Starożytny kapłan okazał się kobietą

Pod zwojami bandaży mumia egipskiego kapłana skrywała ciało kobiety. Tego niesamowitego odkrycia archeologicznego dokonano w Międzynarodowym Centrum Onkologii Affidea przy ul. Borowej w Otwocku.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

 Na wizualizacjach  wykonanych dzięki  zaawansowanym  programom widać zmumifikowane  kobiece piersi,  przez tysiące lat ukryte pod bandażami


Na wizualizacjach wykonanych dzięki zaawansowanym programom widać zmumifikowane kobiece piersi, przez tysiące lat ukryte pod bandażami

To pierwsze i jakże zaskakujące wyniki badań polskich naukowców, którzy od grudnia ub. roku prowadzili nieinwazyjne badania starożytnych mumii w Otwocku.  Badacze pod okiem specjalistów onkologów i radiologów mogli skorzystać z nowoczesnego tomografu komputerowego i rentgena. W sumie przebadano 42 mumie – pisaliśmy o tym  na łamach „LO” pod koniec ubiegłego roku.

Podczas analizy tomografii naukowcy dokonali niezwykłego odkrycia. Mumia kapłana Hor-Dżehutiego, która znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie, kryje pod zwojami bandaży… ciało kobiety.  Wątpliwości naukowców wzbudziło to, że szkielet domniemanego kapłana ma bardzo delikatną budowę. Dodatkowe analizy i pomiary kości, potwierdziły przypuszczenie, że mumia Hor-Dżehutiego jest jednak mumią kobiety. Dodatkowym dowodem świadczącym o płci żeńskiej jest mała średnica głowy kości udowej i doskonale widoczne długie, lokowane włosy. Bardziej szczegółowe badania potwierdziły brak na obrazach tomograficznych prącia,  mimo, że według posiadanej wiedzy Egipcjanie mumifikowali ten organ.

Zastosowanie nowoczesnego sprzętu okazało się bardzo pomocne. – Ta technologia tomograficzna pozwoliła nam bez rozwijania mumii wykonać trójwymiarową rekonstrukcję ciała zmarłej kobiety. Na wizualizacjach wykonanych dzięki zaawansowanym programom widać zmumifikowane kobiece piersi, przez tysiące lat ukryte pod bandażami. Na razie nie jesteśmy w stanie podać przyczyny  śmierci, ale wiemy na pewno, że kobieta zmarła w wieku 20-30 lat – mówi Marzena Ożarek-Szilke, archeolog i antropolog fizyczna z Uniwersytetu Warszawskiego, która brała udział w projekcie Warsaw Mummy Project (Warszawski Projekt Interdyscyplinarnych Badań Mumii).

Zadowolenia, że do tego niecodziennego odkrycia doszło w Otwocku, nie kryją przedstawiciele szpitala przy ul. Borowej. – Jesteśmy zaszczyceni, że mogliśmy przyczynić się do tak ciekawego odkrycia i mamy swój wkład w rozwój polskiej nauki. Wysokiej jakości sprzęt i wiedza naszych specjalistów pozwoliły na przeprowadzenie kompleksowego badania tak delikatnych struktur jakimi są mumie. Ta sama technologia i umiejętności lekarzy pozwalają na szczegółowe badanie w przypadku m.in. chorób nowotworowych, gdzie liczy się ogrom-na precyzja – mówi Andrzej Radkowski, dyrektor medyczny Affidea Polska, – wyłącznego partnera medycznym pierwszego etapu badań w ramach Warsaw Mummy Project.

Po tym, gdy mumia kapłana trafiła do Polski w XIX wieku, podejrzewano, że jest to „mumia niewiasty”. Dopiero w okresie między- wojennym po przeczytaniu napisów hieroglificznych na sarkofagu wskazujących, że jego właścicielem jest kapłan Hor-Dżehuti, uznano, że mumia należy do mężczyzny. Teraz prawda wyszła na jaw i Muzeum Narodowe w Warszawie będzie musiało zmienić zapisy.

One response to “Starożytny kapłan okazał się kobietą

  1. „lokowane włosy”? Rozumiem, ze chodzi o kręvone lub falowane? Słownik PWN chyba nie uwzględnia słowa „lokowane” w takim znaczeniu…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s