologiczny. Padła również propozycja zorganizowania spotkania ze wszystkimi zainteresowanym i stronami.
Wszyscy twierdzą, że robią, co mogą, by nie śmierdziało, samorządy mówią, że ich możliwości są ograniczone, i przekazują sprawę dalej. Dopóki każdy będzie uciekać od odpowiedzialności i możliwości podjęcia decyzji, problem będzie istniał
Wszyscy twierdzą, że robią, co mogą, by nie śmierdziało, samorządy mówią, że ich możliwości są ograniczone, i przekazują sprawę dalej. Dopóki każdy będzie uciekać od odpowiedzialności i możliwości podjęcia decyzji, problem będzie istniał

Mieszkańcy okolic składowiska Sater w Otwocku-Świerku i sortowni śmieci Lekaro w Woli Duckiej oczekują od przedstawicieli wszystkich szczebli samorządów pomocy i działania. Dlatego aby zbadać sprawę u źródła, jedno z posiedzeń komisji rozwoju gospodarczego rady powiatu odbyło się wiosną 2015 r. na terenie Satera.

Jego konsekwencją miała być debata o problemie smrodu w powiecie. Na sesji rady we wrześniu ubiegłego roku skierowano formalny wniosek do starosty o zorganizowanie spotkania z udziałem marszałka województwa, przedstawiciela Ministerstwa Środowiska, prezydenta Otwocka oraz przedstawicieli lokalnych samorządów. Jego celem miało być poszukiwanie rozwiązania śmierdzącego problemu.

Decyzje prawie wydane
Do spotkania radnych z przedstawicielem urzędu marszałkowskiego, dyrektorem Departamentu Gospodarki Odpadami oraz Pozwoleń Zintegrowanych i Wodnoprawnych Marcinem Podgórskim, pracownikami wydziału ochrony środowiska otwockiego urzędu miasta i starostwa powiatowego oraz reprezentantami Satera doszło kilka miesięcy później, 11 marca br. na posiedzeniu komisji rozwoju gospodarczego. Dyrektor Podgórski wyjaśniał, na jakim etapie znajdują się w urzędzie marszałkowskim postępowania dotyczące firm Sater i Lekaro. – Plan gospodarki odpadami (WPGO) uwzględnia obie instalacje z powiatu otwockiego: instalację do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów (firmy Lekaro) oraz składowisko (Sater Otwock). W przypadku składowiska odpadów, na temat którego do marszałka docierały niepokojące sygnały od mieszkańców i samorządów, trwa w tej chwili proces zmierzający do wydania decyzji o konieczności przeprowadzenia przeglądu ekologicznego. Znając jego wyniki, będziemy mieli pełny obraz tego, co się dzieje, a w konsekwencji będzie można podjąć decyzję w sprawie dalszego postępowania. Głos mieszkańców skarżących się na uciążliwości jest bardzo ważny, ale w tym przypadku trzeba wziąć pod uwagę także kwestie gospodarcze i ochronę środowiska. Bez dodatkowych ekspertyz i analiz nie jesteśmy w stanie podjąć decyzji, która byłaby uznana za wiążącą i uzasadnioną dla każdej ze stron – mówił dyrektor Podgórski.

Niestety, nie wiadomo, kiedy ostatecznie zapadnie decyzja o przeprowadzeniu przeglądu. Dyrektor zapowiedział jedynie, że nastąpi to „najprawdopodobniej w niedługim czasie”, na pewno w tym roku.

W przypadku zakładu Lekaro, który wnioskuje o możliwość przyjmowania 280 tys. ton śmieci rocznie, na ukończeniu jest proces związany z wydaniem pozwolenia zintegrowanego. – Analizujemy złożoną dokumentację. Nie rozstrzygam dziś, czy decyzja będzie pozytywna, czy negatywna – mówił przedstawiciel urzędu marszałkowskiego. – Takie decyzje są obłożone wieloma wymaganiami, których spełnienie powinno dać gwarancję zabezpieczenia przed uciążliwościami – dodał. Dyrektor Podgórski zaznaczył też, odpowiadając na pytanie Marty Szymańskiej z wydziału ochrony środowiska otwockiego urzędu miasta, że decyzja – o ile będzie pozytywna, powinna zawierać regulacje dotyczące kompostowania odpadów. – Do tej pory wiele instalacji nie miało zbilansowanych mocy mechanicznych do biologicznych, co powodowało, że odpady biologiczne nie były w odpowiedni sposób przetwarzane. To mogło mieć determinujący wpływ na uciążliwość odorową – przyznał.

Z badań nic nie wynika
Lekaro i Sater znalazły się pod lupą wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Przeprowadzone kontrole nie ujawniły jednak występowania nieprawidłowości. Podobnie jak przywołane podczas posiedzenia komisji badania, które w ubiegłym roku przeprowadzono na zlecenie prezydenta Otwocka.

Laboratorium Ochrony Środowiska Instytutu Odlewnictwa z Krakowa analizowało emisję odorów za pomocą urządzenia zNose. Badania nie wykazały jednoznacznie, z którego obiektu dochodzi do emisji odorów. Na zlecenie władz Otwocka przeprowadzono też badanie zanieczyszczeń mikrobiologicznych, które wykonał Państwowy Zakład Higieny. Badania wykazały, że w czasie, gdy je przeprowadzano, liczba zanieczyszczeń w powietrzu była duża, zatem trudno było wyciągnąć wiążące wnioski.

Porządki na składowisku
Efektem zleconych badań było jednak przeprowadzenie na składowisku Sater kilku działań mających ograniczyć smród. Jak relacjonował na wspomnianej komisji kierownik składowiska Kazimierz Pietras, zmniejszona została powierzchnia eksploatacyjna składowiska poprzez wydzielenie i zaizolowanie gliną części nieeksploatowanej. Na drugiej kwaterze, pole eksploatacyjne zostało zmniejszone z 8 tys. m2 do 2 tys. m2 poprzez uporządkowanie i zaizolowanie gliną. W części wyłączonej z eksploatacji zainstalowano dwie studnie poziome do odgazowania czynnego (gaz jest przetwarzany na energię elektryczną) i dodatkowo zostały wywiercone trzy studnie pionowe o głębokości 14 m, umożliwiające odgazowywanie około 1000 m2 powierzchni. Wykonano remont zbiornika na odcieki, odpady zaczęto zaszczepiać mikroorganizmami, wokół składowiska posadzono 1000 drzew, a kolejnych 1500 będzie posadzonych w tym roku. – To są prace doraźne, ale moim zdaniem uciążliwość odorowa z naszego składowiska znacznie się zmniejszyła – mówił Kazimierz Pietras.

Nadal śmierdzi
Mimo zapewnień firm, instytucji i urzędów o podejmowanych działaniach trudno powiedzieć, że z instalacji śmieciowych nie czuć odoru.

–  Wszystkie podmioty twierdzą, że robią, co mogą, by nie śmierdziało, samorządy mówią, że ich możliwości są ograniczone, i przekazują sprawę dalej. Dopóki każdy będzie uciekać od odpowiedzialności i podjęcia decyzji, problem będzie istniał – uważa radny Krzysztof Szczegielniak.

Radni chcą dyskutować dalej. Efektem posiedzenia komisji jest wniosek, by w tej sprawie zwołać tym razem sesję z udziałem wszystkich zainteresowanych stron. Czy wyniknie z niej coś więcej niż konkluzje radnego Szczegielniaka?

  • dosyć smrodu z Lekaro! says:

    Urzędnicy weźcie się do roboty. Lekaro truje ludzi bez żadnej litości a wy tylko dyskutujecie!

  • dosyć smrodu z Lekaro! says:

    Kiedy wreszcie urzędnicy przestaną dyskutować i rozwiążą problem odoru z Lekaro? Obrzydliwy, gryzący smród wydziela się zwłaszcza nocą. Nie można spać nawet przy zamkniętych oknach. 🙁

  • robi says:

    Ciekawe, jakos nie mogą zrobić porządku ze swoją spółką przy wjeździe do Karczewa. Jak się wjeżdza do karczewa przy wodociągach ulicą Kraszewskiego to wali aż miło.

    • dosyć smrodu z Lekaro! says:

      Lekaro jak truło tak truje a urzędnicy dyskutują 🙁

  • Bogdan Gas says:

    Najlepszym i „ekologicznym” rozwiązaniem jest usypanie wału ziemnego od strony DK17, wówczas nic nie widać. A tymczasem na terenie przerwanej inwestycji po prawej stronie DK 17 w kierunku Lublina v/s stacji Orlen powstało w krótkim czasie nowe składowisko odpadów. Ręce opadają patrząc na działania tych wszystkich wydziałów ochrony , zarządów dróg, analizy „NOSA” aby dalej jeszcze rok jeszcze rok ludzie do wszystkiego się przyzwyczają, trochę pokrzyczą ale to minie. Kilka miesięcy czytałem w waszym piśmie o inicjatywie Pani radnej wojewódzkiej dotyczącej Satera. I co cisza. Może dobrą robotą piszącego dany artykuł byłoby aby po pewnym czasie sprawdzić takiego obiecującego co z tego wynikło.
    Może pewne zamieszanie w temacie tych dwóch firm będzie budowa DK17. Może.

5 thoughts on “O smrodzie w powiecie”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA