Dubaj w Otwocku

Czy projekt ekskluzywnej, pełnej rozmachu Mariny Otwock, który opisany został niedawno przez poświęcony budownictwu magazyn „Eurobuild CEE”, to dowód naiwności i bezmyślności czy raczej odwagi, pasji i wizjonerstwa?

Marina Otwock 1

Za tym śmiałym pomysłem stoi otwocki radny Marek Leśkiewicz, kojarzony przez wiele osób przede wszystkim z zeszło-roczną nieudaną galą disco polo. Co łączy obie, pozornie odległe wizje? Na pewno skala i rozmach (gala miała być jedną z większych w Polsce, na tysiące widzów).

Czy pomysł, sam w sobie na pewno interesujący i mogący stać się wielką atrakcją turystyczną miasta, jest choć trochę realny? W Otwocku, gdzie wciąż razi „dziura hańby” w centrum, a ostatnimi inwestycyjnymi sukcesami są ścieżki rowerowe,  kilka dróg i boisk, koncepcja budzi raczej kpiny i śmiech. Czy słusznie?

Latarnia jak minaret
Marina Otwock to kompleks rekreacyjno-hotelowy, którego wizualizację przygotowało architektoniczne biuro projektowe Weirauch z Kalisza. Obiekt miałby powstać prawdopodobnie nad Wisłą, być może w rejonie ujścia Świdra. Już w przedwyborczych deklaracjach, w punkcie nr 5, Marek Leśkiewicz pisał o planie budowy centrum turystyczno-rekreacyjnego nad Świdrem lub Wisłą. Jak czytamy w opisie inwestycji, kompleks jest ogromny, powierzchnia całkowita to 31 tys. m2.  Powierzchnia użytkowa wynieść ma 25 tys. m2, z czego aż 19 tys. m2 to powierzchnia zabudowy. Obiekt składać się ma z parku wodnego z trzema basenami (jeden ze ścianą do wspinaczki), dwóch hoteli dla 500 gości (każdy po 70 pokoi), restauracji, hal widowiskowych, budynków administracyjnych, powierzchni handlowej, a także mariny z całym zapleczem dla sprzętu wodnego i… latarnią. Ta ostatnia swym kształtem przypomina nieco minaret, stąd skojarzenia z arabskim Dubajem.

Marina Otwock 2

Projekt przewiduje także centrum konferencyjne, kompleks spa, klub nocny, salę koncertową, kinową i scenę muzyczną, bibliotekę, bary oraz kawiarnię z tarasem widokowym. To nie wszystko – w planach jest również ośrodek jeździecki ze stajniami, magazynami pasz i całą niezbędną infrastrukturą jeździecką. Robi wrażenie, prawda?

Rozmowy z inwestorami
Pomysł nie jest nowy. Marek Leśkiewicz już w trakcie kampanii wyborczej 2014 r., jako pomysłodawca, zaproponował właścicielowi biura architektonicznego wykonanie, na jego koszt, koncepcji architektonicznej Mariny Otwock. W grudniu 2014 r. była ona gotowa i została przedstawiona radnym z Klubu PiS. Żaden jednak, jak twierdzi Marek Leśkiewicz, nie zainteresował się projektem. Radny zaczął działać na własną rękę, podobno rozmawiał nawet z inwestorami z Emiratów Arabskich!

Marina Otwock 3

– Dzięki swoim kontaktom zagranicznym rozpocząłem pozyskiwanie inwestorów. Udało się dotrzeć do potencjalnego inwestora, w tym samym czasie biuro architektoniczne otrzymało propozycję zgłoszenia swoich prac do międzynarodowego portalu architektoniczno-inwestorskiego. Właściciel biura przekazał mi propozycję umieszczenia koncepcji architektonicznej Mariny Otwock na tym portalu. Ponieważ w międzyczasie pojawił się problem z uchodźcami, inwestor, z którym prowadziłem rozmowy, zawiesił swoje działania we wschodniej części Europy do czasu ustabilizowania się sytuacji uchodźców w Europie – opowiada Marek Leśkiewicz.

Żadnych dodatkowych informacji nie chce udzielić, jak mówi, „dla dobra inwestycji”. Stwierdził, że prowadzi rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Dodał też, że umieszczenie tej koncepcji architektonicznej na portalu międzynarodowym wywołało bardzo duże zainteresowanie i tym samym Otwock pozyskał promocję za darmo.

Znaki zapytania
Rodzi się wiele pytań i wątpliwości związanych z Mariną Otwock. Jeśli miałby powstać w rejonie Wisły, duże znaczenie miałyby decyzje środowiskowe. O zgodę odpowiednich instytucji może być trudno. Z drugiej strony w Polsce – przy odpowiednich motywacji i staraniach – udaje się budować w wielu miejscach, także nad Wisłą. W wydziale planowania przestrzennego UM Otwocka dowiedzieliśmy się, że na tym obszarze (nr 0132) nie ma planu zagospodarowania, więc inwestor musiałby po prostu wystąpić o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.

Kolejna wątpliwość: po co marina z portem nad rzeką, która nie jest spławna i w sezonie roi się od mielizn i łach? Być może inwestycja przewiduje też uregulowanie w tym rejonie Wisły i przystosowanie jej do żeglugi, ale to wielkie wyzwanie. Nieznany jest też budżet, choć z pewnością będzie on wielomilionowy.

Koncepcja pozostaje raczej ciekawostką. Mimo obaw warto chyba jednak trzymać za nią kciuki. Większość otwocczan wolałaby zapewne, by Marina Otwock nie okazała się pomysłem szaleńca, lecz wizjonera.

Komentarz:

  • Jarosław Margielski, przewodniczący rady miasta
    Radny Marek Leśkiewicz rzeczywiście przedstawiał mi tę koncepcję już w 2014 roku, ale z inżynierskiego punktu widzenia oceniłem ją jako niemożliwą do zrealizowania. Projekt w ogóle nie uwzględnia tego, że nadwiślańskie obszary Otwocka (a tam wg. projektanta miałaby powstać Marina), to tereny zalewowe. W okresach powodziowych (rzadkich, ale jednak zdarzających się co kilka lat) różnica poziomów zwierciadła wody wynosi tam kilka metrów. Cały kompleks musiałby być wyniesiony i budowany na palach, a to zburzyłoby całą koncepcje funkcjonalno-wizualną.O ile pamiętam – przewidywano tam także lotnisko. Dodam, że teren ten, to obszar Natura 2000 – znajdują się tam chronione miejsca lęgowe ptaków, więc przekreśla to dodatkowo funkcje przewidziane w omawianej koncepcji. Dlatego nawet gdyby znalazłby się na to inwestor, pomysł ten jest na tym terenie niewykonalny. Marina to projekt śmiały, modernistyczny, godny uwagi, ale nie dla Otwocka. Można nim zainteresować Sopot, Gdańsk czy inną nadmorską miejscowość, tam na pewno miałby większe szanse na realizację.
  • Artur says:

    Dwa cytaty „Rodzi się wiele pytań i wątpliwości związanych z Mariną Otwock. Jeśli miałby powstać w rejonie Wisły, duże znaczenie miałyby decyzje środowiskowe. O zgodę odpowiednich instytucji może być trudno”, ” teren ten, to obszar Natura 2000 – znajdują się tam chronione miejsca lęgowe ptaków, więc przekreśla to dodatkowo funkcje przewidziane w omawianej koncepcji. Dlatego nawet gdyby znalazłby się na to inwestor, pomysł ten jest na tym terenie niewykonalny” przy takim podejściu nie dziwi mnie Wasza największa atrakcja „dziura w środku miasta”. Generalnie wątpię aby znalazł się inwestor ale jak czytam te argumenty z góry na NIE to rozumiem dlaczego Otwock stoi w miejscu. Spójrzcie na Mińsk Maz, Garwolin…

  • Pirio says:

    Ta latarnia nawet minaretu nie przypomina .

  • Jurek says:

    Lepszą inwestycją dla Otwocka i okolic byłoby przywrócenie dawnego ujścia Świdra w okolicach Józefowa. Przywróciłoby to, wyższy poziom wody w rzece, podniosło poziom wód gruntowych, zwiększyło zarybienie i atrakcyjność turystyczną rzeki.

3 thoughts on “Dubaj w Otwocku”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Podobny artykuł

Mistrzowski koniec

REKLAMA

REKLAMA