Połówka zrobiona

Andrzej Michalik z Karczewa, samotnie przemierzający kajakiem całą Wisłę, w czwartek, 14 lipca dotarł w rodzinne strony. Tego samego dnia „stuknęła” mu też połowa ponadtysiąckilometrowej trasy.
kajak

Andrzeja witali przyjaciele i rodzina. Choć do domu miał tylko 1,5 kilometra, noc spędził w namiocie, nad Wisłą

Ta wyprawa jest wyjątkowa. 32-letni mieszkaniec osiedla Ługi od dziecka choruje na cukrzycę typu 1, insulinozależną. Ograniczała ona jego marzenia
o przygodzie, ale postanowił udowodnić, że chorobę można pokonać. Przygotowania trwały rok. Zaczął 2 lipca na Jeziorze Goczałkowickim, po 12 dniach dowiosłował do Karczewa.

Na tzw. tamie przy przystani promowej na podróżnika czekali mama, przyjaciele i sąsiedzi. Dostarczyli mu trochę praktycznego sprzętu, prowiant i słowa otuchy, które na pewno się przydadzą.

– Ta pierwsza połowa była pełna niespodzianek, także nieprzyjemnych. Dość szybko zawiódł mój dmuchany kajak. Na początku radził sobie dzielnie, szedł przez kamienie i gałęzie bez problemów, ale potem zaczął puszczać zgrzew w burcie. To musiała być fabryczna wada. Próbowaliśmy zaradzić temu u wulkanizatora, ale bez skutku. W Krakowie byłem więc zmuszony wypożyczyć kajak z tworzywa sztucznego i nim kontynuuję podróż – relacjonuje Andrzej Michalik. – Mam dobre tempo, 50, 60, nawet 70 km dziennie, choć pogoda mnie nie rozpieszcza. Przeżyłem chyba osiem czy dziewięć burz, były chwile porządnego strachu, ale nic mnie nie złamie – dodaje ze śmiechem.

Na pewno więcej ma powodów do zadowolenia, ale nie chce nic chwalić, bo to zapesza. W chwili, gdy zamykaliśmy ten numer, Andrzej wiosłował już za Toruniem. Płynie szybciej, niż planował, więc cel osiągnie niebawem. Jego ekspedycję można śledzić na profilu http://www.facebook.com/slodkawisla.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s