Grzejniki jak dekoracje

Ich ideą jest łączenie funkcjonalności i dekoracyjności. Do niedawna podział był jasny: na modele do kuchni i pokojów. Dominowały proste formy, neutralne kształty i kolory, często zakrywane obudowami czy firankami. Coraz częściej niebanalny grzejnik staje się jednak ważnym elementem aranżacyjnym pomieszczenia, a nawet nadaje mu styl.

AGATA LEGAN

deco

Wybór grzejników do mieszkania budzi wiele wątpliwości, tym bardziej że nie są one już tylko elementem instalacji ciepła, a stają się dodatkiem estetycznym. Typowe białe, żeberkowe modele odchodzą w zapomnienie i zastępowane są przez grzejniki panelowe, które nie zagracają przestrzeni, za to dają się z nią idealnie skomponować. Są płaskie i gładkie, można je dowolnie oklejać i montować nie tylko pod oknem, ale również na bocznych ścianach pokoju.

REKLAMA

REKLAMA

Wybierając grzejnik dekoracyjny, trzeba kierować się nie tylko gustem, ale też zwrócić uwagę na jego moc cieplną (przyjmuje się, że w nowych budynkach grzejniki do łazienek powinny mieć moc ok. 100 W/m2, a do pozostałych pomieszczeń – 80 W/m2). Oblicza się to, uwzględniając powierzchnię, liczbę przeszkleń, przeznaczenie pokoju oraz typ budownictwa. Można to zrobić online za pomocą specjalnego kalkulatora doboru.

Nie tylko do łazienki
Widoczne grzejniki kojarzą się przede wszystkim z łazienką. I faktycznie, to w tym pomieszczeniu są jednym z najważniejszych elementów wyposażenia. Oprócz ogrzewania go pełnią także funkcję suszarki i wieszaka na ręczniki czy szlafrok, nic więc dziwnego, że skupiają na sobie sporo uwagi użytkowników. Dostępne na rynku modele różnią się między sobą kolorem (do wyboru jest cała gama, również na indywidualne zamówienia) i kształtem, chociaż zazwyczaj są to jeszcze w mniej lub bardziej wymyślny sposób ułożone rurki. We współczesnych, stonowanych, minimalistycznych łazienkach bywają jedynym mocnym akcentem, który uatrakcyjnia wnętrze.

REKLAMA

REKLAMA

Jak rzeźba lub obraz
Ponieważ grzejnik nie musi być jedynie biały i prostokątny, designerzy zyskali w tej dziedzinie ogromne pole do popisu i wręcz prześcigają się w pomysłach. Dzisiejsze modele zaspokoją gust nawet najbardziej wybrednego klienta. Grzejniki występują praktycznie we wszystkich kolorach
i kształtach, nieraz wyjątkowych i zaskakujących, np. wyglądem do złudzenia przypominają kamień czy cegłę, tworzą osobną ścianę wewnątrz, zastępują kominek albo… dzieła sztuki. Obok stalowych modeli są i inne, wykonane z żelaza, żeliwa, stali kwasoodpornej czy aluminium. Ich zaletą jest gładkość, która sprawia, że łatwo utrzymać taki model w czystości.

Do łask wraca także słynny „kaloryfer”, choć w mocno odnowionej wersji i z całą paletą kolorów do wyboru – odwołując się do klasycznego żeberkowca, wpisuje się doskonale we wnętrza jakby wyjęte z poprzedniej epoki. Doskonale pasuje do stylu industrialnego, czyli nawiązującego charakterem do warsztatów, fabryk z surowymi ścianami, meblami do renowacji czy lampami z siatki zamiast abażuru. Gładkie, jasne, duże, niczym niezmącone powierzchnie można śmiało ozdobić jednym mocniejszym akcentem, którym może być niebanalny grzejnik.

Artykuł pochodzi z dodatku budowlanego do „Linii Otwockiej”.

Cały dodatek możesz pobrać klikając na ten LINK

One response to “Grzejniki jak dekoracje

  1. Fajnie, że obecnie na rynku techniki grzewczej mamy aż takie urozmaicenie – nawet w wyborze grzejników.
    Moim zdaniem stosowanie grzejników dekoracyjnych w łazience to genialny pomysł. Warto tylko pamiętać, że taki grzejnik będzie sporo droższy od typowego grzejnika łazienkowego.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s