Odwrócona łódź

Buick Riviera to jedno z najciekawszych amerykańskich coupe, które doczekało się w Polsce własnego fanklubu.  Jego sylwetka z charakterystycznym tyłem zachwyca kolejne pokolenia kierowców.

buick

Założyciel marki, David Dunbar Buick, był Szkotem. Pochodził z małej wioski rybackiej, w której urodził się w 1854 roku. Już dwa lata później jego nową ojczyzną stały się Stany Zjednoczone, gdzie wyemigrował z rodzicami. Zamieszkał w Detroit – kolebce amerykańskiej motoryzacji, co poniekąd skazało go na zainteresowanie się tą właśnie dziedziną przemysłu.

Zanim jednak dorosły Buick zafascynował się automobilizmem, zrewolucjonizował produkcję urzą-dzeń sanitarnych. Wynalazł metodę pokrywania żeliwa emalią i został producentem nowoczesnych, bia-łych wanien kąpielowych, co przyniosło mu spory majątek. Silnikami spalinowymi zainteresował się pod koniec XIX wieku. Zainwestował w ich produkcję. Jego pierwsza firma Buick Auto-Vim and Power Company wytwarzała silniki dla przemysłu morskiego i rolnictwa, ale na horyzoncie majaczyły już marzenia o samochodzie. Ich realizacja okazała się niezwykle kosztowna. Stworzenie, wraz z mechanikiem Walterem Marrem, pierwszego prototypu pochłonęło jego wszystkie pieniądze.

Był rok 1902, gdy Buick założył firmę Buick Manufacturing Company. Rok później powstała kolejna – Buick Motor Company. Konstrukcje Buicka i Marra były bardzo dobre, ale kondycja finansowa firmy była słaba i dopiero pomoc genialnego biznesmena Williama Crapo Duranta, który w 1904 roku przejął kontrolę nad firmą, zaczęła przynosić efekty.

W 1906 roku wyprodukowano 2 295 aut, dwa lata później wynik wyniósł 8 820 samochodów, a Buick stał się liderem w USA! Ten sukces pozwolił Durantowi założyć w tym samym roku koncern General Motors. W jego skład weszły marki: Buick, Cadillac, Old-smobile i Oakland (przemianowany później na Pontiaca), a dekadę później również Chevrolet.

Buick spełniał oczekiwania statystycznych Amerykanów, unikając ekstrawagancji i szaleństw. Kojarzył się z nudnymi sedanami ze średniej i wyższej półki. Mimo wszystko czasem w gamie marki pojawiały się istne perełki takie jak: Buick Century z przełomu lat 30. i 40., będący jednym z najszybszych samochodów przedwojennej Ameryki, Buick Century V8 z połowy lat 50., czy też Buick GS i GSX z późnych lat 60. i początku 70.

Takim wyjątkiem potwierdzającym regułę okazał się też Buick Riviera, produkowany w latach 1963-1999. To luksusowe, dwudrzwiowe coupe, długie na 5,5 metra, napędzane diabelnie mocnymi silnikami o pojemności 7,5 litra szybko zyskało przydomek Boattail. Nadano go ze względu na kształt tylnej części z giętą szybą, przypominającą dno odwróconej łodzi.

To samochód, który nie musi nikomu niczego udowadniać. Odgłos silnika V8 pozwala czasami nawet nie wyjeżdżać z garażu, wystarczy odpalić, kilka razy przygazować i ciary na plecach gwarantowane.

Podobny artykuł

Żywe zabytki

REKLAMA

REKLAMA