Znikną nielegalne reklamy

Otwock przestanie wreszcie przypominać słup ogłoszeniowy. Umieszczanie reklam i bilbordów gdzie popadnie będzie zabronione pod groźbą kary. Będzie można je zamieszczać tylko za opłatą w wyznaczonych miejscach
Ogrodzenie tzw. wielkiej dziury jest pełne reklam
Ogrodzenie tzw. wielkiej dziury jest pełne reklam

Chaos reklamowy razi zwłaszcza w centrum miasta. Ale nie tylko. Wiceprzewodnicząca rady miasta Magdalena Nowak od dłuższego czasu zwraca uwagę na ogromny bilbord zamieszczony przy ul. Kuklińskiego, przy wjeździe na osiedle Morskie Oko.

– Ta reklama jest nielegalna, bo właściciel nie ma pozwolenia, żeby ją tam umieścić. Co z tego, że bilbord został przesunięty z pasa drogowego na pas działki prywatnej, jeśli jest on usytuowany niezgodnie z prawem – mówiła radna podczas sesji rady miasta 15 marca.

Radni poruszyli też kwestię zamieszczania reklam na ogrodzeniu wokół tzw. wielkiej dziury w centrum miasta.

– Te reklamy przekraczają wysokość ogrodzenia, która wynosi 2,30 m. Dlaczego nikt nie pisze skargi do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego?! Nie dość, że centrum miasta wygląda jak wygląda, to jeszcze szpecą je reklamy, znajdujące się na tym ogrodzeniu – bulwersuje się przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

W odpowiedzi wiceprezydent Agnieszka Wilczek poinformowała, że straż miejska na polecenie prezydenta monitoruje wszystkie reklamy, sprawdzając, czy są zamieszczane zgodnie z uchwałą rady miasta o zasadach umieszczania reklam i znaków informacyjno-plastycznych na terenie Otwocka. Jednak uchwała pochodzi z 1999 roku, a od tego czasu w przepisach wiele się zmieniło.

W czerwcu 2014 roku poprzednia rada miasta wprowadziła do niej zmiany. Były to zapisy mówiące o tym, że znaki i reklamy na ogrodzeniach powinny być umieszczane w odległości nie mniejszej niż metr od krawędzi tablic z numerem lub nazwą ulicy, liczonej od zewnętrznej krawędzi znaku lub reklamy. Ponadto wysokość znaku lub reklamy nie powinna stanowić więcej niż 3/4 wysokości ogrodzenia, jednak tymczasowy parkan placu budowy może być wykorzystywany do celów reklamowych bez ograniczeń. Zdaniem obecnych radnych te zapisy należy zmienić.

We wrześniu ubiegłego roku ustawodawca dał samorządom narzędzia do zrobienia porządku z reklamowym bałaganem w przestrzeni publicznej, wprowadzając ustawę krajobrazową. Otwock, wzorem Józefowa i Wiązowny, też chce z niej skorzystać. Szef rady miasta przygotował już projekt uchwały, w którym radni mają zobowiązać prezydenta do przygotowania uchwały w sprawie ustalenia zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych oraz urządzeń reklamowych, co ma być poprzedzone konsultacjami społecznymi.

Gminy w formie uchwały będą mogły określić sposób rozmieszczania reklam, ich wielkości oraz opłat, jakie będą za nie pobierane także w ogólnodostępnej przestrzeni publicznej. Na stawkę składać się będą: stała opłata reklamowa w maksymalnej wysokości 2,50 zł dziennie oraz stawka zmienna do 20 gr za m kw. Obecnie w Otwocku za umieszczenie reklamy w pasie drogowym stawka dziennej opłaty wynosi 1,20 zł (w strefie centralnej miasta), a poza centrum jest to tylko 60 gr.

  • rotomaniak says:

    Ze zgrozą dochodzę do wniosku,że w Otwocku trudno cokolwiek zmienić.Od lat ciągniemy się za resztą Polski w budowie infrastruktury miejskiej.Przyznaję,że ostatnie lata cokolwiek zmieniły,ale budujemy kapitalizm i społeczeństwo obywatelskie już 26 lat!
    Sławna ?Otwocka Dziura?straszy i szpeci miasto od ok.15 lat i wszystko idzie jak po grudzie.Czytam wiele wpisów,gdzie ludzie już nie wierzą w zmianę istniejącego stanu rzeczy,niektórzy odreagowują swoje rozgoryczenie sarkastycznym humorem.Zastanawia mnie to,że nikt fizycznie nie ponosi odpowiedzialności za ten stan rzeczy,który sam w sobie jest przecież olbrzymią szkodą społeczną. Czy w przeszłości prawnicy zawierający umowę z inwestorem przyszłej budowy nie przewidywali,że taka sytuacja może zaistnieć,nie było możliwości w umowie zawrzeć klauzuli,która by pozwoliła na szybkie odzyskanie terenu ,gdyby inwestor nie wywiązał się w czasie z zawartej umowy?
    Po latach dorobiliśmy się drugiej dziury na ulicy kupieckiej.Olbrzymi obszar w centrum miasta po dawnym Dworcu PKS,Obraz przywodzący na myśl jakieś slamsy,zadupie nikomu nie potrzebne.Niech nikt mnie nie przekonuje,że teren prawnie jest już uporządkowany,ma właściciela,który kiedyś tam coś tam wybuduje.Chciałem zaznaczyć,że teren jest w centrum miasta,stanowi dobro miasta i może stanowić jego wizytówkę.Nikt z urzędu miejskiego nie miał prawa przekazać /sprzedać/terenu żadnemu inwestorowi ,nie mając gwarancji na szybką inwestycję dla dobra miasta lub szybkie odzyskanie terenu gdyby inwestor nie wywiązał się z umowy.Sytuacja się powtórzyła.Mamy jeszcze jedną dziurę bez żadnej gwarancji,że stan rzeczy się zmieni.Znowu za ten stan rzeczy nikt nie ponosi odpowiedzialności.
    Zastanawiam się czy miasto zatrudnia prawników amatorów czy też powyższe sprawy mają podwójne dno?
    Pozdrawiam.

  • robi says:

    Witam
    A kiedy zniknie obskurny płot w centrum Otwocka. Jak długo centrum miasta bedzie szpecić niedokończona budowla?

2 thoughts on “Znikną nielegalne reklamy”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA