Pożycz dwa kółka i zwiedzaj

Karczewska wypożyczalnia rowerów wznowiła działalność po zimowej przerwie. Od soboty, 9 kwietnia rowery można bezpłatnie wypożyczać na cały dzień w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji.
fot. www.mosir.karczew
fot. www.mosir.karczew

Warszawa ma swoje Veturilo, a Karczew – swoją wypożyczalnię rowerów w MOSiR-ze przy ul. Bohaterów Westerplatte 55. Wypożyczalnia istnieje od ubiegłego roku i, jak dowiadujemy się w ośrodku, wtedy cieszyła się umiarkowaną popularnością. Korzystali z niej mieszkańcy Karczewa, ale przede wszystkim turyści, którzy przyjeżdżali, aby zaczerpnąć świeżego powietrza i z perspektywy rowerowego siodełka zwiedzać okolicę.

– Tutejsi mieszkańcy w dużej mierze dysponują własnymi rowerami, ale po nasz sprzęt chętnie sięgały osoby przebywające w okolicznych ośrodkach wypoczynkowych i hotelach. Wielu wypożyczających przyjeżdżało autobusem czy samochodem z Warszawy i okolic. Mieliśmy nawet klienta, który odwiedził Karczew po latach emigracyjnego życia w Stanach Zjednoczonych i miejsca związane z dzieciństwem zwiedzał na naszym rowerze – mówi jedna z pracownic karczewskiego MOSIR-u. – Zapraszamy wszystkich chętnych. Do dyspozycji czeka 16 nowych, sprawnych, zakupionych w ubiegłym roku rowerów. Każdy wyposażony w przednie i tylne oświetlenie, dzwonek, błotniki, bagażnik, koszyk przy kierownicy, podpórkę boczną, odblaski i zapinkę zabezpieczającą przed kradzieżą – zachęca nasza rozmówczyni.

Trzeba mieć na kaucję
Wypożyczenie roweru (do dyspozycji wyłącznie 28”) nie jest skomplikowane, choć trzeba wypełnić kilka druczków. Przede wszystkim niezbędne jest posiadanie przy sobie dokumentu ze zdjęciem – dowodu osobistego, paszportu czy prawa jazdy (wypożyczyć rower mogą wyłącznie osoby pełnoletnie). Na jego podstawie należy wypełnić umowę wypożyczenia i wpłacić  kaucję. W przypadku jednego roweru wynosi ona 40 zł, gdy wypożyczamy dwa jednośladu – 70 zł, a za trzy zapłacimy 100 zł. Kaucja służy zabezpieczeniu kosztów ewentualnych napraw, gdyby coś nam się po drodze przydarzyło (szczegółowy cennik jest w regulaminie wypożyczalni). Jednak gdyby zepsuciu uległy większe i bardziej kosztowne elementy, różnicę trzeba będzie dopłacić.

Wypożyczalnia czynna jest codziennie w godzinach 9-19, przy czym rower wypożyczyć możemy najpóźniej godzinę przed jej zamknięciem. Pożyczamy go na jeden dzień, a nie oddając jednośladu w tym samym dniu, narażamy się na to, że MOSiR zgłosi na policję informację o dokonaniu kradzieży. Oddając rower, wypełniamy kolejny druk – protokół  zdawczo-odbiorczy.

Z rowerem i… telefonem
Wypożyczalnia to niejedyna ciekawa propozycja Karczewa dla amatorów rowerowych przejażdżek. Dzięki specjalnie przygotowanej aplikacji możemy poznać historię i największe atrakcje turystyczne okolicy, informacje o nich czytając na bieżąco z własnego telefonu. Ze strony internetowej karczewskiego urzędu miasta można ściągnąć specjalnie przygotowaną bezpłatną aplikację, dzięki której poznamy wiele ciekawostek dotyczących karczewskich wsi, turystycznych perełek, zabytków, pomników przyrody itp. Co ciekawe, aplikacja umożliwi także wyznaczenie optymalnej trasy zwiedzania w oparciu o konkretne kryterium czasowe, długość i stopień trudności trasy.

Jak chcesz, to rezerwuj

Żeby nie doszło do sytuacji, że turyści – zwłaszcza z dalszych rejonów – przygotują się do wyprawy, a na miejscu okaże się, że brakuje rowerów, można dokonać ich rezerwacji mailowo (e-mail: sekretariat.mo-sir@karczew.pl) lub telefonicznie pod numerem 22 780 62 80, ale tylko od poniedziałku do piątku w godzinach 8.30-15.30. Rezerwacja e-mailowa zostanie potwierdzona informacją zwrotną. Może być ona dokonana na czas nie dłuższy niż do najbliższej niedzieli do godziny 18.00, licząc od dnia jej dokonania.

Wszystkie rowery są własnością gminy Karczew. Zostały zakupione do realizacji projektu „Zwiększenie atrakcyjności gminy Karczew na tle Mazowsza poprzez rozwój kompleksowej oferty tury- stycznej” (tego samego, dzięki któremu wybudowano siłownię pod chmurką na Ługach oraz zrewitalizowano teren „za ciuchcią”). Jego koszt wyniósł ponad 606 tys. zł. Z tej kwoty ponad 485 tys. zł pochodziło z unijnego dofinansowania.

REKLAMA

REKLAMA