Będziemy grillować na zieleni miejskiej

Zarośnięty teren po dawnej zieleni miejskiej przy ul. Andriollego znów będzie tętnił życiem. Może nie powstanie tam kino czy basen, które kiedyś planowano, ale za to będzie miejscem do rekreacji i rodzinnych pikników.

zielen miejska

Teren po zieleni miejskiej w sąsiedztwie komendy policji, parku miejskiego i SP nr 12 od wielu lat jest zamknięty, nic się tam nie dzieje, jest zarośnięty i wygląda nieestetycznie. Miasto próbowało znaleźć inwestora, który wybudowałby multipleks z salami kinowymi, ale bezskutecznie. Realizacja kompleksu sportowo-rekreacyjnego z basenem skończyła się tylko na koncepcji. Teraz pomysł na zagospodarowanie terenu mają otwoccy radni, którzy chcą, aby mogli z niego korzystać mieszkańcy.

– Nie ma w Otwocku miejsc do biwakowania, gdzie można rozłożyć leżak, rozpalić ognisko, zrobić grilla, spotkać się ze znajomymi czy zorganizować mały koncert. Jeśli nie spowoduje to dużych nakładów finansowych, chcielibyśmy otworzyć teren po zieleni miejskiej dla mieszkańców, aby nie był odgrodzony i nie leżał odłogiem. Tym bardziej że nie wszyscy mieszkańcy okolicznych blokowisk mają ogródki działkowe – proponuje przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

Miasto na razie nie ma konkretnych planów co do tego miejsca. W tej chwili działka znajduje się na liście rezerwowej do sprzedaży na lata 2016-2018. Aby mogła stać się ogólnodostępnym miejscem rekreacji i wypoczynku, trzeba uporządkować teren, zadbać o zieleń, ściąć trawę, wyciąć niepotrzebne krzaki, odgrodzić fundamenty po szklarniach. Wtedy można będzie ustawić tam wiaty i ławki oraz wyznaczyć miejsca na ogniska. – Musimy zorientować się, jaki będzie koszt doprowadzenia tej działki do stanu użytkowania, żeby było to miejsce ogólnodostępne. Teren znajduje się naprzeciwko komendy, więc o bezpieczeństwo nie musielibyśmy się martwić – dodaje Margielski.

Pomysł jest do zrealizowania w ciągu najbliższych tygodni i już zyskał poparcie wśród opozycyjnych radnych i naczelnika wydziału kultury i promocji w urzędzie miasta.

– Mnie się ten pomysł podoba, jeśli technicznie i formalnie jest to do przeprowadzenia, to można coś  wymyślić – skomentował propozycję Andrzej Wysoczański. – Ulicą Andriollego do szkoły czy na cmentarz chodzą codziennie tysiące ludzi, którzy widzą, że jest tam bardzo brzydko. Jestem jak najbardziej za tym, żeby ucywilizować chociaż część tego terenu. Nie chciałbym tylko, żebyśmy inwestowali duże pieniądze, bo może znajdzie się w końcu inwestor, który pobuduje tam placówkę kulturalno-oświatową – dodał radny Wojciech Dziewanowski.

Na sesji rady miasta 9 czerwca radni przeznaczyli ok. 77 tys. zł na uporządkowanie  miejsca. – Chce- my, aby ten teren jak najszybciej, nawet jeszcze przed wakacjami, służył otwocczanom do rekreacji – wyjaśnia Jarosław Margielski.

– Zadbać o zieleń możemy od ręki, natomiast doposażać plac w altany oraz inną potrzebną infrastrukturę, np. stałe grille, boisko do siatkówki plażowej czy plażowej piłki nożnej, możemy wykonywać już w trakcie jego użytkowania, po wspólnym ustaleniu koncepcji zagospodarowania. Bliskość skateparku, komendy oraz szkół może być także dobrym argumentem, aby otworzył się w tym miejscu np. okresowy punkt gastronomiczny. Wszystko to będzie miało na celu ożywienie tego atrakcyjnego, ale zapomnianego w naszym mieście miejsca – mówi szef rady miasta.

REKLAMA

REKLAMA