Mniej ciuchów na ulicach

W Otwocku będzie mniej pojemników na używaną odzież. Radni nie zgodzili się, aby miasto przedłużyło umowę dzierżawy terenów, na których stoi część kontenerów.

teksland

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Pojemniki, do których można oddać niepotrzebne już ubrania, buty czy pościel, znajdują się w Otwocku zarówno przy drogach miejskich, jak i powiatowych. Do kasy miasta z tytułu dzierżawy gruntu pod jeden kontener trafia jedynie 13 zł netto rocznie. Właścicielem 12 pojemników jest firma Texland, której umowa na dzierżawę gruntu właśnie się skończyła. Otwoccy radni większością głosów nie zgodzili się na jej przedłużenie o kolejne trzy lata.

– Liczba pojemników przy drogach powiatowych jest wystarczająca, jeżeli chodzi o potrzeby miasta. Kontenery przy drogach gminnych często są dewastowane przez osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Wiąże się to tylko z kosztami, bo uszkodzone pojemniki nie służą jako punkt zbiórki odzieży – mówił szef rady miasta Jarosław Margielski podczas sesji 30 września, kiedy radni głosowali nad uchwałą w sprawie przedłużenia dzierżawy.
Innego zdania jest radna Małgorzata Rock. – Kontenery w kolorze zielonym i szarym są dobrze utrzymane i spełniają swoje zadanie. Problem jest z pojemnikami żółtymi, bo nie wiadomo, do kogo należą, i to one zaśmiecają ulice. Sprawa jest jednak wyjaśniana i komendant straży miejskiej skontaktował się już z ich właścicielami. Żółte kontenery będą usunięte – przekonywała radna.

Przeciwny dalszej dzierżawie gruntu pod pojemniki na odzież jest radny Jakub Kosiński, który zwrócił uwagę na niskie wpływy do budżetu miasta z tego tytułu. Ale nie tylko to, jego zdaniem, przemawia za nieprzedłużaniem umowy. – Chodzi przede wszystkim o estetykę miasta. Jeśli ktoś niszczy kontener, to nie patrzy na to, w jakim jest on kolorze.

W Świdrze często jest problem z tymi pojemnikami. Wcześniej przez wiele lat odzież z kontenerów rzeczywiście była przekazywana osobom potrzebującym. Obecnie w większości  ubrania trafiają do sklepów z używaną odzieżą, a firmy część swoich zysków z ich sprzedaży przekazują fundacji działającej na rzecz potrzebujących – zauważył Kosiński.

Jak pokazało głosowanie, jego zdanie podzieliła większość radnych. Od głosu wstrzymali się tylko Magdalena Nowak i Michał Bany. Za przedłużeniem umowy dzierżawy była jedynie radna Małgorzata Rock. – Z tych kontenerów ludzie rzeczywiście korzystają i oddają tam dużo rzeczy. Obawiam się, że jeśli zupełnie je zlikwidujemy, to będą oni wyrzucali ubrania do lasu. Kilka kontenerów w wyznaczonych miejscach na terenie miasta powinno pozostać, tylko trzeba wymagać od właścicieli, żeby utrzymywali je w czystości – uważa radna.

Mogą zniknąć Pojemniki stojące przy ulicach:
Niezapominajki, Sportowej, Ślusarskiego, Sowińskiego, Majowej, Jasnej, Rzemieślniczej,  Nagietkowej, Lennona, Andriollego, Ługi, Tysiąclecia.

REKLAMA

REKLAMA