Malowanie na zewnątrz

Ciepłe dni zachęcają do spędzania czasu w ogrodzie. Marzy nam się huśtawka, drewniany domek dla dzieci, nowy płot, odświeżona altana… Po jakie farby sięgnąć, aby efekt naszej pracy był jak najtrwalszy i jak najdłużej cieszył oko?

płot1

W warunkach zewnętrznych nie-zabezpieczone drewno może szybko ulec zniszczeniu. Dlatego wybór odpowiedniej farby, która je ochroni, ma ogromne znaczenie. Zazwyczaj skupiamy się na tym, by spełniała ona nasze wymagania estetyczne, miała właściwy kolor i była odpowiednio kryjąca lub nie.

W przypadku preparatów do stosowania na zewnątrz tym, na co przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę, są jednak takie właściwości jak: wodoszczelność powłoki – im większa, tym lepiej konserwuje i chroni, jej elastyczność – im większa, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że farba będzie się łuszczyć, oraz paroprzepuszczalność – konieczna, by farba niejako współpracowała z drewnem nad regulowaniem jego zmieniającej się zawartości wilgoci.

W tym sęk
Zanim przystąpimy do malowania drewna, trzeba je dobrze przygotować. Od tego zależy przecież efekt naszej pracy, ale i np. zużycie materiałów, a więc także koszt przedsięwzięcia. Świeże drewno należy starannie ściąć, być może oszlifować, przykleić sęki czy wypełnić otwory po nich. Siność i przebarwienia da się zlikwidować lub zmniejszyć dzięki specjalnym preparatom. Warto też sięgnąć po środek grzybobójczy. Z kolei jeśli planujemy malować powierzchnię już raz pomalowaną, pamiętajmy, by zmyć poprzednią powłokę roztworem detergentu, a jeżeli jest bardzo zniszczona – usunąć ją mechanicznie lub chemicznie. Nie zapomnijmy sprawdzić, czy wybrany produkt pozwala uzyskać pożądany efekt – w tym celu należy wykonać próbę na niewielkiej, nieeksponowanej powierzchni elementu, który chcemy malować, np. na spodzie.

3w1 lub po kolei
Na rynku mamy szeroki wybór produktów do malowania drewna narażonego na wpływ zmiennych warunków atmosferycznych – deszczu, śniegu, mrozu, upału, promieni UV. Dzieli się je nie tylko w zależności od tego, jaki rodzaj elementów zamierzamy pomalować (np. impregnaty budowlane przeznaczone są przede wszystkim do zabezpieczania drewnianych konstrukcji domów, impregnaty leczące zaś – do ochrony biologicznej drewna, m.in. przed szkodnikami – służą więc świetnie do malowania pergoli czy donic), ale i ze względu na efekt, który zamierzamy osiągnąć, tj. planowany kolor czy widoczną lub nie strukturę drewna.

REKLAMA
REKLAMA

Chcąc oszczędzić na czasie, wybieramy produkty 2w1 lub nawet 3w1. Zdania co do ich trwałości są jednak podzielone, a sporo osób wciąż woli nakładać tradycyjnie trzy warstwy preparatów: impregnat (bezbarwny), bejcę lub farbę oraz lakier. Na rynku znajdziemy jednak np. impregnaty koloryzujące, które mogą śmiało zastąpić bejcę, choć wybór kolorów jest wśród nich dość ograniczony w porównaniu z szeroką gamą barw dostępnych bejc czy farb.

Lakier i wosk
Sięgając po ten ostatni rodzaj produktów, trzeba pamiętać o końcowym lakierowaniu drewna – to ochroni je najlepiej przed wpływem pogody oraz brudem. Preparaty zawierające wosk gwarantują ponadto drewnu dodatkową, skuteczną ochronę przed wilgocią. Po zaimpregnowaniu można się też zdecydować na użycie lakierobejcy – ta nie wymaga już dodatkowych warstw, ale należy pamiętać, że nie jest kryjąca.

Kryją za to farby. To one tworzą najbardziej odporną warstwę. Do wyboru są powłoki matowe, półmatowe oraz błyszczące. Ta ostatnia najskuteczniej opiera się uszkodzeniom mechanicznym. Każda farba przeznaczona do stosowania na zewnątrz wymaga przy tym użycia podkładu. Akrylowe schną najszybciej, a olejne są bardziej odporne na wodę i promienie UV. Istotne jest zachowanie zalecanych przez producenta ilości i przestrzeganie czasu koniecznego do wyschnięcia jednej warstwy przed nałożeniem kolejnej. Warto mieć na uwadze, że jeśli malujemy skosy lub powierzchnie znajdujące się w miejscach silnie nasłonecznionych, będziemy musieli zrobić to nawet cztery razy.

Artykuł pochodzi z dodatku budowlanego do „Linii Otwockiej”.

Cały dodatek możesz pobrać klikając na ten LINK

Podobny artykuł

Wyposażamy kuchnię

REKLAMA

REKLAMA