Walka o przepustki do kadry

W hali Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Otwocku odbyły się kolejne Mistrzostwa Polski w Kick boxingu w formule low-kick. Faworyci nie zawiedli, ale też nie obyło się bez niespodzianek. Medale zdobywali również przedstawiciele gospodarzy.

Dotychczas w Otwocku dwukrotnie odbywały się zawody o Puchar Polski. W tym roku obchodząca stulecie nadania praw miejskich stolica powiatu dostąpiła zaszczytu organizacji mistrzostw Polski. Duża w tym zasługa trenera miejscowego klubu KO Team Otwock Bolka Nowaka, który doskonale spisał się przy przeprowadzeniu poprzednich zawodów.

– Te dwie imprezy, które udało nam się wcześniej przeprowadzić, zaprocentowały i zostaliśmy docenieni w ten prestiżowy sposób przez związek – mówi trener otwockiej sekcji kick boxingu, który wraz ze swoim pierwszym trenerem Grzegorzem Engelem czuwał nad przebiegiem zawodów. – Puchary dały nam naprawdę dużo doświadczenia organizacyjnego, dzięki czemu udało się bardzo płynnie poprowadzić te mistrzostwa. Nie było żadnych spóźnień czy jakichś nieprzewidzianych niespodzianek organizacyjnych. Prowadziliśmy walki według wcześniej nakreślonego harmonogramu, a to przy takich zawodach nie jest łatwe. Na zakończenie zebraliśmy wiele pozytywnych opinii – przyznaje Nowak.

Do Otwocka zjechała cała czołówka krajowych kick boxerów, a na trybunach zasiedli trenerzy kadry Polski – Andrzej Garbaczewski oraz Witold Kostka. Obaj szkoleniowcy pilnie obserwowali wszystkie walki szukając odpowiednich kandydatów do reprezentacji, która już za kilka tygodni uda się do Budapesztu na zawody Pucharu Świata. Rywalizacja o tytuły mistrzowskie trwała przez dwa dni.

– Obsada była świetna. To co prawda mistrzostwa Polski, ale rzadko się zdarza, aby przyjechało aż tylu utytułowanych zawodników – twierdzi Nowak.

W grupie kilkudziesięciu zawodników nie zabrakło reprezentantów Otwocka. Ekipa gospodarzy wystawiła trójkę zawodników – Piotra Święcha, Anetę Święch oraz Justynę Skoczek.

– Jestem bardzo zadowolony ze startów swoich podopiecznych – mówi trener Nowak. – Piotrkowi co prawda nie udało się przebrnąć przez ćwierćfinał, ale trafił na bardzo wymagającego przeciwnika i mimo ambitnej postawy musiał uznać wyższość zawodnika z Wrocławia. Być może trochę sparaliżował go stres i świadomość, że walczy na oczach wielu swoich znajomych – przyznaje szkoleniowiec.

Lepiej poszło paniom. Złoto w wadze do 52 kg wywalczyła Aneta Święch. W finale sędziowie jednogłośnie wskazali na zwycięstwo zawodniczki KO Team Otwock nad reprezentantką Nowotarskiego Klubu Sportów Walki – Beatą Ziębą.

– Trochę szkoda, że do rywalizacji w tej kategorii nie stanęło więcej zawodniczek, bo ten tytuł smakowałby jeszcze mocniej. To jednak nie jej wina, że była tak skromna obsada tej kategorii – uważa trener KO Team Otwock.

Do finału dotarła również Justyna Skoczek. Zawodniczka gospodarzy miała jednak pecha, bo jej przeciwniczką była Iwona Nieroda (Diament Pstrągowa), która od sześciu lat nie oddaje rywalkom najwyższego stopnia podium.

W Otwocku wygrała po raz siódmy, zdobywając przy okazji tytuł najlepszej zawodniczki turnieju.

– Przegrana w finale z Iwoną Nierodą nie przynosi ujmy Justynie. Ona dopiero wchodzi w wiek seniora, a jej rywalka ma już na koncie tytuł mistrzyni świata – stwierdził Bolek.

Wśród mężczyzn tytuł najlepszego zawodnika zawodów powędrował w ręce Kamila Szłapki (kat. do 67 kg). Reprezentant Our Team Poznań był jednym z najbardziej zapracowanych zawodników w turnieju. Aby zdobyć złoto, musiał stoczyć aż cztery walki.

Zupełnie inaczej wyglądał scenariusz walk Radosława Paczuskiego z działającego w Aninie Uniq Fight Club. Faworyt kategorii do 81 kg na ringu pojawił się na zaledwie kilka sekund, tylko w ćwierćfinale, który zakończył – po trzykrotnym liczeniu przeciwnika – już w pierwszej rundzie. Pozostałe dwie walki – półfinał oraz finał – zostały oddane przez rywali walkowerem.

Wielkim hartem ducha wykazał się podczas mistrzostw w Otwocku Michał Królik. Zawodnik z Katowic w półfinale doznał pęknięcia palca, a mimo to wyszedł na finał z Przemysławem Kacieją i wygrał.

– To niesamowite. Praktycznie nie używał lewej ręki, a mimo to udało mu się wygrać. W tym pojedynku pokazał swoje ogromne umiejętności, doświadczenie i klasę – mówi z uznaniem trener Nowak.

Głos trenera

  • Witold Kostka (drugi trener kadry Polski)
    trener

    Widać, że zawodnicy i zawodniczki powoli wchodzili w te mistrzostwa. Im bliżej było finału, tym poziom walk był wyższy. Razem z trenerem Andrzejem Garbaczewskim pilnie obserwujemy wszystkich zawodników, bo już za cztery tygodnie jedziemy na Puchar Świata do Budapesztu i musimy skompletować jak najmocniejszą kadrę, by wywalczyć jak najwięcej medali.
    Mistrzostwa w Otwocku są w dużym stopniu weryfikatorem dla tych zawodników, którzy w poprzednim sezonie tworzyli skład kadry.
    To jest czas, aby potwierdzić swoją dyspozycję i zgłosić akces do naszej reprezentacji.
    Droga do kadry nie jest łatwa, bo część zawodników startuje również w K-1 i oni także są zainteresowani tymi samymi osobami, jeśli chodzi o reprezentację Polski. Po tych zawodach będziemy musieli wspólnie usiąść i sprawiedliwie rozdzielić zawodników. Czy ktoś mnie rozczarował? Zdecydowanie więcej spodziewaliśmy się po Michale Bałdziewiczu, ale on odpadł już w ćwierćfinale i praktycznie stracił szanse na powołanie.
    Bardzo dobrze – od początku zawodów – prezentuje się Kamil Szłapka, który walczy bardzo efektownie, oraz Michał Marszał. Na niego też zwróciliśmy uwagę w kontekście kadry.

Wyniki

Kobiety

  • Waga do 48 kg
    Joanna Walkiewicz (SK Kick boxing Kielece) – Karolina Kubiak (KSW Łask)
  • Waga do 52 kg
    Aneta Święch (KO Team Otwock) – Beata Zięba (Nowotarski KSW)
  • Waga do 56 kg
    Justyna Skoczek (KO Team Otwock) – Iwona Nieroda (Diament Pstrągowa)
  • Waga do 65 kg
    Marta Wilczek (Dragon Bielsko Biała) – Aleksandra Piasecka (Golden Dragon
    Bydgoszcz)
  • Waga do 70 kg
    Kamila Bałanda (Champion Gdańsk) – Natalia Nikołajczuk (Fighter Wrocław)

Mężczyźni

  • Waga do 57 kg
    Michał Marszał (Golden Dragon Bydgoszcz) – Łukasz Łoboda (Relaks  Skarżysko Kamienna)
  • Waga do 60 kg
    Michał Królik (Paco Team Katowice) – Przemysław Kacieja (Boksing Zielona Góra)
  • Waga do 63,5 kg
    Jan Lodzik (Tajfun Legionowo) – Paweł Bors (ŁKS Boks Łódź)
  • Waga do 67 kg
    Paweł Józefowicz (Fighter Wrocław) – Kamil Szłapka (TS Our Team Poznań)
  • Waga do 71 kg
    Łukasz Kaczmarczyk (Gym Fight Wrocław) – Adam Gielata (Puncher Wrocław)
  • Waga do 75 kg
    Kamil Sójkowski (ŁKS Boks Łódź) – Filip Adamiok (Puncher Wrocław)
  • Waga do 81 kg
    Radosław Paczuski (Uniq Fight Club W-wa) – Szczepan Stawiarski (Dragon Starachowice)
  • Waga do 86 kg
    Dawid Kasperski (Puncher Wrocław) – Przemysław Ziemnicki (Legia Warszawa)
  • Waga do 91 kg
    Adam Abood-al-hassani (Nowotarski KSW) – Michał Mazurkiewicz (Fighter Wrocław)
  • Waga powyżej 91 kg
    Tomasz Klimiuk (Human Białystok) – Armen Avagyan (Agoga Gym Lębork)

Organizatorzy dziękują:

  • Prezydentowi Zbigniewowi Szczepaniakowi oraz radnym i pracownikom urzędu miasta oraz Apolonii Żołądek, dyrektor ZSE-G. Sponsorom: Sport Masters, Brachole, Fit&Muscle Shop, Dealer, Perfect Sport, oraz wszystkim ludziom, dzięki którym zawody doszły do skutku.

REKLAMA

REKLAMA