Spacer brzegiem Świdra

Czy po józefowskiej stronie rzeki Świder powstanie oznakowany szlak turystyczny? Chcieliby tego miejscy radni. Na przeszkodzie stoją jednak formalności prawne, bo rzeka jest rezerwatem przyrody. Dlatego na razie miasto na niewielkim odcinku wzdłuż jej brzegu opracuje plany ścieżki spacerowej.
Przedmiotem ochrony są pasy szerokości 20 m znajdujące się  po obu stronach koryta rzecznego. Żyje tu wiele gatunków wodnych i nadwodnych zwierząt

Przedmiotem ochrony są pasy szerokości 20 m znajdujące się po obu stronach koryta rzecznego. Żyje tu wiele gatunków wodnych i nadwodnych zwierząt

Krajobrazowy rezerwat przyrody Świder to objęte ochroną 41 km rzeki z licznymi przełomami, zakolami i wodospadami oraz nadbrzeżną roślinnością na odcinku od Dłużewa do mostu w Świdrach Wielkich. Przedmiotem ochrony są pasy szerokości 20 m znajdujące się po obu stronach koryta rzecznego. Żyje tu wiele gatunków wodnych i nadwodnych zwierząt. Wody Świdra były i nadal są chętnie wykorzystywane w celach rekreacyjnych.

– Już od dawna myśleliśmy, aby nad brzegiem rzeki Świder wyznaczyć szlak turystyczny – przyznaje w rozmowie z „Linią” Mariusz Batorski, przewodniczący komisji ochrony środowiska i ładu przestrzennego. O pomoc radni poprosili referat ochrony środowiska. Józefowscy urzędnicy doradzili, by w sprawę zaangażować Pawła Ajdackiego, prezesa otwockiego PTTK, jedną z najbardziej doświadczonych osób w znakowaniu szlaków na terenie powiatu otwockiego.

15 czerwca odbyło się spotkanie komisji ładu przestrzennego i ochrony środowiska z prezesem Ajdackim. Jednak okazało się, że utworzenie nowego szlaku turystycznego na terenie rezerwatu krajobrazowego Świdra nie będzie proste.

Najpierw plan, później szlak
Po otwockiej stronie rzeki jest już szlak pieszy i rowerowy, ponieważ powstały one jeszcze przed utworzeniem rezerwatu – mówi Paweł Ajdacki.
– Dziś byłoby to trudne. Rzeka Świder jest faktycznie turystycznym magnesem, ale to rezerwat przyrody, więc jakiekolwiek działanie na tym terenie musi zostać zatwierdzone przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie. Dziś nie ma możliwości wytyczenia szlaku turystycznego wzdłuż rzeki. Żeby stało się to możliwe, musiałby istnieć plan ochrony przyrody dla rezerwatu, a ten dla Świdra nie został sporządzony. Do czasu, aż taki plan nie powstanie, stosuje się wszystkie wymienione w ustawie o ochronie przyrody zakazy i obostrzenia (ich długa lista wymieniona jest w artykule 15 ustawy) – tłumaczy prezes Ajdacki. W praktyce oznacza to, że mieszkaniec czy turysta może swobodnie spacerować po rezerwacie, ale jeśli jakaś  instytucja czy organizacja chciałaby coś zrobić na tym terenie, musi spełnić określone w ustawie warunki.

Praktyka wskazuje jednak, że RDOŚ czy GDOŚ wydaje czasem pozwolenia na odstępstwa od zapisów ustawy. Józefowowi udało się przecież uzyskać zgodę na lokalizację na brzegu Świdra rury, którą będą płynąć do rzeki oczyszczone ścieki. Otwock otworzył plażę miejską, odbywają się zawody sportowe i spływy kajakowe. Taka zgoda na odstępstwo może być też sposobem na utworzenie szlaku turystycznego nad józefowskim brzegiem Świdra. Tu pojawia się jednak kolejny problem – prawo własności działek, po których miałby on zostać wytyczony.

Ścieżka będzie testem
Część działek graniczących z rzeką jest w rękach prywatnych albo w ogóle trudno dziś ustalić ich właściciela – przyznaje Małgorzata Fiedukowicz, kierownik józefowskiego referatu ochrony środowiska. Stąd pomysł, by zamiast szlaku turystycznego, który wiódłby po całej linii brzegowej Świdra w Józefowie, wytyczyć ścieżkę turystyczną na niewielkim odcinku: od mostu dawnej kolejki wąskotorowej do mostu na ulicy Piłsudskiego. – Dla Świdra i historii związanej z tutejszym letniskiem ścieżka spacerowa z ławkami, np. wydrążonymi w pniach drzewa, byłaby świetnym rozwiązaniem – ocenia prezes Ajdacki.

– Zaplanujemy pieniądze na wykonanie koncepcji pierwszego odcinka ścieżki – zapowiada Małgorzata Fiedukowicz. – Zobaczymy, jak to będzie współgrało z naszymi innymi planami dotyczącymi Świdra, czyli oczyszczalnią ścieków oraz zagospodarowaniem terenu, który tam się znajduje. Trzeba też zastanowić się, co będzie umiejscowione na takiej ścieżce: czy będą to tylko znaki, czy także mała infrastruktura, np. ławki, kosze na śmieci, tablice informacyjne. Przedstawimy RDOŚ naszą koncepcję. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zdecyduje, czy utworzenie takiej ścieżki, a w przyszłości może całego szlaku turystycznego, będzie w rezerwacie dopuszczone – dodaje Fiedukowicz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s