Szukali Marszałka, a znaleźli…

W otwockim parku nie znajdziemy złotego pociągu, ale podobno jest tu zakopany pomnik Marszałka Piłsudskiego albo chociaż jego pozostałości. Taka myśl przyświecała grupie poszukiwaczy, którzy wyposażeni w specjalistyczny sprzęt i mapę, przystąpili do sprawdzania terenu.

park

Poszukiwania lokalnych „skarbów” odbyły się 8 maja z inicjatywy otwockich radnych.

– Po otrzymaniu informacji przekazanej przez byłego prezydenta Otwocka Andrzeja Bodalskiego oraz usłyszeniu relacji świadków zdecydowaliśmy się zbadać tajemnicę ukrycia pomnika Józefa Piłsudskiego. Dzięki naszym przyjaciołom, m.in. Radosławowi Hołodniukowi, oraz życzliwości prezesa Stowarzyszenia „Wizna 1939” Dariusza Szymanowskiego udało się nieodpłat – nie sprowadzić najnowocześniejszy sprzęt, który pomógł przeprowadzić poszukiwania – opowiada Jarosław Margielski.

Sprowadzony georadar dzięki falom elektromagnetycznym pozwolił „zajrzeć” w głąb ziemi na terenie parku miejskiego. To tu, od strony ul. Poniatowskiego, przed wojną stał pomnik Marszałka. – W tym miejscu georadar wskazał zarysy bliżej niezidentyfikowanej bryły, która może być zaginionym pomnikiem albo jego fragmentem. Jest to zakopane na głębokości około metra – relacjonuje Margielski. Dopiero po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń od wojewódzkiego konserwatora zabytków będzie można przystąpić do ponownych poszukiwań i dokonania odkrywek. Wtedy dowiemy się, co naprawdę kryje się w tym miejscu. – Mamy nadzieję, że będzie to pomnik Marszałka. Jego odtworzenie w parku miejskim stanie się cennym akcentem obchodów 100-lecia naszego miasta – dodaje szef rady miasta.

Sprawdzanie terenu przez grupę poszukiwaczy, którą tworzyli radni Jarosław Margielski, Krzysztof Kłósek, Jakub Kosiński oraz Roman Srebnicki (pełnomocnik PiS na powiat otwocki) i Wiktor Lach (społeczny opiekun zabytków), trwało kilka godzin. Jarosław Margielski wystąpił już do konserwatora zabytków (park miejski jest pod jego ochroną) oraz do wojewody o wydanie stosownych pozwoleń na dokona- nie odkrywek. – Jeśli ktokolwiek z państwa posiada informacje o możliwym miejscu zakopania pomnika bądź informacje odnośnie do innych tajemnic, które kryją się w naszym mieście, prosimy o kontakt – apelują do mieszkańców otwoccy radni.

Park miejski nie był jedynym celem poszukiwań. Podjęto także próbę zlokalizowania na terenie Otwocka mogił kombatantów – ofiar powojennego aparatu terroru która zakończyła się powodzeniem. Jednak ze względu na bezpieczeństwo potencjalnie zlokalizowanej mogiły do czasu jej odkrywki nie możemy podać więcej informacji. – Przygotowujemy film dokumentujący zeznania świadków oraz przeprowadzone badania, który zaprezentujemy mieszkańcom – informuje radny Krzysztof Kłósek, który prywatnie zajmuje się montażem filmowym.

REKLAMA

REKLAMA