Chałupa w wielkim mieście

Nie trzeba być etnografem, chodzącym zimą w sandałach i grającym przy ognisku na fujarce, żeby marzyć o życiu na wsi i ucieczce od cywilizacyjnego gwaru. Czasem jest to niewykonalne, ale czemu nie spróbować sprowadzić sobie wieś do miasta? Godnym polecenia sposobem jest kupno gotowej drewnianej chałupy i przeniesienie jej na własną działkę.

FILIP BELKA

dom

Dom drewniany do rozbiórki i przeniesienia. PILNE”, „Sprzedam dom do przeniesienia. Cena do negocjacji” – takich i podobnych ogłoszeń znajdziemy w internecie mnóstwo. Chałupy z Podlasia, Suwalszczyzny, Beskidu, ale i z Mazowsza, np. podmińskiego Cegłowa. Ceny? Śmieszne – najczęściej 4-7 tys. zł, czasem trafiają się droższe. Na przykład za 27 tys. zł można kupić dom z 1929 roku o powierzchni 126 m2, z pięcioma pomieszczeniami, postawiony na drewnianym fundamencie, z drewnianym stropem, kryty blachą. Tylko brać! Oczywiście taki zakup to nie koniec, a dopiero początek wydatków. Koszt całego przedsięwzięcia obejmuje jeszcze opłatę za transport, wynagrodzenie dla cieśli oraz koszt nowego drewna do ewentualnych uzupełnień lub przeróbek.

Uwaga na grzyby i szkodniki
Kupno starej drewnianej chałupy, rozebranie jej i przeniesienie na własny grunt jest dużym przedsięwzięciem nie tylko budowlanym, ale i logistycznym. Oczywiście to zadanie należy zlecić fachowcom. Nie unikniemy też papierologii, która – jak przy każdej inwestycji budowlanej – jest nie do przeskoczenia. W te formalne sprawy nie warto się teraz zagłębiać. Pomyślmy o samej chałupie.

REKLAMA

REKLAMA

Przede wszystkim nie decydujmy pod wpływem chwili, ulegając zachwytowi. Zanim przystąpimy do transakcji, pokażmy naszego kandydata na rodzinne gniazdo specjaliście, który oceni, czy warto go kupić. Przeniesienie domu poprzedza rozebranie całości niemal do ostatniej deseczki. Jeśli drewno okaże się zniszczone przez grzyby i szkodniki, wiele elementów trzeba będzie wymieniać na nowe, a to znacznie zwiększa koszty. Fachowiec, który nas przed tym ustrzeże, weźmie za ekspertyzę kilka stówek. Warto.

REKLAMA

REKLAMA

Cieśla to podstawa
Kto bawił się w dzieciństwie klockami Lego, składał i rozkładał z nich domek, może sądzić, że przeniesienie chałupy ze wsi jest podobną „rozrywką”. To jednak bardzo trudne wyzwanie, wymagające solidnej ekipy ciesielskiej. Warto szukać wśród miejscowych, tam, gdzie kupujemy dom. Muszą oni rozłożyć chałupę na części, odpowiednio te elementy ponumerować, przewieźć do nas, a następnie z powrotem złożyć. Ile to kosztuje?

Sporo, ale mniej niż budowa nowego domu. Bez kosztu materiałów i bez paliwa za transport, rozłożenie i złożenie domu o powierzchni do około 80 m2 zapłacimy 20-25 tys. zł, przy powierzchni powyżej 100 m2 – około 30 tys. zł. Oczywiście czynników wpływających na końcową cenę jest wiele. Często musimy wymieniać elementy konstrukcji, zazwyczaj więźby dachowej, zadbać o docieplenie, izolację, zaimpregnować drewno. Często drewniana chałupa wymaga nowego, klasycznego fundamentu, trzeba wybrać sposób jej ogrzewania. Można wstawić klasyczne piece albo instalować nowoczesne, wygodniejsze w użyciu kotły. Dobrym rozwiązaniem jest kominek z płaszczem wodnym lub turbiną rozprowadzającą ciepło do każdego pomieszczenia.
To wszystko kosztuje. No i sprawa najważniejsza – czy posiadamy już działkę, czy ją także musimy kupić? Ten koszt ponosimy jednak bez względu na to, jaki dom zbudujemy. Pomyślcie. Na pewno miło będzie zasiąść latem na ławeczce pod oknem, poczuć zapach malw rosnących w ogródku i wsłuchać się w bzyczenie trzmiela.

REKLAMA

REKLAMA

Artykuł pochodzi z dodatku budowlanego do „Linii Otwockiej”.

Cały dodatek możesz pobrać klikając na ten LINK

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s