Andriolli zajmie miejsce Miry

Mural Miry Kubasińskiej znajdujący się na ścianie otwockiej ciepłowni od kilku lat był jednym ze znaków rozpoznawczych miasta. W miniony poniedziałek zniknął, ale wkrótce ma wrócić, tyle że od strony ulicy Lennona.

PRZEMEK SKOCZEK

mira-mural

Ściany budynku ciepłowni od strony ulic Andriollego i Lennona zawsze były jednym z ulubionych miejsc aktywności lokalnych grafficiarzy. Powstawały tam zarówno ciekawe i wartościowe prace artystyczne, jak i (niestety częściej) zwykłe bohomazy. Jedynym malunkiem (nie można go jeszcze nazwać muralem), który przetrwał długie lata, jest nostalgiczny portret Lennona. Tuż obok, za rogiem, w 2012 roku wyrósł mural poświęcony pamięci Miry Kubasińskiej – dzieło Karoliny Balińskiej i Adama Mikulskiego, sfinansowane przez otwocki urząd miasta. Potem, też od strony ulicy Andriollego, na głównym gmachu ciepłowni swój hołd ukochanej drużynie złożyli kibice Legii Warszawa.

Przewidywano, że mural Miry nie przetrwa długo, że zostanie pomazany i zniszczony. O dziwo, pracę uszanowano, raz tylko jakiś wandal domalował artystce sprośny dodatek, ale to epizod i rysunek szybko usunięto. Gdy nagle przed tygodniem portret artystki zniknął, wiele osób oburzyło się, a w redakcji odebraliśmy sporo telefonów i e-maili z pytaniami, co się stało.

Dla zaniepokojonych Czytelników mamy raczej dobre wieści. Budynek ciepłowni wymagał remontu i w związku z tym podjęto decyzję o naprawie murali Miry Kubasińskiej i portretu Johna Lennona. Jak czytamy w informacji na stronie miasta „to efekt włączenia się otwockich ciepłowników w obchody tegorocznego jubileuszu 100-lecia nadania praw miejskich miastu Otwock.”

Prezes Otwockiego Zakładu Energetyki Cieplnej zadecydował jednak o przeniesieniu muralu słynnej bluesmanki na ścianę od strony ulicy Lennona, którą zdobić będzie wspólnie z  podobizną byłego Beatlesa. Natomiast od strony ulicy Andriollego pojawi się zupełnie nowa praca przedstawiająca wizerunek patrona tej ulicy oraz budynek wykonany w stylu świdermajer. Będzie to hołd dla dawnego mistrza na 100-lecie miasta, którego podwaliny stworzył.

– Pomysł uważam za dobry i rozumiem decyzję dyrekcji ciepłowni. Nie mam z tym problemu – komentuje Adam Mikulski, współautor muralu. – Zresztą od pewnego czasu myślałem o wykonaniu pracy dedykowanej Andriollemu i planowałem popytać w urzędzie, czy nie ma jakiejś wolnej ściany na ten cel. Nie wiem, jakie są dokładne plany dotyczące odtworzenia wizerunku Miry i stworzenia muralu Andriollego, ale oczywiście zgłaszam gotowość do współpracy – dodaje.

Komentarz Otwockiego Towarzystwa Bluesa i Ballady

  • Urszula Kałuszko
    Jako organizacja patronująca muralowi jesteśmy przeciwni zmianie miejsca portretu Miry. Upłynęły już cztery lata od jego powstania i jest ono utrwalone w percepcji ludzi. Rozumiemy, że Andriolli zasługuje na więcej niż popiersie na budynku banku, a 100-lecie to okazja, ale rok jubileuszowy już się kończy. Cóż, tempo otwockie. Czemu jednak nowy mural zaplanowano w tym miejscu? Szczególnie przykre jest to, że wizerunek naszej nieformalnej patronki zdrapano następnego dnia po Blues Bazarze. Bez niej w Otwocku nie byłoby OTBiB i imprez bluesowych, które znane są w całym bluesowym środowisku w Polsce, a także poza granicami.

Z ostatniej chwili:

  • Dowiedzieliśmy się o nowych pomysłach dotyczących murali na budynku ciepłowni. Prawdopodobnie od strony ul. Lennona powstanie duża praca przedstawiająca nie tylko Mirę ale wielu muzyków związanych z Otwockiem. Więcej za tydzień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s