To nie była udana randka

Miały być gorący romans i niezapomniane doznania na łonie przyrody. Zamiast tego 38-letniego mężczyznę i jego o 17 lat młodszą partnerkę zaatakowało trzech mężczyzn, kiedy ich auto ugrzęzło w bagnie.
Napastnicy uszkodzili samochód, wybili w nim dwie boczne szyby

Napastnicy uszkodzili samochód, wybili w nim dwie boczne szyby

Płomienny romans połączył 38-letniego Jacka P. i o wiele młodszą od niego, 22-letnią Patrycję. Kilka dni temu umówili się na romantyczne spotkanie. Mężczyzna z niecierpliwością czekał na ukochaną, która jak zwykle spóźniała się. Kiedy wsiadła do jego citroena, 38-latek na jej widok oniemiał z zachwytu. Nie mógł oderwać od niej wzroku. Obydwoje spędzili romantyczny wieczór, spacerowali, rozmawiali i żartowali. Ich miłosny apetyt rósł z każdą minutą. Dlatego Jacek P. zabrał ukochaną ma wieczorną przejażdżkę samochodową. Planowali przeżyć na łonie natury upojne chwile. Takie miejsce znaleźli w okolicach Rudzienka w gminie Kołbiel. Zatrzymali się za wsią, gdzie mogli oglądać rozgwieżdżone niebo i dać się ponieść namiętności…

Mężczyzna był tak zapatrzony w młodszą partnerkę, że nie zauważył, że citroen utknął na terenach bagnistych. W jednej chwili romantyczny nastrój prysł jak bańka mydlana. Jacek P. próbował wyjechać, ale koła ślizgały się w błotnistej mazi.

Światła reflektorów i odgłosy warczącego silnika zwróciły uwagę trzech młodych mężczyzn, którzy kręcili się po okolicy. 17-letni Krzysztof K., 21-letni Paweł D. i 21-letni Paweł N. przybiegli do miejsca, gdzie citroen ugrzązł w głębokim błocie. Patrycja i jej ukochany przestraszyli się nie na żarty. Nieproszeni goście kręcili się wokół auta.

– Samochód utknął. Bez pomocy nie wyjedziecie. My wam pomożemy – namawiali z udawaną troską. Jacek P. odmówił. – Poradzimy sobie – zapewniał. Wtedy sytuacja wymknęła się spod kontroli. Jego odpowiedź nie spodobała się młodym mieszkańcom Kołbieli, którzy od razu zrobili się agresywni. Grozili parze pobiciem. Zażądali od Jacka P. 500 zł za „wjazd na teren ich miejscowości”. 38-latek obawiał się nie tylko o siebie, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo swojej ukochanej. Dlatego próbował grać na zwłokę, licząc, że zbiry odpuszczą i dadzą im spokój. Próbował nawet negocjować z łobuzami wysokość kwoty, której się domagali.

– Dam wam pieniądze, ale nie mam takiej gotówki przy sobie – zapewniał Jacek P. To jednak rozjuszyło bandziorów jeszcze bardziej. Zaczęli kopać samochód i skakać po nim. 38-latek bał się, że teraz naprawdę skierują swoją agresję na niego i Patrycję. Wyjął z kieszeni portfel i chciał dać rabusiom pieniądze, aby dali im spokój. Wtedy jeden ze zbirów wyrwał mu go z ręki, ukradł całą gotówkę (około 2 tys. zł) i rzucił portfel na ziemię. Po chwili 17-letni Krzysztof K. i jego koledzy wzięli nogi za pas.

Jacek P. powiadomił o napadzie stróżów prawa. – Okazało się, że samochód miał liczne zarysowania, wgniecenia i wybite dwie boczne szyby. Suma strat wynosiła 1500 zł – mówi st. asp. Sylwia Durlik z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. – Sprawą skrupulatnie zajęli się karczewscy funkcjonariusze. Dwa dni po zdarzeniu ustalili, kim byli napastnicy, i ich zatrzymali. Okazało się, że rozboju dokonało trzech młodych mieszkańców gminy Kołbiel – podkreśla st. asp. Sylwia Durlik.

Sprawą zajęła się również otwocka prokuratura. – Cała trójka usłyszała zarzut uszkodzenia mienia i napadu rabunkowego, za co grozi im do 12 lat więzienia. Mają również zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi – mówi prokurator rejonowy Jolanta Łubkowska. – Wobec trzech napastników zastosowano dozór policyjny – dodaje prokurator. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

3 responses to “To nie była udana randka

  1. hmmm… 2 wybite boczne szyby, zarysowania, wgniecenia i to wszystko warte 1500 złotych, moglibyście się od policji dowiedzieć i na forum powiedzieć, gdzie za tyle można dokonać takich napraw w samochodzie? akurat muszę zrobić trochę dupereli blacharsko/ lakierniczych i chętnie bym skorzystał z tak przystępnych cen, no chyba że te 1500 złotych to kwota, jaką trzeba zapłacić za dokonanie takich zniszczeń, co by się w sumie zgadzało, bo 3 muszkieterowie chcieli 500, dostali 2000, więc dokładnie tyle wychodzi nadwyżki 🙂

    Lubię to

  2. Artykuł jest sfałszowany i nie przedstawia prawdy. Redaktorko, zanim napiszesz znowu takie dziadostwo, zbadaj wszelkie źródła, a nie piszesz za kasę poszkodowanego. Wcale się nie dziwie, że ludzie przestają czytać i kupować ten szmatławiec. Jeszcze trochę i będzie tyle warci co FAKT. Czyli zero.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s