Będą pieniądze, będzie most

O budowie drugiego mostu drogowego na Świdrze mówi się od dawna. Komunikacyjny paraliż po zamknięciu na majowy weekend ul. Nadwiślańskiej w Józefowie przypomniał, jak bardzo potrzebna jest ta inwestycja. Plany przeprawy są, brakuje tylko pieniędzy. Bo choć zarówno Otwock, jak i powiat zarezerwowały w tegorocznych budżetach po 2 mln zł, to na budowę potrzeba ok. 30 mln zł
Na moście w godzinach szczytu regularnie tworzą się korki, które rozładować może jedynie budowa kolejnej przeprawy
Na moście w godzinach szczytu regularnie tworzą się korki, które rozładować może jedynie budowa kolejnej przeprawy

Z Mirosławem Pszonką, starostą otwockim, o tym, czy jest szansa na rozpoczęcie inwestycji i kiedy mogłyby zacząć się prace, rozmawia Sylwia Wysocka

Panie starosto, na kwietniowej sesji rady miasta otwoccy radni zastanawiali się, czy pieniądze na most nie są „zamrożone”, czy nie warto wykorzystać ich w innych celach, bo w sprawie o budowie nowego mostu niewiele słychać.
– To, że nie widać robót, nie oznacza, że nic się w tej sprawie nie dzieje. Ponieważ część uzgodnień do dokumentacji technicznej straciła ważność, pracujemy obecnie nad tym, żeby uaktualnić te uzgodnienia. Gdy tak się stanie w dalszym ciągu ważna będzie  dokumentacja, którą kiedyś za kilkaset tysięcy złotych wykonaliśmy. Z kolei jeżeli będziemy mieli dokumentację – a mam nadzieję, że uda się to w tym roku – chcemy wydać decyzję w ramach ZRID, czyli szczególnych zasad prowadzenia inwestycji. To pozwoli z chwilą jej uprawomocnienia się, czyli po upływie miesiąca, wykupić część gruntów od osób fizycznych. Dzięki temu w następnych latach będzie można już prowadzić samą inwestycję, czyli budować drogi dojazdowe i most. Podsumowując: zakładamy, że w tym roku wykonamy wszystkie prace przygotowawcze. Myślę, że pieniądze, które są zarezerwowane w budżecie,
powinny wystarczyć na wykup terenów, zwłaszcza od osób fizycznych, i wypłacenie odszkodowań. Podkreślam, że chodzi o tereny należące do osób fizycznych, ponieważ obecnie pracujemy nad uzgodnieniami między Otwockiem a powiatem w zakresie wymiany dróg. Gdy uda się uregulować stan prawny ulicy Armii Krajowej w części przed otwockim magistratem, zaproponujemy miastu wymianę. My przekażemy Otwockowi ul. Armii Krajowej, a w zamian przejmiemy bez konieczności płacenia odszkodowania ulicę Jana Pawła II. To pozwoli zaoszczędzić pieniądze, które będą przeznaczone na inwestycję.

Odpowiadając zatem na pytanie – te 2 mln zł to nie są dla Otwocka „zamrożone” pieniądze, bo prowadzimy intensywne prace, żeby te zarezerwowane w tegorocznych budżetach kwoty wykorzystać i od strony formalno-prawnej przygotować grunt pod teren do inwestycji.

Nie ma obawy o przedłużanie się negocjacji z właścicielami gruntów?
– Z chwilą, gdy uprawomocni się decyzja w ramach ZRID, grunty przechodzą na własność powiatu. W takim przypadku z mieszkańcami negocjujemy wysokość kwoty odszkodowania, a nie taki czy inny przebieg dróg dojazdowych do mostu. Myślę, że gdy są pieniądze, dojdzie do porozumienia w tej sprawie.

Czy to prawda, że właściciele tych terenów to przynajmniej dwie osoby publiczne – radny powiatu Mateusz Rojek i była poseł Anna Sikora?
– Szczerze mówiąc, nie interesowałem się tym, kogo dotyczą odszkodowania.  Nawet jeśli tak jest, to i tak nie ma żadnego znaczenia, bo czy te osoby mają zrezygnować z odszkodowania? Te grunty są własnością prywatną i za jej przejęcie należy się odszkodowanie. Dla mnie najważniejszy jest most, a nie to, komu będzie wypłacane odszkodowanie.

W tegorocznych budżetach Otwocka i powiatu na budowę mostu zarezerwowano po 2 mln zł…
– To są w sumie 4 mln zł. Sądzę, że jesteśmy w stanie wydać je w tym roku, żeby w następnym zarezerwować może kolejne 4 mln zł w budżetach miasta i powiatu. Nie wiem, jak do tych planów ustosunkuje się Józefów, który odmawia włączenia się w finansowanie budowy mostu. Przez to okazuje się, że my finansujemy inwestycję, która sprawi, że zostanie udrożniony ruch z Otwocka do Józefowa, ale i z Józefowa do  Otwocka, o czym, odnoszę wrażenie, władze Józefowa zapominają. Nie jest przecież tak, że wszyscy jeżdżą do Józefowa. Mieszkańcy Józefowa i okolic jeżdżą także w drugą stronę. Mam więc nadzieję, że w którymś momencie józefowskie władze  przyłączą się do tej inwestycji. To pozwoli nam wystąpić o dofinansowanie do Ministerstwa Infrastruktury, które obiecuje, że wesprze bardzo dużą kwotą budowę mostu. I sądzę, że wykonanie tej inwestycji w latach 2016-2017 jest jak najbardziej realne do wykonania.

Most powstałby już w przyszłym roku?
– Czy byłby oddany do użytku? Być może nie, ale myślę, że drogi dojazdowe i sama konstrukcja mogłyby powstać w rok. Przy dużym potencjale firmy budowlanej to nie jest zadanie, którego nie byłaby ona w stanie wykonać w ciągu mniej więcej ośmiu miesięcy. Oczywiście jest to możliwe, gdybyśmy mieli przygotowane pozwolenia na budowę i uregulowane stany prawne terenów. Wtedy przy zabezpieczonych na inwestycję środkach ogłaszamy przetarg i przystępujemy do prac.

Ministerstwo w jakiś sposób gwarantuje wsparcie finansowe inwestycji?
– Nie, tutaj takich gwarancji nikt nikomu nie da. Prawo do składania wniosków o fundusze z Ministerstwa Infrastruktury mają wszystkie powiaty i gminy. Ale priorytetowo traktowane są plany budowy obiektów inżynieryjnych, czyli mostowych. Krótko mówiąc, jest bardzo duża szansa, że te pieniądze otrzymamy. I dlatego mówimy, że w tym roku warto przygotować inwestycję od strony formalno-prawnej, żeby w przyszłym ruszyć z budową. A powtarzam:  dla dużej firmy to nie jest wielka inwestycja, więc spokojnie można wykonać ją w rok. Liczymy na to, że gdy będziemy mieć dokumentację i gwarancję finansowania z samorządów i ministerstwa, rozpiszemy przetarg i rozpoczniemy budowę.

Czy można oszacować wstępnie koszt budowy mostu?
– Tak, jak najbardziej. Z naszych wstępnych szacunków wynika, że budowa nowej przeprawy może kosztować ponad 30 mln zł.

rozmowa autoryzowana

Komentarz władz Józefowa

  • O możliwość przyłączenia się Józefowa do budowy mostu na początku maja zapytaliśmy też wiceburmistrza Józefowa Marka Banaszka.
    W skali powiatu budowa mostu jest na pewno  celowa, zasadna, potrzebna i pożyteczna. Tak samo jak potrzebny jest kolejny most w Warszawie. W pełni popieramy te inwestycje i chcielibyśmy, żeby jak najszybciej powstały. To znaczy, że organy, które mają je w kręgu swoich zadań, powinny się nimi zająć. Józefów nie będzie jednak partycypował w kosztach budowy mostu na Świdrze, bo nie jest to naszym zadaniem.Poza tym nie widzimy żadnych konkretnych ruchów ani oczekiwań, które byłyby racjonalne i możliwe do spełnienia.
  • lukasz says:

    a co on ze złota ma być ten most że 30 milionów ma kosztować ???

One thought on “Będą pieniądze, będzie most”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA