W „Gałczynie” bez niespodzianek

Komisja konkursowa wybrała na dyrektora Liceum Ogólnokształcącego im K. I. Gałczyńskiego Joannę Michalczyk. Obecna dyrektor szkoły pokonała trzech mocnych kontrkandydatów.

michalczyk2

W ostatnim z trzech ogłoszonych w tym roku przez władze powiatu konkursów na stanowisko dyrektora szkoły ponadgimnazjalnej obyło się bez niespodzianek. Wprawdzie do konkursu przystąpiła tu największa liczba kandydatów, bo aż czterech, ale komisja postawiła na „sprawdzoną” jakość. Nowym dyrektorem liceum została będąca nim dotychczas Joanna Michalczyk.

O ile w dwóch poprzednich konkursach, na dyrektora „Nukleonika” i Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych, kandydatów do objęcia stanowisk dyrektorskich było niewielu (w „Nukleoniku” dwóch, a w „Ekonomiku”  jeden), o tyle o kierowanie najstarszym otwockim liceum ubiegały się cztery osoby. Poza dyrektor Michalczyk do konkursu przystąpili jeszcze: doradca zawodowy i nauczyciel WF-u w „Ekonomiku” Eryk Łukasik oraz dwaj poloniści – były prezydent Otwocka Andrzej Szaciłło i kandydat na burmistrza Józefowa w ostatnich wyborach samorządowych Sławomir Koźlak.

Wybór komisji konkursowej ogłoszony w piątek, 22 kwietnia musi jeszcze zostać zatwierdzony przez zarząd powiatu. Wtedy nastąpi powierzenie Joannie Michalczyk stanowiska dyrektora.

Poproszona o komentarz po ogłoszeniu wyników, dyrektor Michalczyk stwierdziła: – Nie odnosząc się do kontrkandydatów, uważam, że jeżeli ktoś ma coś zrobić dla tej szkoły, to powinna to być osoba, która ją zna i od prawie 27 lat wkłada serce w jej funkcjonowanie oraz rozwój. Nie można znać szkoły z opowiadań czy z internetu, trzeba w niej funkcjonować. Ja wiem, jakie są problemy tej placówki, znam jej mocne i słabe strony. Wolą rady pedagogicznej było, żebym pełniła funkcję dyrektora przez kolejną kadencję. Idąc za tym poparciem, wystartowałam w konkursie. I nie chodzi tu o żadne „zasiedzenie”, tylko o to, że naprawdę znam tę szkołę, jej zespół i uczniów. Przez lata zawsze w swoim działaniu kierowałam się jej dobrem. Wydaje mi się sprawiedliwe, że wygrałam ten konkurs. Może to brzmi zarozumiale, ale tak myślę.

Na pytanie, czy ponowne objęcie stanowiska dyrektora wiąże się z nowymi planami, Joanna Michalczyk odpowiada:

– Na pewno pójdziemy w kierunku uatrakcyjnienia zajęć, czyli zwiększenia liczby innowacji, żeby dostosować się do rynku. Oprócz tego, co wynika z ramowych planów nauczania, już w tym roku wprowadziliśmy trzy innowacje na lekcjach biologii dla kandydatów na studia medyczne i dwie innowacje na przedmiotach ścisłych – „Z królową na studia” (chodzi oczywiście o matematykę) i innowację dotyczącą robotyki. Prowadziliśmy już te zajęcia w formie koła zainteresowań – teraz chcielibyśmy zaproponować je wszystkim, którzy myślą o studiach politechnicznych. Poza tym będziemy odpowiadać na sygnały uczniów dotyczące kół zainteresowań czy innowacji z danego zakresu – obiecuje nowa-stara dyrektor „Gałczyna”.

REKLAMA

REKLAMA