Wyposażamy kuchnię

Dobrze wybrane urządzenia to podstawa funkcjonalności domu, a żadne pomieszczenie nie jest nimi naszpikowane bardziej niż kuchnia. Urządzając ją, stajemy nagle przed wieloma niełatwymi decyzjami: kuchenka gazowa czy może elektryczna, lodówka do zabudowy czy wolnostojąca, zmywarka – tak czy nie?

kuchnia

O kuchni mówi się, że stanowi serce domu. Chcemy tu przebywać i dobrze się czuć, ale musi być ona przede wszystkim użyteczna i komfortowa, na co wpływa przemyślany wybór i prawidłowe rozmieszczenie urządzeń AGD.

REKLAMA
REKLAMA

Z kolei o takim doborze sprzętów decyduje seria wcześniejszych decyzji, które dotyczą np. kolorystyki ścian i podłóg czy kupienia mebli pod zabudowę lub nie. W nowoczesnych kuchniach wolnostojące AGD zostało niemal całkowicie wyparte przez sprzęty do zabudowy. Warto jednak zdać sobie sprawę również z wad tego rozwiązania, i nie chodzi tu wyłącznie o cenę. Mamy automatycznie mniejszy wybór urządzeń i jesteśmy niejako skazani na te o mniejszej pojemności i standardowych wymiarach, co nie zawsze współgra np. z gabarytami naszej kuchni czy bieżącymi potrzebami.

Za i przeciw

Zabudowane AGD, idealnie wkomponowane w meble, wygląda estetycznie i łatwiej utrzymać je w czystości, jest też bezpieczniejsze dla dzieci. Ponadto oferuje możliwość rozmieszczenia sprzętów na dowolnej wysokości, np. piekarnika czy kuchenki mikrofalowej, tak, by nie trzeba się było do nich schylać. AGD wolnostojące okazuje się z kolei mniej kłopotliwe przy ewentualnej awarii, tańsze i dające więcej pola do aranżacyjnych popisów – wachlarz modeli jest tu o wiele szerszy niż tych do zabudowy, w dodatku można je swobodnie przestawiać.

REKLAMA
REKLAMA

Coraz bardziej popularne staje się także rozwiązanie kompromisowe: część sprzętów zostaje umieszczona w meblach, reszta zaś ustawiona jest „luzem”, jak np. lodówka czy okap, które niejednokrotnie prezentują się w takim zestawieniu o wiele ciekawiej. W takim wypadku można też śmiało sięgnąć po modele niebanalne w formie czy kolorystyce.

Bez przesady
Niektóre sklepy, chcąc nam ułatwić sprawę, oferują tzw. komplet AGD do kuchni. Zwykle składa się on z piekarnika i płyty, mikrofalówki, zmywarki, lodówki i okapu. Kupienie tego wszystkiego w identycznej stylistyce, bez konieczności szukania w wielu sklepach, jest z pewnością mocną stroną tej propozycji. Mimo to większość osób decyduje się na kompletowanie urządzeń samemu. Fakt, że w ten sposób można zawsze znaleźć tańszy model z potrzebnymi funkcjami i parametrami. A warto mieć na uwadze, że w przypadku AGD niekoniecznie obowiązuje reguła, że wyższa cena równa się lepsza jakość sprzętu. Bywa, że tańszy model w pełni sprosta naszym oczekiwaniom. Pamiętajmy przy tym, aby nie dać się oszołomić długiej liście dodatkowych funkcji danego urządzenia i wybrać tylko te, z których faktycznie skorzystamy. Tym bardziej, że im więcej funkcji, tym większe ryzyko awarii. Zaoszczędzone pieniądze można za to przeznaczyć na przedłużenie gwarancji – taką opcję oferuje wiele sklepów.

Gabaryty i parametry
Aby kuchnia była jak najbardziej ergonomiczna, wielkość urządzeń dobiera się zarówno do metrażu pomieszczenia, jak i liczby czy potrzeb domowników, np. dużej rodzinie przyda się pojemniejsza lodówka i zmywarka. Tym, którzy dużo gotują w domu – lepszy okap, a w rodzinie z tradycjami myśliwskimi – większy zamrażalnik.

Parametrem, który zwykle interesuje nas najbardziej, jest moc danego sprzętu. Tu jednak uwaga: nie zawsze mała moc oznacza oszczędność energii. Ekspres do kawy, zmywarka czy kuchenka elektryczna o małej mocy będą pracowały dłużej, a zatem finalnie zużyją więcej energii – paradoksalnie zatem warto wybrać te o jak największej mocy. Inaczej jest jednak np. z chłodziarką czy zamrażarką – te powinny mieć możliwie małą moc. Praktycznym energooszczędnym rozwiązaniem jest wybranie urządzeń, które można programować, w tym ustalić czas ich włączenia się i wyłączenia.

Kuchenna baza
Składają się na nią: piekarnik, płyta grzewcza, zmywarka, okap, lodówka i kuchenka mikrofalowa. Ta ostatnia nie służy już wyłącznie do odgrzewania potraw czy rozmrażania. Nowoczesne kuchenki mikrofalowe mają tyle funkcji, że gdyby nie mała pojemność, mogłyby z powodzeniem zastąpić piekarnik. Z większości z nich i tak nigdy byśmy pewnie nie skorzystali, warto jednak rozważyć wybór np. takiego modelu, który pozwala gotować na parze.

REKLAMA
REKLAMA

Także lodówki mają dziś przeróżne funkcje – serwują kostki lodu, dozują napoje. Tym jednak, co powinno interesować nas najbardziej, jest opcja automatycznego odszraniania (system no frost) i odmrażania – ułatwia to zachowanie czystości sprzętu i świeżości przechowywanych w nim produktów. Warto ponadto zwrócić uwagę, czy lodówka ma po- włokę antybakteryjną i szuflady/pojemniki ułatwiające segregację pożywienia.

Zgrany duet
Jeszcze do niedawna piekarnik i płyta grzewcza stanowiły nierozerwalny duet. Dziś coraz częściej lokalizuje się je osobno – piekarnik trafia zwykle do zabudowy na wysokość znacznie poręczniejszą w obsłudze. Kupując go, zwróćmy uwagę na programy – powinny odpowiadać naszym kulinarnym upodobaniom. Niezbędne są też wbudowane wentylatory, tzw. termoobieg.

Jeśli chodzi o płyty, do wyboru mamy: gazowe, elektryczne oraz indukcyjne. Funkcjonują one jako osobne, niezależne od piekarnika urządzenie, które można wbudować w kuchenny blat. Ze względów ekonomicznych kuchnie gazowe wciąż cieszą się popularnością, chociaż wiąże się to z obawami. Dobrze wiedzieć, że mają one takie same standardy bezpieczeństwa jak kuchnie elektryczne, przy jednoczesnej większej liczbie zabezpieczeń, takich jak np. kontrola wypływu gazu, blokada drzwiczek, potrójna szyba chroniąca przed poparzeniami, bezpieczne palniki (należy nie tylko przekręcić pokrętło, ale również je docisnąć).

Artykuł pochodzi z dodatku budowlanego do “Linii Otwockiej”.

Cały dodatek możesz pobrać klikając na ten LINK

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl