Czerwona kartka dla prezydenta zgodnie z prawem

Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) w Warszawie wydała pozytywną opinię w sprawie  nieudzielenia prezydentowi Otwocka absolutorium z wykonania budżetu za 2015 rok przez radę miasta.

ck

Otwoccy radni zdecydowali, aby i w tym roku nie udzielić prezydentowi absolutorium. Uchwała w tej sprawie została podjęta 29 czerwca większością głosów (13). Przeciw było pięć osób, a jedna wstrzymała się.

Jeszcze na sesji, pod nieobecność Zbigniewa Szczepaniaka jego wiceprezydenci mówili, że radni złamali procedury i uchwała zostanie zaskarżona. Tak też się stało.

W piśmie do RIO wiceprezydent Piotr Stefański wskazał na wadliwy tryb podjęcia uchwały oraz na brak winy prezydenta w zdarzeniach, które w ocenie rady miasta były podstawą do nieudzielenia mu absolutorium. O tym, że uchwała jest nieważna, miał też świadczyć tryb głosowania. Radni głosowali na sesji jawnie (na co zezwala statut miasta), co zdaniem prezydenta w przypadku uchwały absolutoryjnej jest niezgodne z prawem.

Skład orzekający RIO rozwiał wszelkie wątpliwości, wydając pozytywną opinię w sprawie uchwały o nieudzieleniu absolutorium i utrzymując ją w mocy. „Brak jest podstaw do podważenia stanowiska rady miasta do wyrażenia własnej oceny wykonania budżetu przez prezydenta i co za tym idzie podjęcia uchwały o nieudzieleniu absolutorium”– stwierdziła RIO w wydanej 14 lipca opinii, po przeanalizowaniu uchwały rady miasta, jak i całego trybu związanego z jej podjęciem.

W piśmie czytamy również, że: „podejmując uchwałę o nieudzieleniu prezydentowi absolutorium, rada miasta odniosła się do merytorycznej strony wykonania budżetu i wartościowania kryteriów przy ocenie jego realizacji, do czego ma pełne prawo”.

Od decyzji RIO prezydent może się odwołać do Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej. Jak powiedział w rozmowie z „Linią” Piotr Stefański, zastępca Zbigniewa Szczepaniaka (prezydent jest na urlopie), takie odwołanie może zostać złożone. – Rozmawiałem przez telefon na ten temat
z prezydentem i jak wróci z urlopu, to zajmie ostateczne stanowisko w tej sprawie – mówi Stefański, a samą decyzję RIO skomentował krótko. – Ta opinia jest wydana bez przeczytania naszego pisma, więc nie mogę się z nią zgodzić – uważa wiceprezydent. O komentarz do opinii RIO poprosiliśmy także radnego Krzysztofa Kłóska, przewodniczącego komisji rewizyjnej, która przygotowała projekt uchwały o nieudzieleniu prezydentowi absolutorium.

Komentarz:

  • Krzysztof Kłósek, przewodniczący komisji rewizyjnej
    Przy uchwale absolutoryjnej oparliśmy się na chłodnej, merytorycznej ocenie przedstawionych dokumentów, zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi. W związku z tym decyzja Regionalnej Izby Obrachunkowej nie jest zaskoczeniem dla mnie i całej koalicji w radzie. Cieszy mnie, ponieważ jest potwierdzeniem dobrze wykonanej pracy. Dlatego dziękuję wszystkim zaangażowanym osobom, a zwłaszcza Jakubowi Kosińskiemu oraz członkom komisji rewizyjnej Andrzejowi Saładze, Łukaszowi Majchrzykowi oraz Przemysławowi Boguszowi za pomoc w opracowaniu projektu uchwały.

    Nie dziwię się prezydentowi, że ją zaskarżył, gdyż uchwała ocenia jego pracę negatywnie. Jednak z uwagi na brak zrealizowania przez prezydenta dochodów miasta oraz wielu zaplanowanych inwestycji nie mogła być ona inna. Radni nie uzyskali rzeczowych wyjaśnień odnośnie do dużych rozbieżności pomiędzy planem a wykonaniem budżetu nawet podczas sesji absolutoryjnej. Natomiast argumenty podniesione w zaskarżeniu sporządzonym przez prezydenta oceniam jako infantylne i pozbawione merytoryki.

    Co ważne,  jest to kolejny raz, kiedy prezydent bezskutecznie zaskarża uchwałę rady miasta. Tak też było z ubiegłorocznym budżetem, który po raz pierwszy zadaniowo rozpisywał zadania do wykonania przez prezydenta (ulice, place zabaw, boiska).

    Kolegium RIO i wtedy przyznało rację radnym. Efektem zeszłorocznych działań prezydenta było dwumiesięczne opóźnienie inwestycji. Część z nich kończono w zimie. Uważam, że w miejsce sporów i zaskarżeń prezydent Zbigniew Szczepaniak powinien podjąć prace w zakresie
    realizacji tegorocznego budżetu i inwestycji, których oczekują radni i mieszkańcy.

REKLAMA

REKLAMA