Parkingi przy szkole zamiast chodnika

Nauczyciele i rodzice uczniów SP nr 1 przy ul. Karczewskiej z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie budowy kompleksu sportowego. Tymczasem pojawił się pomysł, aby przy okazji realizacji inwestycji zwiększyć liczbę miejsc parkingowych przy szkole kosztem chodnika przy ul. Przewoskiej.

chodnik

Teren szkoły w centrum Otwocka do rozległych nie należy. Jest ciasno, ale udało się tam wkomponować nowoczesny kompleks sportowy z dwoma wielofunkcyjnymi boiskami i rozbiegiem do skoku w dal. Na granicy ul. Przewoskiej i ogrodzenia „Jedynki” ma znajdować się bieżnia. Tak przewiduje projekt, który powstał już w marcu. Teraz okazało się, że mają się tam jeszcze zmieścić miejsca parkingowe, które powstaną wzdłuż ogrodzenia.

Bieżnia przy parkingu

– Parkingi zmieścimy, likwidując chodnik przy ul. Przewoskiej po stronie „Jedynki”. Do tego trzeba ułożyć pół metra kostki, żeby mieszkańcy mogli się przemieszczać, gdy zaparkują auto przy kompleksie sportowym. Należy jeszcze zrobić dodatkowe wejście do szkoły od tej strony – proponuje przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

W takim przypadku trzeba będzie cofnąć ogrodzenie szkoły maksymalnie do granicy bieżni i zmienić projekt. Pieszym pozostanie chodnik po drugiej stronie ul. Przewoskiej.

Pomysłem radnych nie jest zachwycona dyrektor „Jedynki”. – Po raz kolejny teren naszej szkoły zostałby zmniejszony. I tak mamy bardzo mało miejsca, a trzeba by przesunąć ogrodzenie, żeby zmieścił się parking. Chodzi też o bezpieczeństwo dzieci korzystających z bieżni, która byłaby bardzo blisko ogrodzenia – mówi w rozmowie z „Linią” p. o. dyrektora SP nr 1 Dorota Rejek. Jej zdaniem nie należy już nic zmieniać i trzeba pozostawić projekt takim, jaki jest.

Brakuje 60 tys. zł

Ostateczna decyzja w sprawie budowy dodatkowych parkingów zapadnie podczas sesji rady miasta w tym tygodniu. Radni będą jeszcze musieli znaleźć brakującą kwotę, która pozwoli wyłonić wykonawcę inwestycji sportowej w „Jedynce”. Jej łączny koszt to ok. 760 tys. zł.

– Jesteśmy po otwarciu ofert i wszystkie trzy średnio o 60 tys. zł przewyższają kwotę zabezpieczoną w budżecie – poinformowała na komisji oświaty wiceprezydent Agnieszka Wilczek. Radni dopytywali, dlaczego tak długo trwało postępowanie wyłonienia wykonawcy, skoro projekt kompleksu sportowego był gotowy już w marcu.

– Budżet został przyjęty pod koniec grudnia, do czerwca było sześć miesięcy. Dlaczego tak długo trwało uruchamianie procedur przetargowych, że dopiero teraz nastąpiło otwarcie ofert? – dociekał radny Krzysztof Kłósek.

– Procedura przetargowa trochę trwa, 20 czerwca otworzyliśmy oferty. Pan zadaje pytania jak śledczy, proszę nie doszukiwać się złej woli, wszystko jest robione zgodnie z procedurą. Jeśli chodzi o czas, to działamy wyjątkowo szybko, staramy się, żeby inwestycję udało się wykonać w wakacje – odpowiedziała wiceprezydent. I dodała, że na zrealizowanie inwestycji wykonawca ma 70 dni kalendarzowych od daty podpisania umowy. – Jeżeli procedura byłaby sprawnie przeprowadzona, to boisko byłoby skończone w połowie września. Dyrektor szkoły zapewnia, że realizacja trudnych prac ziemnych odbędzie się w wakacje, a potem zostaną do zrobienia tylko prace wykończeniowe, takie jak ułożenie kostki wokół obiektu. Nie zaburzy to w żaden sposób funkcjonowania szkoły i nie zagrozi bezpieczeństwu uczniów – zapewnia Agnieszka Wilczek.

Nie zabiorą oszczędności

Prezydent zaproponował, aby brakujące na inwestycje w SP nr 1 pieniądze przesunąć ze środków, które zostały z budowy kompleksu sportowego w SP nr 5. Co na to radni?

– To nie jest dobry pomysł, aby zabierać pieniądze Szkole Podstawowej nr 5, która z zaoszczędzonych przez siebie środków planuje wyremontować dziedziniec. Jest on teraz w takim stanie, że zagraża bezpieczeństwu dzieci. Mamy jeszcze parę innych pomysłów na znalezienie potrzebnych funduszy. Gwarantuję, że zrobimy wszystko, aby maksymalnie przyspieszyć budowę obiektów sportowych przy SP nr 1 i znaleźć potrzebne do tego pieniądze. W ubiegłym roku udało się zbudować trzy boiska, co świadczy o tym, że dla obecnego składu koalicji w radzie miasta szkolna infrastruktura sportowa jest jednym z  priorytetów. Myślę, że uczniowie i społeczność ze SP nr 1 mogą spać spokojne – mówi w rozmowie z „Linią” Jarosław Margielski.

REKLAMA

REKLAMA