Mieszkańcy zdecydują o losie prezydenta

To będzie być albo nie być dla Zbigniewa Szczepaniaka. Wkrótce mieszkańcy Otwocka zdecydują, czy zostanie on odwołany ze stanowiska prezydenta miasta, czy będzie pełnić tę funkcję do końca kadencji. Uchwałę o przeprowadzeniu na jesieni referendum w tej sprawie podjęła bezwzględną większością głosów rada miasta.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

– Od początku kadencji radni  manipulują informacjami,  które mają przedstawić mnie  w negatywnym świetle – bronił się Zbigniew Szczepaniak
– Od początku kadencji radni manipulują informacjami, które mają przedstawić mnie w negatywnym świetle – bronił się Zbigniew Szczepaniak

Czy Zbigniew Szczepaniak dotrwa do końca swojej trzeciej kadencji jako prezydent Otwocka? Czy w mieście odbędą się przedterminowe wybory lub zostanie wprowadzony komisarz? Odpowiedź na te pytania poznamy jeszcze w tym roku. Otwoccy radni większością głosów podjęli uchwałę o przeprowadzeniu w mieście referendum w sprawie odwołania prezydenta.

Prezydent kontra radni
Od początku tej kadencji samorządu koalicyjni radni wielokrotnie krytycznie wypowiadali się o sposobie zarządzania miastem przez prezydenta Zbigniewa Szczepaniaka. Dali temu wyraz, dwukrotnie nie udzielając mu absolutorium za wykonanie budżetu. Taka czerwona kartka przyznana w tym roku, mimo złożenia przez prezydenta uwag do uchwały o nieudzieleniu absolutorium, została utrzymana w mocy przez kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej. Kolejnym krokiem, ale nieobowiązkowym, było podjęcie przez radę miasta uchwały w sprawie referendum. – Chcemy zwrócić się do mieszkańców, aby wypowiedzieli się, czy są za odwołaniem prezydenta miasta, czy za pozostawieniem go na tym stanowisku – mówił podczas nadzwyczajnej sesji, która odbyła się 21 września, Czesław Woszczyk, wiceprzewodniczący rady miasta, który podpisał się pod projektem uchwały. Nie było zaskoczeniem, że temat ten wywołał podczas obrad burzliwą dyskusję, której przysłuchiwali się i którą komentowali licznie zgromadzeni mieszkańcy.

Zbigniew Szczepaniak działania koalicji w radzie miasta nazwał „nieodpowiedzialną polityką na niekorzyść miasta i jego mieszkańców, służącą wyłącznie przejęciu stanowiska prezydenta”. Stanowczo się temu sprzeciwił. Wspomniał o odrzuceniu przez radnych środków unijnych w ramach programu „Restaura”, o działaniach zmierzających do powstania  dwóch lub trzech nowych oczyszczalni ścieków poprzez popieranie sąsiednich gmin w pomysłach ich budowy, przy jednoczesnym atakowaniu miejskiej spółki (OPWiK). – Nie zgadzam się z polityką niezgody prowadzoną przez radnych z koalicji. Od początku kadencji manipulują państwo informacjami, które mają przedstawić mnie w negatywnym świetle. Do opinii publicznej trafiały tylko półprawdy – mówił podczas sesji prezydent. Nie zgodził się też z zarzutami, że z ubiegłorocznego planu wykonanych zostało tylko pięć inwestycji.

Do słów prezydenta odniósł się przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski, stwierdzając, że to są kłamstwa i czysta manipulacja opinią publiczną. Odnośnie do „polityki niezgody” przewodniczący wypomniał prezydentowi, że to on nie zaprasza przedstawicieli rady miasta, kiedy oficjalne delegacje z miast bliźniaczych odwiedzają Otwock. A na czas intensywnych prac związanych z budżetem wyrzuca radę miasta do piwnicy, gdzie nie da się pracować, organizując w tym czasie remont pomieszczeń biura rady na piętrze magistratu.

Za podjęciem uchwały o przeprowadzeniu w Otwocku referendum w sprawie odwołania  prezydenta zagłosowało 13 radnych
Za podjęciem uchwały o przeprowadzeniu w Otwocku referendum w sprawie odwołania prezydenta zagłosowało 13 radnych

– Taka decyzja posłużyła tylko temu, by  wyrzucić radę miasta, co stało się precedensem, że oba organy – stanowiący i wykonawczy – przestały funkcjonować razem w najważniejszym budynku urzędu miasta, czyli reprezentacyjnym ratuszu. To pan wstrzymał dostawę papieru do biura rady, nie mieliśmy na czym drukować uchwał czy wniosków – mówił Margielski.

Przewodniczący przypomniał też, dlaczego radni odrzucili projekt „Restaura”. Wskazał, że prezydent podpisał ten wielostronicowy wniosek, choć nie zna języka angielskiego, a dokument nie został przetłumaczony na język polski. Zaznaczył, że główną przyczyną decyzji radnych był fakt, iż pieniądze nie mogły być wykorzystane na realne prace budowlane czy projekty architektoniczne, tylko głównie na delegacje i szkolenia. Podkreślił także, że „Restaura” była de facto otwarciem drogi do wywłaszczeń w centrum miasta pod płaszczykiem pozyskania środków unijnych. Zaprzeczył też, że rada miasta popiera budowę jakichkolwiek oczyszczalni ścieków przez sąsiednie gminy. – Podkreślaliśmy zawsze, że odłączenie się gmin i budowa przez nie własnych oczyszczalni oznacza tragedię dla miasta i mieszkańców, bo wiąże się to ze znacznym wzrostem cen za wodę i ścieki dla Otwocka oraz zwolnieniami w OPWiK. Powinniśmy zrobić wszystko, żeby gminy się nie odłączyły. Pan, panie prezydencie, nie podjął w tym kierunku żadnych działań mimo wielu próśb z naszej strony – komentował wypowiedź Zbigniewa Szczepaniaka szef rady miasta.

Radny Wojciech Dziewanowski radził, aby radni krytycznym okiem spojrzeli także na siebie, zanim będą oceniać innych. – Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień. To u nas nie działa komisja budżetu, która jest najważniejsza w radzie. To my, radni spóźniamy się na komisje i sesje. Dlatego jeśli ktoś komuś zarzuca poważne sprawy, to niech się uderzy w pierś i zastanowi się, czy sam jest w porządku. Trochę niepoważnie brzmią zarzuty wobec prezydenta z ust ludzi, którzy nie zawsze są w porządku – uważa Dziewanowski.

O uzasadnieniu uchwały, które oparto na nieudzieleniu przez radę miasta prezydentowi absolutorium za 2015 rok, wspomniał radny Krzysztof Kłósek. – Wynik z wykonania dochodów majątkowych wynosi tylko ok. 30 proc. Tu nie ma czym się chwalić. Może pan rzucać kalumnie na radnych czy na kolegium RIO, utrzymujące w mocy uchwałę, którą pan próbował zaskarżyć, ale ten organ stwierdził, że mieliśmy prawo do takiej oceny.

Przechodzenie do gry politycznej jest dla pana korzystne, bo upolitycznia cały spór i nie pokazuje pana niekompetencji w wykonaniu budżetu po ośmiu latach doświadczenia w radzie miasta – stwierdził radny. – Już rok temu zwróciliśmy uwagę na błędy w planowaniu, kiedy nie wykonał pan dochodów majątkowych, i przeszacowanie sprzedaży nieruchomości. Wtedy nie było inicjatywy referendalnej. Ta sytuacja się powtarza i nie będziemy się na to zgadzać – dodał Przemysław Bogusz.

W obronie prezydenta głos zabrał radny Dariusz Piętka. – Można mieć uwagi do prezydenta i do jego pracy, ale trzeba też pamiętać, że prezydent nie wykonuje wszystkiego sam. Ma 150 pracowników i podjęcie uchwały o przeprowadzeniu referendum wiąże się z tym, że uważacie państwo, że należałoby wyrzucić wszystkich naczelników wydziałów i ich podwładnych – uważa Piętka. Nie zgodził się z nim Jarosław Margielski. – W mojej ocenie ten urząd ma wielu świetnych pracowników, tylko ich umiejętności i talenty nie są w pełni wykorzystywane z uwagi na sposób zarządzania – stwierdził.
Padały też argumenty, że przeprowadzenie referendum wiąże się z niepotrzebnymi kosztami (chodzi o kwotę od 70 tys. zł do 100 tys. zł), które ostatecznie poniosą mieszkańcy. Na to szef rady miasta przywołał jako jeden z przykładów koszt niezgodnego z prawem zwolnienia dyscyplinarnego przez prezydenta pracownika biura rady w urzędzie miasta. Kosztowało to podatników w 2015 roku 130 tys. zł. – Jakoś wtedy nikt nie protestował – przypominał Margielski.

Referendum jeszcze w tym roku
Po trwającej ponad trzy godziny dyskusji, już po północy, odbyło się głosowanie. Za podjęciem uchwały o przeprowadzeniu w Otwocku referendum w sprawie odwołania prezydenta Szczepaniaka zagłosowało 13 radnych (Przemysław Bogusz, Krzysztof Kłósek, Jakub Kosiński, Dariusz Kosyła, Marcin Kraśniewski, Monika Kwiek, Jarosław Łakomski, Jarosław Margielski, Magdalena Nowak, Barbara Olpińska, Andrzej Sałaga, Witold Wachnicki, Czesław Woszczyk), czterech było przeciw (Wojciech Dziewanowski, Dariusz Piętka, Michał Bany i Marek Leśkiewicz). Od głosu wstrzymała się radna Małgorzata Rock. Trzech radnych było nieobecnych (Andrzej Kamiński, Łukasz Majchrzyk i Bernard Wojciechowski).

– Działania radnych koalicji PiS od początku kadencji były ukierunkowane na  przeprowadzenie referendum. Nieudzielenie mi absolutorium tłumaczono w absurdalny sposób, powołując się na argumenty, których nie podzieliła RIO. Jednak dzięki temu możliwe jest przeprowadzenie referendum bez zebrania podpisów. Po niedawnym odrzuceniu przez radę pozyskanej przeze mnie prawie 1,5-milionowej dotacji z UE miałem świadomość, że koalicja PiS wykorzysta okazję i ogłosi referendum jesienią – Zbigniew Szczepaniak w rozmowie z „Linią” komentuje wynik głosowania rady miasta.

Gra o głosy

  • Aby w wyniku referendum Zbigniew Szczepaniak został odwołany ze stanowiska prezydenta, do urn musi pójść 8 tys. 676 mieszkańców, (tj. ok 26 proc. uprawnionych do głosowania). Termin referendum nie jest jeszcze znany, wyznaczy go komisarz wyborczy. Należy się spodziewać, że będzie to któraś z niedziel pod koniec listopada lub na początku grudnia br. (komisarz wyborczy ma 50 dni na ogłoszenie terminu referendum po opublikowaniu uchwały w tej sprawie w dzienniku urzędowym).
  • Anna says:

    Jak to możliwe .źe mieszkaňcy tak sobie pozwolili aby garstka ludzi dla swoich potrzeb Tak teroryzowała?! Bez pojęcia.chamstwem brnie coraz bardziej w szambo.Gdzie inteligencja ?U innych .Nic w tym mieście co dobre nie ma szansy istnieć przy takich pseudo radnych.Tu wizyta u psychiatry potrzebna.Ale profesora bo zwykły rozłoży ręce.

  • Panidora says:

    Jeśli p. Szczepaniak jest takim fatalnym prezydentem, to dlaczego ludzie wybrali go na 3 kadencję? Pewnie PiS miał ochotę również i na to stanowisko, alu mu uciekło, to teraz jest nagonka i dopiero teraz radni widzą jaki prezydent jest niedobry, wcześniejsze kadencje było ok, a teraz raptem się pogorszyło? Panowie i panie radni Otwocka, weźcie się do roboty zamiast rozpieprzać to co i tak rozpieprzone. Dużo jest do naprawienia bez konieczności doprowadzania tego najpierw do kompletnej ruiny. I przestańcie chlipać nad brakiem papieru czy przeniesieniem was do piwnicy na czas remontu, bo to śmieszne. Potrzebujecie Pałacu Kultury aby pracować?

  • Marta Felis says:

    A kto jest planowany na następcę Szczepaniaka?

    • Anna says:

      Marto Felis A komu przeszkadza Prezydent ?!Ten uważa się za Władcę Pierścieni i od początku wykonuję pracę nurka w szambie aby gnoić tych co dobrze wykonują swoją pracę uważa się za Boga !!!!!

    • Smigasiewicz says:

      Nasz jaśniepanujący Jezus I Chrystus

  • * says:

    Otwock jest miastm straconej szansy ale ciężką pracą powinien się podnieść z popiołów, jednak potrzeba na to czasu, spokoju i cierpliwości – cierpliwość to klucz, który otwiera wszystkie drzwi. . .

  • anna says:

    A może by tak zatrudnić w urzedzie miasta , kapelana dla panów radnych? wszak ” wiara łagodzi obyczaje”, albo wybudować jeszcze kilka kościołów , otwocczanie , co zrobiliście z tego pieknego i urokliwego(dawno , dawno temu) miasta ?

  • serek says:

    i jeszcze jego kolege sitka tez niech wyp…

    • koordynator regionu płd.wsch says:

      i zaorze środek miasta coby te kikuty nie sterczały i na maluje kolejny mural z Andriollim ( albo ze sobą najlepiej) na Warszawskiej

  • Reduta Ordona says:

    Ciekawe czy jak mieszkańcy zdecydują o pozostaniu Pana Szczepaniaka na stanowisku to czy Rada Miasta (PISowska) poda się honorowo do dymisji? Anyway ciekawi mnie kto pociąga za sznurki Margielskiego …? Przecież ten chłopaczek nic w życiu nie osiągnął jeszcze, a sprawia wrażenie „ważniaka” znawcy od wszyskiego.

    • Anna says:

      Reduta Ordona Brawooooo !!!Nie podadzą się bo trzeba mieć honor i jaja A oni ZERO !!!!!

    • ŁUKASZ Soplicowo says:

      Reduta Ordona – Jakbyś miał okazje być chociaż na jednym posiedzeniu Sesji to wiedziałbyś, jakie bzdury opowiadasz. Przewodniczacy Rady to mega elokwentny gośc i przy tym bardzo uprzejmy.
      Ja bywam na sesjach i wiem co mówie.
      Do tego , z tego co mi wiadomo to Margielski mimo młodego wieku ma 2 fakultety, podyplomówki i rozpoczety doktorat. Jak widać po ilości inwestycji w mieście to Rada Miasta na dobre zmienia nasze miasto.
      I oby radnym starczyło w tym wszystkim sił…

      • Reduta Ordona says:

        czyli teoretyk 🙂 super. Jeszcze wiecej nam potrzeba historykow i filozofow u wladzy. My potrzebujemy ludzi czynu a nie jakis Piotrusiow Panow.

  • siiny says:

    Gdybym był Panem Prezydentem szybko bym zwolnił swoich „krewnych i znajomych królika”, by się załapali na odprawy, no i podpisałbym jeszcze jakieś umowy czy coś, w końcu z czegoś żyć trzeba, a jak się coś komuś da, to wraca to do nas po stokroć… No i chyba by mi też zaczęło śmierdzieć z wysypiska i sortowni, może nawet jakiegoś szczura bym zobaczył. Tak bym zrobił, gdybym był zagrożony nieuchronnym upadkiem. A co Pan Prezydent zrobi? Ja nie wiem, mi się on nie zwierza, chętnie jednak popatrzę. I przypomnę świadectwo ostatnich czasów: pycha idzie przed upadkiem, co Pan Prezydent i świadectwo jego „służby” baaaardzo, moim zdaniem, potwierdza.

    • rzeznik kleofas says:

      Spokojnie. Pan Prezydent już niczego nie musi – już się nachapał.

  • olo says:

    Nareszcie…..

    • Anna says:

      Olo może by tak REFERENDUM i radnych wypieprzyć bo tylko czynią na szkodę tego miasta.KASĘ odrzucili podaną na tacy na rozwòj -MASAKRA !!!!Głosowali za odrzuceniem obniżenia kosztòw dla mieszkańcòw za ścieki.wodę !!!!psychiczne to !!!!

17 thoughts on “Mieszkańcy zdecydują o losie prezydenta”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA