Seryjny włamywacz trafił za kraty

Tym razem mu się nie upiecze! Dotychczas wymiar sprawiedliwości był łaskawy dla Kamila W., drobnego złodziejaszka i seryjnego włamywacza. Miarka wreszcie się przebrała, kiedy znowu ukradł samochody i skuter. Sąd stracił cierpliwość i zamknął 21-letniego otwocczanina w areszcie.

AGNIESZKA JASKULSKA

kradziej

Marzyła mu się kariera gangstera. O 21-letnim Kamilu W., który od daw-na spędzał sen z powiek policjantom, pisaliśmy w marcu 2015 r. Otwocczanin mimo młodego wieku ma bogatą kartotekę i wiele na sumieniu. Co prawda nikomu nie zrobił krzywdy, ale kradł wszystko, co wpadło mu w ręce, zaczynając od rowerów, poprzez sprzęt AGD, po elektronarzędzia wprost z placu budowy. Był również karany za narkotyki. Myślał, że przechytrzy stróżów prawa nawet wtedy, gdy schował się przed nimi na strychu. To było rok temu. Wówczas policjanci zatrzymali go, ale i tym razem mu się upiekło.

Wobec młodego przestępcy często stosowano dozór policyjny. Kamil W. nic sobie jednak z tego nie robił i bezczelnie grał na nosie stróżom prawa. Mimo że sąd nakazał mu stawiać się w jednostce policji, 21-latek nie miał ochoty meldować się w komendzie. Wymiar sprawiedliwości był wobec niego łaskawy, licząc na to, że wreszcie zmądrzeje, ale otwocczanin kraść nie zamierzał przestać.

– W ostatnim czasie funkcjonariusze wyjaśniali sprawy kilka kradzieży i kradzieży z włamaniem do renaulta, audi, volkswagena i skody – informuje asp. sztab. Sylwia Durlik z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Trop doprowadził śledczych do Kamila W. – 21-latek został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał siedem zarzutów – dodaje asp. sztab. Durlik. Kamil W. odpowie za kradzież skody i audi, skutera piaggio, damskiej torebki z dokumentami i kluczykami do renaulta, który potem również ukradł. Odpowie także za włamanie do volkswagena, z którego zabrał nawigację samochodową, dokumenty i narzędzia. Na tym nie koniec. W miejscu jego zamieszkania funkcjonariusze znaleźli ponad sześć gramów amfetaminy.

Skruszony Kamil W. przyznał się do pięciu zarzutów. Prokurator nie miał wątpliwości i kolejny raz złożył wniosek o areszt dla 21-latka. Tym razem sąd nie był łaskawy dla młodego włamywacza. W środę, 21 września przychylił się do wniosku prokuratora. Kamil W. nie spodziewał się, że trafi na trzy miesiące do aresztu tymczasowego. Obleciał go strach, kiedy wychodził z sądu w eskorcie policjantów. Zdesperowany, próbował uciec. Jednak w kajdankach nie miał szans. Po chwili dopadli go funkcjonariusze i wsadzili do radiowozu. Otwocczanin trafił za kraty. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s