Burzliwe czasy lokalnej prasy

To dziwne, ale przed wojną popularne uzdrowisko nie doczekało się gazety z prawdziwego zdarzenia. O sprawach Otwocka pisały tytuły ogólnopolskie i warszawskie, np. „Tygodnik Ilustrowany”, „Kurier Codzienny”, „Wieczór Warszawski” czy „Nowiny Codzienne”. Wszystko zmieniło się pod koniec lat 90. Na lokalny rynek z impetem wkroczyły nowe gazety. Jednak do dziś co tydzień ukazuje się jedynie „Linia Otwocka”.

JACEK KAŁUSZKO

Pierwsza gazeta, która w 1924 r. trafiła do rąk otwockich  czytelników, nosiła tytuł „Otwock-Uzdrowisko”. Jak informował podtytuł, było to „Czasopismo poświęcone sprawom uzdrowiskowym, społecznym, ekonomicznym i kulturalno-oświatowym”. Pisemko było cieniutkie, liczyło zaledwie 14 stron, i kosztowało 30 groszy. Redakcja mieściła się w Otwocku przy ul. Dworskiej 7 (obecnie Bolesława Prusa). Wydano tylko sześć numerów. Ostatni ukazał się 15 grudnia 1924 r. Z dzisiejszego punktu widzenia był to raczej informator zawierający listę nazwisk lekarzy, ceny na targowisku, rozkład jazdy kolei. Pisano o podatkach, szkolnictwie, radzie miasta, ale najwięcej informacji dotyczyło higieny, walki z gruźlicą, itp.

Od Podola po Jastarnię
Na drugą gazetę otwocczanie musieli poczekać kilka lat. Był nią dwutygodnik „Echo Otwockie”. Ten „organ niezależny poświęcony sprawom Otwocka” ukazywał się krótko w latach 1927-28. Pierwszy numer miał datę 15 września 1927 r., ostatni ukazał się 1 lipca 1928 r. W tym czasie wydano 12 numerów. Wydawcą i jednocześnie redaktorem naczelnym był dr D. Gelbard. Redakcja mieściła się w Warszawie przy ul. Elektoralnej. Do każdego numeru dodawano wkładkę w języku jidysz „Otwocker Echo”. Gazeta opisywała otwockie sanatoria, walory uzdrowiska, sprawy samorządu, zamieszczała wiele reklam, spis abonentów telefonicznych, itp. Było trochę publicystyki, ale tu też przeważały tematy związane ze zdrowiem i higieną. Na uwagę zasługuje fakt, że pismo można było kupić w całej Polsce – od Podola i Wołynia po nadmorską Jastarnię.

Trzecim tytułem były„Odgłosy Otwocka” – czasopismo ukazujące się tuż przed wybuchem II wojny światowej. Wydawcą i naczelnym tego dwutygodnika społeczno-literackiego został Eliasz Segał. Pismo było tylko epizodem na lokalnym rynku prasowym. Od 23 kwietnia do 31 maja 1939 r. ukazały się jedynie trzy numery.

Komuna = „Trybuna”
W okresie PRL-u o sprawach Otwocka najczęściej pisała „Trybuna Mazowiecka”. Autorem większości artykułów był Zbigniew Marchlewicz, syn Bronisława – zasłużonego przedwojennego komendanta policji w Otwocku. Pisał o stałym rozwoju miasta, ale również jego codziennych bolączkach komunikacyjnych czy gastronomicznych, zlotach politycznych, wizytach delegacji, itp.

Opisywanie otwockiej rzeczywistości kontynuowała później „Nasza Trybuna”. Oba tytuły były jednak pismami ogólnopolskimi. Przez kilkadziesiąt lat w mieście nie było lokalnej gazety, bo nie było samorządu, a przede wszystkim brakowało  politycznego przyzwolenia na wydawanie podobnego pisma. Wszystko zaczęło się zmieniać pod koniec burzliwych lat 90. XX w.

„Tygodnik Otwocki” zmienił się w „Linię“
U schyłku komuny jako pierwszy na lokalnym rynku zadebiutował „Tygodnik Otwocki”, który w podtytule informował, że jest to „Pismo każdego Otwocczanina”. Gazeta ukazywała się przez dwa lata, ale nie co tydzień (w 1988 r. wydano cztery numery, pięć kolejnych numerów trafiło do czytelników w 1989 r.). Tytuł wydawał Komitet Miejski PZPR, a redakcja mieściła się przy ul. Armii Radzieckiej 5 (obecnie Armii Krajowej, gdzie dziś znajduje się gmach urzędu miasta). Pierwszym redaktorem naczelnym został Wiesław Dołęgowski, ale wkrótce jego miejsce zajął Kazimierz Zglejszewski. Zespół redakcyjny tworzyli m.in. Paweł Dybicz i Wiktor Weggi.

Gazeta wyglądała bardzo skromnie (w tym czasie brakowało zarówno dobrego papieru, jak i farb), jednak po raz pierwszy w historii otwockiej prasy artykuły prezentowały dobry poziom. Nic dziwnego, bo gazetę wreszcie tworzyli zawodowi dziennikarze. W 1 numerze, który ukazał się 16 czerwca 1988 r., we wstępniaku „Czy TO, będzie to?” czytamy: „(…) powodzenie lokalnego tygodnika zależy od stałego i dobrego kontaktu z mieszkańcami. Jeśli będą czuć się jego współredaktorem, wówczas uznają >>TO<< za swój własny”. Pismo wychodziło jednak bardzo nieregularnie, potem zniknęło z rynku, a wreszcie 31 maja 1989 r. powróciło jako miesięcznik pod nazwą „Linia Otwocka” (nie mylić z naszym tygodnikiem!). Wydawcą i redaktorem naczelnym byli ci sami ludzie, których czytelnicy znali z „Tygodnika Otwockiego”. Wydano tylko kilka numerów ówczesnej „Linii”, po czym gazeta na dobre przestała się ukazywać.

Bez cenzury
Po upadku komuny przyszedł czas na radykalne zmiany. Zlikwidowano cenzurę i wtedy jak grzyby po deszczy zaczęły powstawać lokalne gazety samorządowe i prywatne.

W 1991 r. ukazał się pierwszy numer „Gazety Samorządowej” wydawanej przez otwocki urząd miejski. Pierwszym redaktorem naczelnym został Jerzy Kochański, a od 1994 r. redakcją kierowała Małgorzata Pomianowska. Po czterech latach gazeta przeszła gruntowny lifting. Zmieniono szatę graficzną i tytuł – pismo zaczęło ukazywać się jako „Gazeta Otwocka”. Przez wiele lat stanowisko redaktora naczelnego „GO” zajmowała Ewa Banaszkiewicz. Dziś naczelnym jest Marcin Gawrylik.

Krótko, bo tylko w latach 1990-91, ukazywało się „Echo Otwocka”. Było to „Pismo Miejskiego Koła Chrześcijańsko-Demokratycznego Stronnictwa Pracy”. Redaktorem naczelnym został Marian Kalinowski. Siermiężny dwutygodnik doczekał się ok. 30 numerów.

Koniec lat 90. – rozkwit lokalnej prasy
Dzień 8 kwietnia 1998 r. jest przełomową datą w historii otwockiej prasy. Wtedy na rynku  pojawił się tygodnik „Linia Otwocka”. Pierwszym naczelnym gazety został Andrzej Dzierżanowski. Po nim stanowisko to zajmowali: Jan Jaruga, Przemysław Bogusz, Zbigniew Skoczek (przez 13 lat) i obecny naczelny Artur Kubajek. „Linia” od początku jest największym tygodnikiem regionu otwockiego (ukazuje się w całym powiecie otwockim oraz w warszawskiej dzielnicy Wawer). Do rąk czytelników trafiły już 952 numery!

7 grudnia 1998 r. ukazał się pierwszy numer tygodnika „Wydarzenia”. Gazeta zakończyła karierę wyjątkowo szybko, bo 23 stycznia następnego roku. Jej naczelną była Anna Kalinowska. Redakcja mieściła się przy ul. Andriollego 15. Artykuły pisali Artur Kubajek, Roman Skwara, Marcin Kowalczyk, Krzysztof Kasprzak. We wstępniaku czytamy:  (…) Nie znajdziecie Państwo w tym piśmie taniej sensacji, krzywdzących komentarzy i niesprawdzonych informacji (…) nie będziemy uprawiać politykierstwa. Nie chcemy mieszać się w regionalne układy sił”.

Przez wiele lat z „Linią” konkurował „Tygodnik Regionalny”. Pierwszy numer (wtedy jeszcze gazeta nazywała się „Tygodnik Otwocki”) ukazał się jesienią 1999 roku. Pismo wystartowało pod kierownictwem Anny Kalinowskiej. Następnie stery przejął Artur Kubajek.

Jesienią 2002 roku gazeta zmieniła właściciela, szatę graficzną oraz nazwę. Odtąd ukazywała się jako „Tygodnik Regionalny”. Nowy wydawca kierowanie gazetą powierzył Kubie Kordelowi. Po nim redaktorami „TR” byli m.in.: Edyta Lechniak, Tomasz Kozłowski i Marcin Dziedzic. Kilka lat później gazeta po raz kolejny zmieniła właściciela. Redaktor naczelną została Adrianna Maciejewska, a później jej miejsce zajął Karol Jaskłowski. Gazeta zmieniła szatę graficzną, format i papier. Po wydaniu 841 numerów „TR” został zamknięty 4 lutego 2016 r.

Kolejnym tytułem na rynku był „7 dni Mazowiecki Tygodnik Regionalny”. Pierwszy numer ukazał się 20 września 2001 r. Obejmował powiaty: otwocki, miński, garwoliński, piaseczyński, dzielnice Wilanów i Wawer. Redaktorami naczelnymi byli: Artur Kubajek, Anna Maria Potarska, Szabolc Szilagyi. Pisali tam m.in.: Marcin Kowalczyk, Marcin Kucharzewski, Marek Wawrzynowski, Agnieszka Jaskulska. Redakcja mieściła się przy ul. Powstańców Warszawy 9. Pismo ukazywało się do 2002 r.

Przez kilka lat ukazywało się „Życie Otwocka”. Najpierw jako samodzielny tygodnik, później stało się dodatkiem do piątkowego wydania „Życia Warszawy”. Ostatni numer trafił do kiosków 25 maja 2007 r. Redakcja mieściła się przy ul. Kościuszki 18. Redaktorami naczelnymi najdłużej byli Jerzy J. Kaczmarek i Przemysław Bogusz. Gazetę redagowali m.in.: Julita Kanabus, Marcin Kucharzewski, Marcin Kowalczyk, Piotr Drzewiecki, Monika Szczygielska, Iza Kasprzak, Maciej Łabudzki, Andrzej Gąsowski. Tygodnik trzymał poziom, a szczególnym zainteresowaniem czytelników cieszyły się felietony Kaczmarka.

19 lutego 2004 r. w Otwocku pojawił się tygodnik „Obserwator”. We wstępniaku do pierwszego numeru naczelny informował: „Wybraliśmy >>Obserwatora<<, bo jesteśmy spostrzegawczy, przyglądamy się rzeczywistości i wyciągamy z niej bezkompromisowe wnioski. Nic się przed nami nie ukryje”. Redakcja mieściła się przy ul. Matejki 9. Redaktorem naczelnym gazety został Artur Pawlak, artykuły pisali m.in. Piotr Kitrasiewicz, Anna Olszewska-Krysztofiak, Agata Legan.

Przez kilka lat otwockie wydanie miał również „Kurier Południowy”, który do dziś ukazuje się w regionie Pruszkowa, Grodziska Mazowieckiego, Piaseczna i Grójca. Warto wspomnieć, że od 2014 r. Starostwo Powiatowe w Otwocku wydaje „Gazetę Samorządową Powiatu Otwockiego AS PIK”. W czerwcu ukazał się 55. numer. Tytuł powstał po przekształceniu w miesięcznik „Artystyczno-Sportowego Powiatowego Informatora Kulturalnego”.

Ostatnio na otwockim rynku zadebiutowały dwutygodniki „iOtwock.info” i „Halootwock”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s