Do aresztu za małe piwo

Grupa znajomych wracała ze sklepu z kilkoma butelkami piwa. Nie umknęło to uwadze innych spragnionych koneserów złocistego trunku. A że nikt nie lubi dzielić się piwem z nieznajomymi, to spotkanie musiało skończyć się awanturą…

piwo

Czterech znajomych w józefowskim sklepie kupiło osiem piw. Odgłos brzęczących butelek zwabił dwóch innych spragnionych mężczyzn, którzy koniecznie chcieli wypić małe piwo, ale akurat nie mieli pieniędzy. Zaczepili więc idących ze sklepu przyjaciół i zagrozili, że stłuką ich na kwaśne jabłko, jeśli nie oddadzą im piwa. Mężczyźni kategorycznie odmówili.

– Wtedy jeden z napastników wyciągnął teleskopową pałkę – mówi st. asp. Sylwia Durlik z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Mężczyzna dotkliwie poturbował 22-latka. – Został on kilkakrotnie uderzony pałką po całym ciele – tłumaczy st. asp. Durlik. Napastnikom nie udało się odebrać piwa, więc wzięli nogi za pas.

Funkcjonariusze z Józefowa szybko namierzyli piwnych bandytów.

– Jeszcze tego samego wieczoru zatrzymali 19-letniego mieszkańca Józefowa, a dzień później wytropili drugiego, 20-letniego mężczyznę podejrzanego o dokonanie rozboju – wyjaśnia st. asp. Sylwia Durlik.

Mężczyźni odpowiedzą za usiłowanie dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co grozi im do 12 lat więzienia. Na tym jednak nie koniec. Prokurator zastosował wobec 19-latka dozór policyjny, natomiast jego 20-letni kompan trafił do aresztu na trzy miesiące.

REKLAMA

REKLAMA