Świder na tapecie

Do ubiegłego roku w Świdrze nie działo się nic – mówili podczas spotkania z radnymi okoliczni mieszkańcy. Teraz widzą poprawę i czekają na kolejne nowe drogi, kanalizację i oświetlenie ulic. O tym, co ich trapi i jakie inwestycje  potrzebne są w Świdrze, opowiedzieli swoim przedstawicielom w radzie miasta.

marrrr

Warto rozmawiać i być blisko ludzi. Z takim przeświadczeniem otwockie radne Małgorzata Rock i Barbara Olpińska zorganizowały 24 maja
w SP nr 5 spotkanie z mieszkańcami Świdra. W rozmowach uczestniczyli także przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski, radny Marcin Kraśniewski oraz przedstawiciele policji.

Mieszkańcy zgłaszali, że jest duży problem z zaśmiecaniem terenów Świdra. Szef rady miasta zapowiedział, że w najbliższym czasie rada będzie przyjmowała nowy regulamin porządku i czystości w mieście, dzięki któremu każdy mieszkaniec będzie mógł zgłosić miejsce dzikiego wysypiska, które będzie widniało na stronie urzędu miasta, do momentu jego usunięcia. Radni zaproponowali także zamontowanie w newralgicznych miejscach fotopułapek, które poprzez rejestrację sprawców miałyby pomóc walczyć z osobami wyrzucającymi śmieci.

Zaprezentowano też projekt ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż ul. Majowej. Rozmawiano o pilnych remontach i budowie dróg, które powinny znaleźć się w przyszłorocznym budżecie miasta. Jako najbardziej wyczekiwane mieszkańcy wskazali ul. Wiązowską oraz Tuwima. Radne Rock i Olpińska omówiły i uzasadniły inwestycje zaplanowane w tym roku na obszarze Świdra (są to m.in. budowa ul. Pogodnej i Otwockiej). Wspomniano także o potrzebie powstania placu zabaw w tej części Otwocka. Mieszkańcy oraz proboszcz tamtejszej parafii podkreślali także, jak ważną rolę w wychowaniu dzieci i młodzieży pełni świetlica Caritasu, którą dofinansowuje miasto.

Mieszkańcy poruszyli także temat budowy drugiego mostu na Świdrze. Radni dość sceptycznie podchodzą do możliwości realizacji tej inwestycji (powiat szacuje jej koszt na ok. 30 mln zł). Jarosław Margielski jako alternatywę przedstawił pomysł tymczasowego mostu składanego, takiego jak dawny most Syreny w Warszawie. – Powinniśmy wspólnie z powiatem pragmatycznie podejść do problemu przeprawy i jeszcze raz przeprowadzić rozmowy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki most został zmontowany, a równolegle obok odbywała się budowa mostu docelowego. Most składany można z łatwością pozyskać m.in. od Agencji Mienia Wojskowego. W tym przypadku pomoc zadeklarowali posłowie z naszego okręgu – mówił Margielski.

REKLAMA

REKLAMA