Szpital światowej klasy

Kiedy inne placówki służby zdrowia martwią się, jak związać koniec z końcem, Szpital Kliniczny im. prof. Grucy w Otwocku, rozwija się, inwestuje w nowy sprzęt i buduje kolejne obiekty. A wszystko to pod czujnym okiem dyrektora Mieczysława Błaszczyka, który wspólnie z załogą realizuje marzenia o nowoczesnym centrum medycznym.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Z pomocy światowej klasy ortopedów korzystają pacjenci z całej Polski. Do zdrowia wracają dzięki opiece specjalistów mających do dyspozycji najnowocześniejszy sprzęt medyczny. Do tego dochodzą komfortowe warunki, w jakich chory spędza czas w szpitalu. – To już nie jest ten sam „Gruca”, jakiego pamiętamy – mówią pacjenci, którzy z powodów zdrowotnych po przeszło dekadzie musieli wrócić do szpitala przy ul. Konarskiego. Dyrektor „Grucy” Mieczysław Błaszczyk dba też o otoczenie wokół budynków. Od początku 2016 roku po terenie szpitala zmotoryzowani mogą poruszać się nowymi drogami z kostki brukowej, a piesi mogą korzystać z nowych chodników. Tereny zielone wokół szpitala zostały w pełni zagospodarowane, są fontanny, ławki i alejki, z których mogą korzystać pacjenci oddziałów szpitalnych w szczególności oddziału rehabilitacyjnego.

Wszystkie parkingi na terenie szpitala udostępniono pacjentom, a dla pracowników wybudowano parking wielopoziomowy. Dyrektor nie boi się odważnych decyzji, czego efektem są zmiany w szpitalu. Nowa izba przyjęć planowych, własna kuchnia z kantyną, przy wejściu do administracji powstaje winda dla niepełnosprawnych, w planach jest też budowa nowej drogi dojazdowej. Przygotowane są też założenia do wybudowania nowego pawilonu zabiegowego z własnymi salami operacyjnymi, przychodnią i centralną sterylizatornią, w którym zlokalizowane będą oddziały urologii, chirurgii ogólnej i okulistyki. Pawilon będzie również wyposażony w zaplecze szkoleniowo-konferencyjne co pozwoli na rozszerzenie oferty szkoleniowej szpitala. Mało kto wie, że w „Grucy” rocznie wiedzę medyczną pogłębia tysiąc ortopedów, a w przyszłości będą to robić również lekarze innych specjalności. Obecnie szpital oczekuje na opinię ministra na temat planowanej inwestycji. Po uzyskaniu pozytywnej opinii rozpoczną się prace projektowe.

We wrześniu br. oddano do użytku nowoczesną pracownię diagnostyki obrazowej wyposażoną w trzy cyfrowe aparaty rentgenowskie oraz 320-rzędowy tomograf komputerowy. Dzięki swoim parametrom technicznym wykonuje on badania znacznie szybciej niż dotychczasowy aparat, a chory otrzymuje znacznie mniejszą dawkę promieniowania. Szpital może się też pochwalić nowym 126-łóżkowym pawilonem rehabilitacji z nowoczesnym zakładem fizykoterapii leczniczej. To tylko część planowanych zmian. Dyrektor Mieczysław Błaszczyk wspomina, że kiedy zaczynał tu pracę, otrzymał wspaniałą załogę, która pracowała w fatalnych warunkac­h. Przez 10 lat stworzył szpital z prawdziwego zdarzenia, na bazie którego może powstać nowoczesne centrum medyczne.

Ratunek dla „Batorego”

Nie od dziś znany jest pomysł zintegrowania lokalnej służby zdrowia, o czym wielokrotnie mówił dyrektor „Grucy” tak, aby w jednym miejscu znajdowały się oddziały zabiegowe, do których trafia pacjent, wspólne pracownie diagnostyczne, laboratoria, wspólna sterylizatornia, kuchnia, pralnia itp. Obniżyłoby to znacznie koszty funkcjonowania całej służby zdrowia działającej na terenie Otwocka, a jednocześnie podniosłoby bardzo poziom udzielanych świadczeń.

W tej sprawie dyrektor Błaszczyk zamierza doprowadzić do spotkania nowej dyrekcji Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego ze starostą powiatu, aby porozmawiać o wspólnych przedsięwzięciach. Np. na bazie szpitala „Grucy” mogłyby być realizowane wszystkie zadania szpitala powiatowego z zakresu oddziałów zabiegowych i to na wysokim poziomie, a na bazie szpitala przy ul. Batorego można by utworzyć rehabilitację neurologiczną, kardiologiczną, ewentualnie dom opiekuńczo-leczniczo-rehabilitacyjny. Przy takim rozwiązaniu pediatrię można by było przenieść do Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc, gdzie będzie budowany nowy pawilon pediatryczny.

Szpital „Grucy” stałby się szpitalem przynajmniej z całą infrastrukturą wymaganą dla oddziałów zabiegowych. – Wszystko po to, żeby w jednym miejscu kompleksowo obsłużyć pacjenta wymagającego leczenia. Tak zintegrowana służba zdrowia lepiej służyłaby mieszkańcom powiatu otwockiego, Mazowsza a nawet całego kraju – mówi dyrektor Mieczysław Błaszczyk.

Jeśli będzie zgoda wszystkich zainteresowanych stron to w ciągu trzech do pięciu lat może tu być nowoczesne centrum medyczne. W ciągu najbliższych miesięcy powinna zapaść decyzja, czy jest szansa na takie rozwiązanie.

Podobny artykuł

Retromania

REKLAMA

REKLAMA