Sklepy lepsze niż komis

Właściciel terenu przy zbiegu ulic Sosnowej i Piłsudskiego chce, żeby w miejscu komisu samochodowego powstały domy wielorodzinne z usługami i handlem. Wystąpił już do miasta o zmianę miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

jozek

Teren przylegający po przeciwnej stronie ulicy Sosnowej do skweru Jana Pawła II jest przeznaczony pod jednorodzinną zabudowę mieszkaniową i usługi. Tak wynika z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego uchwalonych w 2010 r. Właściciel dwóch działek położonych u zbiegu ul. Sosnowej i Piłsudskiego, gdzie dziś znajduje się m.in. komis samochodowy, wystąpił jednak do miasta z wnioskiem o ich zmianę.

– Właściciel proponuje, żeby w tym miejscu powstała wielorodzinna zabudowa mieszkaniowa (wysokość budynków do 12 m) oraz usługi (handel) – mówił na jednej z komisji Dariusz Rogowski z referatu zagospodarowania przestrzennego. – Budynki miałyby dwie kondygnacje mieszkalne oraz parter o charakterze usługowym – jako dopełnienie od strony południowej skweru im. Jana Pawła II. Właściciel uznaje, że skoro jest to miejsce publiczne, warto to wykorzystać i wprowadzić tam zabudowę, która będzie lepiej pasowała do charakteru okolicy – tłumaczył urzędnik.

Zainspirowane przez właściciela działek miasto opracowało uchwalą intencyjną w sprawie zmiany miejscowych planów dla terenu pomiędzy ulicami Piłsudskiego, Sosnową i Leśną oraz przedłużeniem ulicy Parkowej. Przy okazji dla tego odcinka uchwalonoby plan, bo poprzedni, obejmujący tam cztery działki, został uchylony przez wojewodę.

– Na tym terenie była już wypożyczalnia rusztowań, teraz jest komis samochodowy. Może lepiej i estetyczniej będzie, gdy dopuścimy tu zabudowę nawiązującą do stylu świdermajer z usługami na parterze – przekonywali na komisji ładu przestrzennego i ochrony środowiska zwolennicy pomysłu. – Można się przy tym pokusić o umieszczenie w planie zapisu mówiącego o nieogradzaniu terenu usług od strony skweru, żeby powiększył i uatrakcyjnił strefę publiczną – argumentowali.

Nie przekonało to jednak wszystkich radnych. Tylko czwórka opowiedziała się za przystąpieniem do prac zmieniających plan zagospodarowania. Tyle samo radnych poparło wniosek i wstrzymało się od głosu. O losach uchwały radni zdecydują na sesji.

REKLAMA

REKLAMA