Spłonęła restauracja z bali

Cztery Kontynenty poszły z dymem! W nocy z wtorku na środę wybuchł pożar w urokliwej drewnianej restauracji o tej nazwie, która w Józefowie działała dopiero od kilkunastu dni. Charakterystyczny budynek, kojarzony z mieszczącą się tu wcześniej azerską knajpą Baku, doszczętnie spłonął. Straty oszacowano na ponad 400 tys. zł.

Lokal u zbiegu ul. Piłsudskiego i Długiej w Józefowie kilka lat temu został gruntownie zmodernizowany. Budynek wykonano z drewnianych bali, a wnętrze unowocześniono. Mimo to przez ostatnie miesiące restauracja była zamknięta. W dawnej azerskiej knajpie Baku niedawno powstała restauracja, która serwowała międzynarodową kuchnię pod szyldem Cztery Kontynenty.

– Nowi szefowie kuchni jeszcze nie zdążyli dobrze się rozkręcić, a doszło do nieszczęścia – mówi jedna z okolicznych mieszkanek. W nocy z wtorku na środę (10/11 maja) w urokliwej restauracji wybuchł pożar. Ogień błyskawicznie rozprzestrzeniał się po drewnianej konstrukcji. – Około godz. 3 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze budynku gastronomicznego w Józefowie. Na miejscu byliśmy po kilku minutach – mówi bryg. Krzysztof Tuszowski z otwockiej straży pożarnej. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, knajpa płonęła jak pochodnia. Palił się również dach budynku mieszkalnego znajdującego się obok lokalu gastronomicznego. Do akcji wkroczyło 44 strażaków m.in. z OSP Świdry Małe.

– Ogień był rozległy, bo budynek wykonano z drewna – dodaje bryg. Tuszowski. – Na szczęście nikomu nic się nie stało – podkreśla. Akcja gaśnicza trwała sześć godzin. Zakończyła się po godz. 9.

Drewniana restauracja spłonęła do murowanych fundamentów wraz z wyposażeniem. Straty oszacowano na ponad 400 tys. zł. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. – Biegły sądowy z zakresu pożarnictwa ustali, jakie mogły być przyczyny pożaru – mówi st. asp. Sylwia Durlik z Komendy Powiatowej Policji w Ot-wocku. Wiele wskazuje na to, że ogień pojawił się od strony kuchni i kotłowni, które zostały doszczętnie zniszczone.

REKLAMA

REKLAMA