Kupcy mogą dalej handlować

W centrum Otwocka najbardziej brakuje… centrum. Czyli tętniącego życiem miejsca, w którym mieszkańcy mogliby usiąść, wypić kawę, porozmawiać. Z którym by się identyfikowali. I to się na razie nie zmieni, bo w centrum Otwocka przez najbliższe trzy lata nadal będzie znajdował się bazarek, gdzie stoją pawilony handlowe. Radni zgodzili się przedłużyć umowę dzierżawy tego terenu kupcom.
Te nieestetyczne pawilony będą towarzyszyć mieszkańcom Otwocka przez minimum kolejne trzy lata
Te nieestetyczne pawilony będą towarzyszyć mieszkańcom Otwocka przez minimum kolejne trzy lata

Deptak? Rynek? Nie, tylko pawilony handlowe. Na zmianę centrum Otwocka, czyli terenu wokół ulic Orlej, Pod Zegarem i Andriollego, gdzie kwitnie handel, mieszkańcy nie mają na razie co liczyć. Miejsce nie jest estetyczne, ale codziennie kilkaset osób robi tu zakupy, a pozostałe kilkadziesiąt prowadzi działalność gospodarczą.

Temat bazarku w tym miejscu powraca jak bumerang co trzy lata. Na tyle zawierana jest bowiem umowa dzierżawy pomiędzy właścicielem terenu, czyli miastem, a kupcami. W maju br. wygasa kolejna, dlatego uchwała w sprawie dzierżawy była omawiana na sesji rady miasta 29 kwietnia. Sytuacja o tyle się zmieniła, że obszar ten został ujęty we wniosku do projektu Restaura, na którego realizację miasto uzyskało unijne dofinansowanie (czytaj więcej).

Będzie rewitalizacja
Radni przypomnieli, że w ubiegłym roku prezydent na konferencji prasowej w sprawie projektu Restaura prezentował autorską koncepcję architekt Marty Sidoruk-Gościckiej, która dotyczyła utworzenia deptaku w miejscu bazarku. Niestety Zbigniew Szczepaniak nie mógł się do tego odnieść, ponieważ na początku sesji opuścił obrady. Głos w tej sprawie zabrała Anna Pawełek, pracownik urzędu, koordynująca wniosek do projektu Restaura.
– To była autorska koncepcja stworzona w ramach pracy dyplomowej, która przykładowo zilustrowała, jak mogłoby wyglądać centrum miasta. Nie była przez kogokolwiek zatwierdzona. Projekt Restaura za-kłada stworzenie planu rewitalizacji terenu na podstawie tego, czego oczekują mieszkańcy, po przeprowadzeniu konsultacji społecznych – podkreśliła Anna Pawełek. A zastępca prezydenta dodał. – Nie widzę przeciwwskazań do tego, żeby na najbliższe trzy lata przedłużyć umowę dzierżawy z kupcami, bo przez ten czas na pewno nic się nie będzie działo. To nie jest tak, że podpisujemy projekt Restaura i zaczynamy coś budować. Restaura nie powoduje inwestycji, ma doprowadzić do takiej sytuacji, żeby centrum miasta zrewitalizować zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców, a z drugiej strony, żeby zabezpieczyć ekonomicznie sposób przeprowadzenia tej renowacji. Nie do końca mogę się zgodzić, że wygraliśmy projekt Restaura, bo to jeszcze nie zostało w 100 proc. ujęte – mówił na sesji wiceprezydent Piotr Stefański.

Co chcemy w centrum?
Czy jesteśmy więc skazani na widok obskurnych pawilonów w centrum Otwocka? To zależy od przeznaczenia tego terenu. Czy po realizacji projektu Restaura nadal będzie on pełnił funkcję handlową?

– Prezydent nie przedstawił jeszcze żadnego konkretnego rozwiązania dla tego terenu. Określiliśmy tylko obszar, który chcemy zrewitalizować zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Głos prezydenta w tej sprawie będzie jedną z wielu opinii mieszkańców Otwocka, a nie głosem dominującym. Z mojego punktu widzenia ten obszar powinien być wizytówką miasta, miejscem, z którym mieszkańcy mogą się identyfikować. Na pewno musi tu zostać zachowana funkcja handlu i usług. Ale w jakiej formie, w którym miejscu dokładnie zostaną umiejscowione poszczególne punkty usługowe, to będzie wynikało zarówno z przeprowadzonych konsultacji, jak i propozycji projektu – uważa wiceprezydent Stefański.

Do jego słów odniósł się przewodniczący rady miasta. – Tylko, że w tej koncepcji, którą można odbierać jako jedną z propozycji, była sugestia, żeby punkty usługowo-handlowe znajdowały się na parterach obecnie istniejących budynków znajdujących się na obrzeżu terenu, a punkt centralny jest tej funkcji pozbawiony – zwrócił uwagę Jarosław Margielski. Wiceprezydent podkreślił, że jest to tylko jedna z koncepcji, która została przedstawiona przez architekta. Na razie nie wiadomo, jakie rozwiązanie zostanie ostatecznie wybrane dla tego obszaru.

Zmiany są nieuniknione
Radni zdecydowali o zawarciu umowy dzierżawy z kupcami na okres do trzech lat. Zdaniem radnego Przemysława Bogusza taka sytuacja nie może trwać w nieskończoność.

– Rada miasta nie zawsze będzie podejmować decyzje popularne. To jest centrum miasta, które ma być wizytówką. Te pawilony, które powstały ok. 20 lat temu, prędzej czy później będą musiały zniknąć z tego miejsca. Im wcześniej zaczniemy mówić, że te umowy nie będą w nieskończoność przedłużane, tym bardziej uczciwie się zachowamy, bo kupcy będą zdawali sobie sprawę, że ich czas jest ograniczony i muszą szukać innych rozwiązań. Jako miasto powinniśmy wyjść do nich z jakąś propozycją, ale nie możemy utrzymywać ich w przekonaniu, że za 10 lat nic się nie zmieni. To centrum musi się zmienić. Wszystkim zależy, żeby Otwock wyglądał inaczej niż obecnie – uważa Bogusz.

– Musimy zmieniać centrum miasta, ale sprawę zmiany lokalizacji obiektów handlowych, które się tam znajdują, powinniśmy zostawić na sam koniec – jest zdania szef rady miasta. – Najpierw trzeba uporządkować infrastrukturę centrum, doprowadzić do porządku drogi, a na końcu możemy zająć się likwidacją czegoś, co funkcjonuje i służy mieszkańcom. Byłbym daleki od zapewnienia, że przez 10 lat kupcy będą mogli prowadzić tam handel, ponieważ to nie leży w naszej jurysdykcji. To, co możemy zrobić, to zapewnić dzierżawę na najbliższe trzy lata – mówił na sesji Jarosław Margielski.
Uczestniczący w obradach kupcy rozumieją tę sytuację.

– Miasto nie ma obecnie wizji na zagospodarowanie terenu, gdzie prowadzimy działalność gospodarczą. Nikt nie żąda od władz miasta, żeby to była dzierżawa na 10 lat. Umowy są tak skonstruowane, że podpisujemy je maksymalnie na trzy lata. Nie wiemy, co będzie potem, i zdajemy sobie z tego sprawę – przyznała jedna z mieszkanek.

  • Ramal says:

    Te pawilony faktycznie wyglądają nieciekawie.. Mogłyby przyciągać, ale nie wyglądają ani atrakcyjnie, ani solidnie.
    Pozdrawiam!
    Ramal

  • otwocczanin od 66r says:

    Jaki problem ? Przecież wcześniej powstanie centrum handlowe na terenie starego dworca autobusowego plus teren przyległy, i kupcy z bazarku mogą iść na zieloną trawkę.

  • robi says:

    Przecież jest dołek w centrum, o co chodzi?

3 thoughts on “Kupcy mogą dalej handlować”

Leave a Reply to robi Cancel Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA