Mamy apetyt na więcej

Magnetyzm dawnego pensjonatu Gurewicza ma jednak wyjątkową siłę przyciągania. W muzeum, do którego w tym roku zmuszony był przenieść się finał Festiwalu Świdermajer, frekwencja była dużo mniejsza niż w poprzednich latach, ale atmosfera – równie magiczna i radosna. Ta impreza ma potencjał, dajmy się jej rozwinąć!

Spotykam się z opiniami, że urzędnicy wydziału dokumentacji urzędu konserwatorskiego sabotują ochronę zabytków. Trudno mi odpierać te zarzuty, jeśli my jako społecznicy wiemy, ile obiektów tej ochrony potrzebuje. Na samej linii otwockiej są ich setki, tymczasem do rejestru zabytków lub ewidencji wpisuje się kilka obiektów w ciągu trzech lat, to widać, że coś w tym systemie kuleje. Słabe procedury? Strach przed odpowiedzialnością? Braki kadrowe? Nie wiem. Jest pomysł, by odpowiedzialność za ochronę konserwatorską z urzędów wojewódzkich przenieść na ministerstwo, które ma środki i możliwości zarządzać ochroną dziedzictwa – opowiadał podczas spotkania w Muzeum Ziemi Otwockiej Wiktor Lach, społeczny opiekun zabytków..

Rozmaicie i obficie

Wykłady i dyskusje, obok warsztatów, wycieczek, wystaw i pokazów fotografii oraz oczywiście koncertów, były jedną z licznych festiwalowych propozycji. To były trzy intensywne dni i jeszcze intensywniejsze wieczory. Od piątkowego wernisażu „Świdermajer: kicz” (wystawę można jeszcze oglądać w Muzeum Ziemi Otwockiej) i znakomitego pokazu Otwock Night Slaid w parku miejskim (trwał trzy godziny, do 1 w nocy, i przyciągnął około 200 osób), poprzez sobotnią grę terenową, plener fotograficzny, spacer z Pawłem Ajdackim i wystawowo-koncertowy wieczór w Qba Pub, po niedzielny finał.

Trochę szkoda, że na przytulny teren muzeum nie dotarło tak wiele osób jak dotychczas, ale dowodzi to, że lokalizacja bliżej centrum miasta jest dla tego wydarzenia bardzo ważna. Warto wziąć to pod uwagę na przyszłość. Podobnie jak nowe pomysły. W tym roku po raz pierwszy mieliśmy imprezę towarzyszącą w pubie i to wypaliło. Strzałem w dziesiątkę był również odbywający się w nocy pokaz slajdów, ciekawie wypadł też nocny rajd rowerowy z Wawra nad Świder.

Folkowa trampolina?
Takich pomysłów potrzeba więcej, zwłaszcza podczas finału festiwalu. Dotychczasowa formuła jest dobra, sprawdzona, ale na długo nie wystarczy. Trzeba ją ożywić, urozmaicić, w rozmowach pojawił się na przykład pomysł na rozwinięcie sceny muzycznej i wprowadzenie formuły konkursowej z kuszącą nagrodą finansową, która przyciągałaby kapele z całej Polski. Mógłby to być konkurs zespołów folkowych, to dość obszerne pojęcie, pomieści zarówno klezmerkę, jak i reggae lub muzykę ludową.

Należy o tym myśleć, na burzę mózgów jest cały rok, każda ciekawa propozycja jest warta rozważenia. Od początku Festiwal Świdermajer był inicjatywą oddolną, bazującą na społecznikach, pasjonatach, wolontariuszach. Każdy może go współtworzyć, do czego gorąco zachęcam.
Zdradzę na koniec, że usłyszałem w tym roku nieoficjalnie wypowiedziane takie zdanie:

„Naszym głównym celem, gdy rozkręcaliśmy festiwal, było zainteresowanie świata losem Gurewicza i ratowanie go. To chyba się udało, rusza remont, wszyscy wiążemy z tym wiele nadziei. Zastanawiamy się więc, czy jest sens organizować festiwal dalej”.

Ja odpowiadam zatem – TAK, JEST SENS! Potrzebujemy w Otwocku takiego wydarzenia, które integruje, pięknie zanurza się w historii miasta, tworzy środowisko, dostarcza inteligentnej rozrywki i jest naszą wizytówką.

  • Kacper says:

    Witam,
    Może warto pomyśleć o lepszej promocji wydarzenia.
    Mieszkam w Otwocku 7 lat. O tym że festiwal się odbył dowiaduję się zawsze po fakcie. Byłem na jednym festiwalu i to przypadkiem.

    W tym roku jak zwykle zero informacji. Codziennie jeżdżę do pracy do W-wy więc w tygodniu nie pojawiam się często na mieście. Dla ludzi pracujących podobnie brak informacji w okolicach PKP, dyskontów, bazaru na Batorego.
    Zapisałem się na powiadomienia SMS UM Otwock. Dostałem kilka SMS ale żaden o festiwalu.

    Szkoda, bo ten jeden na którym byłem przy Górewiczu był magiczny….

One thought on “Mamy apetyt na więcej”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA