Przejście potrzebne od zaraz?

Kierowcy i taksówkarze cieszą się z przebudowanego parkingu przy ul. Karczewskiej, naprzeciwko szpitala. Jest estetyczny i oferuje więcej miejsc dla samochodów. Tego optymizmu nie podzielają jednak mieszkańcy sąsiedniego bloku.

PRZEMEK SKOCZEK

Czy pociągnięcie przejścia dla pieszych także przez postój  taksówek (na pierwszym planie) rozwiąże problem mieszkańca  ul. Karczewskiej 49?
Czy pociągnięcie przejścia dla pieszych także przez postój taksówek (na pierwszym planie) rozwiąże problem mieszkańca ul. Karczewskiej 49?

Zdaniem mieszkańców przebudowa parkingu spowodowała znaczne utrudnienia w korzystaniu z niego przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną. – Mam chorego syna. Codziennie rano on i jeszcze troje niepełnosprawnych z terenu osiedla są zabierani busem do Warsztatów Terapii Zajęciowej. Przez lata bus podjeżdżał niemal pod sam chodnik. Po przebudowie parkingu i przeniesieniu postoju taksówek jest to niemożliwe, ponieważ nie ma już bezpośredniego przejścia przez postój. Musimy chodzić naokoło, co stanowi problem, bo nasze dzieci mają trudności w poruszaniu się i powinny mieć zapewniony jak najłatwiejszy sposób korzystania ze środków transportu – argumentuje Jan Rędaszka, ojciec jednego z chorych dzieci.

Ponad 30 mieszkańców bloku przy ul. Karczewskiej 49, w tym Jan Rędaszka, złożyło do prezydenta Otwocka pismo. Żądają w nim m.in. przeniesienia postoju taksówek na dawne miejsce, tuż przy jezdni. Skarżą się na wzmożony hałas i spaliny uprzykrzające im życie zwłaszcza w zimne dni, gdy kierowcy na postoju dogrzewają wnętrza aut. Domagają się też posadzenia gęstych, dwumetrowych żywopłotów, które stworzą naturalną, zieloną barierę dla spalin.

Jan Rędaszka szuka pomocy w wielu instytucjach, zwrócił się do Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej, władz miasta i powiatu, a nawet do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła i do Rzecznika Praw Obywatelskich. Większość zainteresowała się tematem, na odzew nie trzeba było długo czekać.
– Obecnie trwa wycena robót, których przeprowadzenie umożliwi zabezpieczenie dodatkowego miejsca postojowego dla samochodu przewożącego osoby niepełnosprawne oraz zapewni bezkolizyjną drogę dojścia i dojazdu do tego miejsca – wyjaśnia Krzysztof Cyra z Wydziału Inwestycji i Nieruchomości UM Otwocka.

Oznacza to, że prawdopodobnie przejście dla pieszych zostanie poprowadzone nie tylko przez ścieżkę rowerową, ale i postój taksówek. Co na to kierowcy z firmy Taxi Centrum?

– Oj, trudne jest to sąsiedztwo z panem Rędaszką. Ten człowiek chce wprowadzić dyktat, nic mu się nie podoba, wszyscy już mają go serdecznie dość – oceniają taksówkarze. – Jeśli miasto postanowi znów coś przerabiać na jego życzenie, nie będziemy mieli nic do powiedzenia. Chcą zrobić przez postój przejście, niech robią, choć to bez sensu bo przejście już jest 10 metrów dalej, a syn pana Rędaszki nie porusza się na wózku, ma sprawne nogi i chodzi lepiej od ojca. Poza tym jest parking na tyłach pawilonu handlowego, bus mógłby podjechać prawie pod samą klatkę, może warto z tego skorzystać? Będzie cicho, spokojnie i bezpieczniej, bo tu jednak jest spory ruch – dodają.

Czy zmiany zaproponowane przez miasto okażą się rozwiązaniem kompromisowym? Oby tak było.

REKLAMA

REKLAMA