Wspólnie świętowali niepodległość Ukrainy

Samorządowcy z powiatu otwockiego wzięli udział w międzynarodowej wizycie w Nowowołyńsku na Ukrainie. Okazją do spotkania były obchody 25-lecia niepodległości Ukrainy.

SYLWIA WYSOCKA

Przedstawiciele władz powiatu otwockiego bawiący na ukraińskim święcie niepodległości. Na zdjęciu od prawej Roman Zdunik, Jacek Czarnowski i Paweł Rupniewski
Przedstawiciele władz powiatu otwockiego bawiący na ukraińskim święcie niepodległości. Na zdjęciu od prawej Roman Zdunik, Jacek Czarnowski i Paweł Rupniewski

Już w 2003 roku władze powiatu otwockiego nawiązały współpracę z ukraińskimi partnerami: powiatem i miastem Włodzimierz Wołyński oraz miastem Nowowołyńsk.

Współpraca miała polegać m.in. na wymianie doświadczeń w działalności samorządów lokalnych oraz w dziedzinach ekonomii, kultury, sportu i problemów społecznych. Później, w roku 2013, podczas wizyty delegacji ukraińskiej w Polsce, powiat podpisał kolejne porozumienie z Nowowołyńskiem, dotyczące zacieśniania współpracy. Jej wynikiem było zaproszenie do Polski dzieci i młodzieży z Ukrainy (w ostatnim czasie były to dzieci, których rodzice byli zaangażowani w konflikt na wschodzie kraju).

Od 23 do 24 sierpnia w Nowowołyńsku przedstawiciele władz powiatu otwockiego świętowali z ukraińskimi partnerami Dzień Flagi i Niepodległości Ukrainy. Nasz powiat reprezentowali wicestarosta Paweł Rupniewski, członek zarządu powiatu Roman Zdunik, radni Krzysztof Szczegielniak i Jacek Czarnowski.

– Nowowołyńsk to miasto, w którym szczególnie widoczne są wzajemne korzyści płynące ze współ-pracy polsko-ukraińskiej – mówi w rozmowie z „Linią” wicestarosta Paweł Rupniewski. – Swoją fabrykę otworzył m.in. polski producent mebli firma Black Red White. Ukraińcy są otwarci na budowanie pozytywnych relacji z Polską i czerpanie z polskiego doświadczenia. Widać, że bardzo im zależy na tym, aby te kontakty pogłębiać.

Władze powiatu otwockiego chcą zaprosić reprezentantów Nowowołyńska na obchody Święta Niepodległości 11 listopada. – Chce-my znaleźć jeszcze szersze możliwości dla naszej współpracy, m.in. takie, jakie Nowowołyńsk ma z czeską Biliną, gdzie efekty gospodarcze są bardzo wymierne – mówi Paweł Rupniewski.

REKLAMA

REKLAMA