70 kilometrów pedałowania

Rowerzystów w Wiązownie nie brakuje. W przeciwieństwie do ścieżek, których na razie w gminie jest jak na lekarstwo. Lokalne władze postanowiły wreszcie pomyśleć o miłośnikach pedałowania. I podjęły współpracę z sześcioma sąsiednimi gminami, by zbudować najdłuższą w regionie ścieżkę rowerową. Szlak z Karczewa do Sulejówka, przez Józefów i Wiązownę, będzie liczył około 70 kilometrów.

rowerowe

O planie budowy najdłuższej ścieżki rowerowej wzdłuż drogi wojewódzkiej 721 „Linia” pisała już w połowie ubiegłego roku, gdy radni podjęli decyzję o przystąpieniu do prac projektowych nad ścieżką pieszo-rowerową. Tylko w gminie Wiązowna będzie ona liczyła ponad 10 kilometrów. Prace związane z projektowaniem tego odcinka wkrótce się zakończą.

Ale to nie koniec dobrych informacji. Jest szansa, by inwestycja w znacznym stopniu została sfinansowana z pieniędzy Unii Europejskiej. Najpóźniej w lipcu ma ruszyć nabór wniosków o dofinansowanie. Wiązowski samorząd zamierza skorzystać z tego wsparcia, bo tylko dzięki niemu ścieżki mają szansę wkrótce powstać. Prawdopodobnie w przedsięwzięcie zaangażuje się też sześć okolicznych samorządów. Podczas marcowej sesji radni wyrazili zgodę na zawarcie porozumienia z Józefowem, Otwockiem, Sulejówkiem, gminą Halinów i gminą Karczew. Im więcej partnerów partycypuje w projekcie, tym większe szanse ma on na unijne wsparcie. Pozostałe samorządy decyzje w tej sprawie będą podejmować na przełomie marca i kwietnia. Liderem przedsięwzięcia będzie Józefów.

Projekt „Wybierzmy rower – Partnerstwo dla rozwoju komunikacji niskoemisyjnej WOF” ma zostać zrealizowany w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych województwa mazowieckiego na lata 2014 – 2020. Wstępne dane dotyczące planowanego szlaku pieszo-rowerowego, który połączy sześć gmin w dwóch powiatach, robią wrażenie. Cała ścieżka ma liczyć ponad 70 kilometrów, a inwestycja będzie kosztować około 70 mln zł. Budowę wiązowskiego odcinka oszacowano na ponad 9 mln zł. Gra idzie o niebagatelne pieniądze, bo z Unii można uzyskać na ten cel do 80 procent dofinansowania, czyli prawie 60 mln zł. Porozumienie gmin ma zostać podpisane po podjęciu stosownych uchwał przez wszystkie zainteresowane samorządy. Wstępnie zaplanowano je na 6 kwietnia. Pozostaje tylko trzymać kciuki. Jeśli ten szlak powstanie, to miłośnicy dwóch pedałów będą
w siódmym niebie.

REKLAMA

REKLAMA