I HAPPY, I SAD

Trudno lepiej podsumować tegoroczny festiwal, niż nawiązując do nazwy zespołu będącego gwiazdą niedzielnego wieczoru. Happysad można tłumaczyć jako „szczęśliwy smutny” (ang. happy – „szczęśliwy”, sad – „smutny”). Taka też słodko-gorzka była dwudniowa impreza w otwockim parku.

Szczegóły – w numerze 27 z 5 lipca 2016 roku, a tymczasem zapraszamy do obejrzenia galerii!

REKLAMA

REKLAMA