Chodźmy do Pileckiego!

Nie otwocki park, ale skwer na terenie dawnej zieleni miejskiej ma nosić imię rotmistrza Witolda Pileckiego. Uroczystości związane z nadaniem mu tej nazwy planowane są jesienią.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Witold Pilecki w trakcie procesu

Witold Pilecki w trakcie procesu

Z inicjatywą upamiętnienia w Otwocku postaci rotmistrza wystąpiła Małgorzata Kupiszewska – pełnomocniczka Fundacji „Gdzie” i koordynatorka projektu „Rotmistrz Pilecki Bohater Niezwyciężony”.

– Najbardziej zależy mi na tym, żeby Otwock, który jeszcze w żaden sposób nie uczcił pamięci rotmistrza Pileckiego, zrobił to w 2016 roku, gdy przypada 115. rocznica jego urodzin – tłumaczy Kupiszewska.

Przypomnijmy, że w Otwocku przez pewien czas mieszkała córka rotmistrza Zofia Pilecka. Początkowo mówiło się, że to bezimienny park miejski zyska
w końcu patrona. Okazało się jednak, że oczekiwania społeczne są inne.

Mieszkańcy, w tym przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Otwocka, proponują, aby park nosił imię załoŻycieli miasta (Geislera lub Andriolego). Dlatego pojawił się pomysł, aby rotmistrz Pilecki miał swój skwer na terenie po zieleni miejskiej u zbiegu ulic Andriollego i Pułaskiego. Duża, miejska działka jest obecnie porządkowana, jesienią ma tam powstać teren do rekreacji dla mieszkańców.

– Będą alejki, boiska do piłki plażowej, altanki oraz miejsce do grillowania. Ma to być miejsce wypoczynku. „Idę do Pileckiego” – to mogłoby być fajne hasło młodzieży, która będzie tam spędzać wolny czas – zwraca uwagę radny Krzysztof Kłósek. – Zofia Pilecką kocha młodzież. Myślę, że gdyby dowiedziała się, że jej ojciec jest patronem skweru, który służy młodym ludziom, nie miałaby nic przeciwko temu – dodaje Kupiszewska.
Takie rozwiązanie znalazło akceptację radnych z komisji kultury, sportu i turystyki. – W pobliżu są trzy szkoły, uczniowie mogą czerpać inspirację z życia rotmistrza – przekonywał radny Wojciech Dziewanowski. – Jestem przeciwny budowaniu pomników, ale ujęło mnie to, że młodzi mieszkańcy Otwocka mogą kiedyś mówić: „Idziemy do Pileckiego” – dodaje.

– Jeśli zostanie postawiona stosowna tablica, to skwer w odpowiedni sposób będzie promował zarówno postawę, jak i postać rotmistrza – uważa radny Andrzej Sałaga.

Miejscem poświęconym pamięci rotmistrza ma być wyodrębniony plac między ulicami Andriollego i Pułaskiego, gdzie stanie tablica pamiątkowa lub popiersie bohatera. Działka po zieleni miejskiej liczy ok. 4 tys. m 2. W przyszłości część tego terenu ma być przeznaczona pod inwestycje publiczne. Radni proponują, aby ogłosić konkurs dla studentów wydziałów planowania przestrzennego warszawskich uczelni na zagospodarowanie działki.
Uroczystości związane z nadaniem skwerowi imienia rotmistrza planowane są 21 września. Tego dnia w 1940 r. Pilecki jako ochotnik wszedł do Auschwitz. Jeśli do tego czasu  nie uda się przygotować terenu, pozostaje jeszcze data 11 listopada. Miasto ze swojej strony ma sfinansować wydanie płyty z raportem rotmistrza (koszt 3 tys. zł), która będzie rozdawana podczas uroczystości. Radni z komisji kultury pozytywnie odnieśli się do tej inicjatywy. Uchwałę w tej sprawie rada miasta ma podjąć na sesji pod koniec sierpnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s