Będzie blisko na boisko

Dzieci z osiedli Ługi i Morskie Oko nie będą już musiały szukać miejsca do gry w koszykówkę ani kopać piłki w tumanach kurzu. Jeszcze w tym roku w okolicy ma się rozpocząć budowa wielofunkcyjnego boiska.
fred
Chciałbym, żeby w tej okolicy powstało boisko – mówi radny Marcin Kraśniewski, który z radnymi PiS, ChiS i bezpartyjnymi zabiega o budowę obiektu.

Ten rejon miasta jest pozbawiony jakiejkolwiek infrastruktury sportowej, choć bloków i mieszkańców cały czas tu przybywa. Dzieci i młodzież nie mają gdzie bezpiecznie pograć w piłkę.

Tereny, które posiada miasto na tym obszarze, są niewystarczające do realizacji takiej inwestycji. Dlatego szef rady miasta Jarosław Margielski oraz radny Kraśniewski zaproponowali Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej zamianę nieruchomości. Miasto otrzyma działki potrzebne do budowy boiska, a spółdzielnia brakujące „paski” działek do terenów pod budowę bloków.

– Takie rozwiązanie zakończyłoby trwający od kilkunastu lat pat pomiędzy miastem a Otwocką Spółdzielnią Mieszkaniową oraz umożliwiło zagospodarowanie terenów między osiedlem Ługi a Morskim Okiem – tłumaczy Margielski. – Jeśli jest taka wola, to zamiana jest możliwa – przyznaje Jakub Sudoł, wiceprezes OSM.

Wiceprezydent Piotr Stefański przedstawił radnym jeszcze inne rozwiązanie. Chodzi o odebranie spółdzielni nieruchomości na drodze sądowej, bez zamiany działek. Dlaczego? W 1994 r. OSM otrzymała te tereny od miasta w użytkowanie wieczyste na konkretny cel, co zostało zapisane w akcie notarialnym, i się z tego nie wywiązała. Natomiast działki oddane w użytkowanie wieczyste spółdzielni zostały obciążone hipoteką.

Do tego pomysłu przychylał się radny Dariusz Piętka.

– Zgodnie z aktem notarialnym gmina przekazała spółdzielni ogromny teren w użytkowanie wieczyste pod warunkiem, że w ciągu pięciu lat rozpocznie inwestycje. Tak się nie stało. Teraz możemy odzyskać działki. Powinniśmy wybrać najkorzystniejsze rozwiązanie dla miasta – mówił na sesji rady miasta 29 kwietnia radny Piętka. – To dlaczego przez tyle lat nikt nie wystąpił na drogę sądową, żeby odebrać te nieruchomości, tylko teraz nam się to proponuje? – zwrócił uwagę przewodniczący rady miasta. – Wszyscy prezydenci mogli to zrobić, tylko ten temat nie był nigdy poruszany. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero teraz – odpowiedział radny Piętka.

– Ile mogą trwać postępowania sądowe, wiemy na przykładzie tzw. dziury w centrum – zauważył radny Krzysztof Kłósek. Żeby nie tkwić w sporze prawnym, tylko uruchomić tereny inwestycyjnie, radni zdecydowali, że zamiast iść do sądu, lepiej wypracować ze spółdzielnią porozumienie w sprawie zamiany działek. Stanowisko, aby prezydent przygotował projekt uchwały w sprawie porozumienia z OSM, zostało podjęte na kwietniowej sesji.

– Takie porozumienie zostanie wypracowane i miasto powinno być z niego zadowolone – zapewnił uczestniczący w obradach wiceprezes OSM. Rozwiązanie problemu w drodze kompromisu zakłada przekazanie miastu przez spółdzielnię terenu liczącego 17 tys. 276 m2, a miasto przekaże OSM działki o wielkości 5 tys. 732 m2. Wydział inwestycji jeszcze w maju wystąpi o warunki zabudowy dla obiektu sportowego, a w lipcu ma się odbyć przetarg na wykonanie projektu boiska.

  • Nadzór says:

    W tym oto lesie, jak go wytną „będzie” boisko.

  • Nadzór says:

    to teraz już wiem dlaczego nie uchylają planu miejscowego.

  • Luigi says:

    Działajcie, działajcie, bo zdążę się całkiem zestarzeć i zostanę przy graniu na „buraczanym boisku” za ul. Roweckiego, które rok czy dwa lata temu było poprawiane i nic prócz ogrodzenia się nie zmieniło – kępy jak były tak są.

3 thoughts on “Będzie blisko na boisko”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA