Ługi chcą Kuklińskiego!

Większość uczestników karczewskiej sondy opowiedziała się za nazwaniem skweru, na którym znajduje się ścieżka zdrowia przy ulicy Piłsudskiego w Karczewie, imieniem płk. Ryszarda Kuklińskiego. Teraz uchwała w sprawie nadania mu nazwy powinna trafić pod obrady rady miejskiej.

kukielka

O pomyśle nazwania skweru w pobliżu osiedla Ługi imieniem płk. Ryszarda Kuklińskiego pisaliśmy na łamach „Linii” kilka tygodni temu. Członkowie komisji ds. oświaty, kultury i sportu, na której rozważano pomysł, uznali, że postać patrona może być dla mieszkańców Karczewa kontrowersyjna. Dlatego zdecydowali, że to właśnie oni powinni wypowiedzieć się w sondzie, czy są za, czy przeciwko nazwaniu terenów rekreacyjnych imieniem pułkownika Ryszarda Kuklińskiego.

Urząd miasta ogłosił konsultacje w tej sprawie. Głosy można było oddawać od 6 do 20 kwietnia, wypełniając papierową ankietę lub głosując elektronicznie. W sondzie internetowej oddano 645 głosów. Złożono też 63 ankiety papierowe, co daje razem 708 głosów. Za nadaniem skwerowi imienia Kuklińskiego oddano 438 głosów (ok. 62%), przeciwko pomysłowi – 259 głosów (ok. 36%). 11 uczestników ankiety (ok. 1,5%) zaznaczyło opcję „nie mam zdania”. Większość głosów na „tak” nie oznacza, że skwer automatycznie zyska patrona. Celem konsultacji społecznych było bowiem poznanie opinii mieszkańców.

– Mimo pozytywnego odzewu ze strony mieszkańców sprawa nadania nazwy skwerowi nie jest taka prosta z formalnego punktu widzenia. Zapewne projekt uchwały trafi pod obrady komisji oświaty i kultury. Tam będzie dyskutowany, a potem, bez względu na opinię komisji, zostanie przekazany pod obrady na sesji. Wtedy też, w moim przekonaniu, zgodnie z wynikiem konsultacji społecznych więcej radnych zagłosuje za nadaniem skwerowi zaproponowanego imienia – mówi w rozmowie z „Linią” radny Michał Rudzki, pomysłodawca nadania nazwy skwerowi.

REKLAMA

REKLAMA