Autobusem do przychodni?

Starsi mieszkańcy, którzy nie zawsze mogą prosić kogoś o podwiezienie do centrum, narzekają, że nie mają jak dojechać do przychodni czy urzędu, bo w Józefowie brakuje autobusów kursujących po mieście. – Nad wprowadzeniem lokalnej komunikacji zastanawia się właśnie Karczew. Dlaczego Józefów nie mógł rozpatrzyć takiej możliwości u siebie? – zwraca uwagę radna Anna Masik. Władze zapowiadają, że sprawdzą koszty funkcjonowania miejskiej linii, a wtedy radni zdecydują, czy ją uruchomić.

SYLWIA WYSOCKA

bus

Choć Józefów jest niedużym miastem, niezmotoryzowanym mieszkańcom trudno jest się dostać z jego odległych krańców do urzędu, banków, ośrodka kultury czy przychodni w centrum. Funkcjonuje wprawdzie transport publiczny, ale trudno nazwać go lokalnym, skoro zarówno linia 702, jak i Szybka Kolej Miejska łączą Józefów z Warszawą i Otwockiem, nie zapewniają natomiast komunikacji między poszczególnymi punktami na terenie samego miasta.

Już w maju radna Anna Masik zwracała uwagę, że można by rozważyć wprowadzenie na terenie Józefowa komunikacji miejskiej.

– Miasto musi zapewnić dogodny dojazd do takich instytucji jak szkoła czy przychodnia. Mówimy o tym już od kilku lat. Inne miasta wychodzą naprzeciw tym potrzebom. Ostatnio temat podjęły władze Karczewa, które rozważają pomysł uruchomienia miejskiej linii autobusowej do Otwocka. W Józefowie traktuje się ten temat trochę lekceważąco, podczas gdy dostanie się do centrum z Nowej Wsi czy Dębinki jest dla niektórych starszych mieszkańców sporym wyzwaniem – zwraca uwagę radna.

Już jakiś czas temu Anna Masik pytała, czy nie można by wykorzystać do celów transportu publicznego autobusów szkolnych. Okazało się jednak, że te nie mogą służyć do jednoczesnego przewożenia uczniów i mieszkańców. Na sesji 30 września radni powrócili więc do tematu transportu miejskiego, którego zapewnienie jest jednym z zadań własnych gminy. Zastępca burmistrza nie odpowiedział wprawdzie, dlaczego miasto dotychczas nie zleciło przeprowadzenia analizy finansowej uruchomienia miejskiej linii, ale za- powiedział, że w najbliższym czasie zostanie ona sporządzona. Jednocześnie od razu zastrzegł, że wprowadzenie komunikacji miejskiej będzie oznaczało, że ucierpią na tym zaplanowane inwestycje.

– Wkrótce zaczniemy omawiać budżet na 2017 rok. Radni zobaczą, jak będą wyglądać proponowane inwestycje. Jeśli uznają, że da się z czegoś zrezygnować, poprosimy ZTM i przewoźników prywatnych o wycenę uruchomienia miejskiej linii w Józefowie i będziemy na ten temat rozmawiać. Oszacujemy, ile potrzeba kursów na dobę i ile by to kosztowało. Nie będziemy się sprzeciwiać, jeżeli radni są przekonani, że warto uruchomić miejską linię autobusową, mimo że będzie to miasto sporo kosztować – deklaruje Marek Banaszek.

REKLAMA

REKLAMA