Urodziwa dwunastka

Miało być ich 10, ale jest 12. Młode, śliczne, z pasjami i – co ważne – olejem w głowie. Oto finalistki tegorocznej edycji konkursu Miss Ziemi Otwockiej. Która z nich zdobędzie koronę, przekonamy się 2 kwietnia.

miski

Podczas półfinału konkursu, który odbył się w sobotę, 5 marca, w otwockiej kawiarni „Klubowa”, atmosfera była chwilami napięta. Zwłaszcza przy podejmowaniu decyzji o tym, które z dziewcząt mają awansować dalej. Miejsc było 10, więc wybór był szalenie trudny. Atuty kandydatek nie rozkładały się równo i czasami trudno było zdecydować, czy premiować pewną przewagę urody, czy błyskotliwość. Czasem pozorny brak, mógł być spowodowany stresem. Ostatecznie do finału przeszło 12 dziewcząt.

– Cieszy mnie, że poziom jest bardzo wyrównany, nie ma wyraźnej faworytki, jak to zdarzało się przy poprzednich edycjach. To zagwarantuje ciekawszą i bardziej emocjonującą rywalizację podczas finału – ocenia Łukasz Płaczek, dyrektor konkursu.

Przed dziewczynami pierwsze obowiązki i przygotowania. W miniony weekend były w Lublinie, gdzie odwiedziły salon wizażu „Make up Plays”, partnera konkursu, i uczestniczyły w stylizowanej na retro sesji zdjęciowej w kreacjach pochodzących z filmu „Bitwa Warszawska” Jerzego Hoffmana. Już w sobotę, 19 marca kandydatki zaprezentują się podczas koncertu „Nauczyciele dzieciom” w Powiatowym Młodzieżowym Domu Kultury, a w niedzielę, 20 marca na „Łurzyckiej Wielkanocy” w Otwocku Wielkim.

REKLAMA

REKLAMA