Naprawicie? Naprawimy!

Dziura w jezdni, awaria oświetlenia, przewrócone drzewo, dzikie wysypisko – już nie musisz zastanawiać się, komu zgłosić takie problemy! Zrobi to za ciebie koordynator specjalnego portalu uruchomionego przez władze Karczewa. Wystarczy, że wejdziesz na stronę  www.naprawmyto.pl/karczew i opiszesz zaobserwowaną w przestrzeni publicznej usterkę.  Odpowiednie służby sprawdzą, co się stało, i usuną problem.

SYLWIA WYSOCKA

naprawmytopl

Serwis ruszył w Karczewie na początku października. To lokalna wersja programu działającego w wielu gminach na terenie całej Polski. W pierwszym okresie gmina dostaje dostęp do strony stworzonej dla swojego miasta za darmo. Później, jeśli pomysł się przyjmie, płaci ok. 300 zł brutto miesięcznie.

Setki rozwiązanych problemów
– Tworzymy podstrony dla gmin, które chcą uczestniczyć w tym systemie. Gminy otrzymują wszystkie potrzebne dane i zarządzają tym, co mają na stronie – tłumaczy w rozmowie z „Linią” Jacek Grzeszak z Fundacji Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”, która koordynuje projekt. – Na początku przewidujemy zawsze okres próbny i w tej fazie jest teraz Karczew. Taka informacja znajduje się na karczewskiej stronie, ale nie należy się obawiać – funkcjonuje ona w pełni skutecznie, aplikacje mobilne działają, można przekazywać zgłoszenia, a gmina może nimi zarządzać – zapewnia.
Zasada działania jest bardzo prosta: po wejściu na stronę należy wybrać na mapie miejsce zdarzenia, a z okienka obok – kategorię i rodzaj problemu (np. zaobserwowaliśmy dziurę w nawierzchni asfaltowej ulicy – na mapie wybieramy miejsce, obok kategorię „infrastruktura – uszkodzona jezdnia”).

– Portal działa trochę tak jak numer 112, ale nie służy zgłaszaniu tych  zdarzeń, o których powiadamia się, dzwoniąc pod numer alarmowy. Chodzi przede wszystkim o drobne usterki, naruszenie estetyki, dziury w drogach, nierówne chodniki, uszkodzenia ławek, itd. Celem tej strony jest zgromadzenie wszystkich drobnych rzeczy uprzykrzających życie mieszkańcom, które trudno od razu dostrzec władzom i odpowiednim służbom. Zgłoszenie trafia do odpowiednich służb zajmujących się drogami, zielenią, utrzymaniem porządku i właściwe jednostki podejmują interwencję – tłumaczy Jacek Grzeszak.

Jeśli ktoś chciałby przekonać się, czy system jest skuteczny, może zajrzeć na strony internetowe innych gmin, gdzie zamieszczone są informacje o statusie sprawy. Można sprawdzić, czy zgłoszony problem został rozwiązany, czy np. usterka jest w trakcie naprawiania. – Ta statystyka mówi sama za siebie. Chodzi o setki rozwiązanych drobnych problemów i usuniętych usterek – w sumie ok. 20 tys. zgłoszonych spraw – informuje przedstawiciel fundacji koordynującej projekt. – W przypadku Karczewa nie obawiałbym się nawału zgłoszeń, to tak nie działa. Nawet w dużym mieście, jakim jest np. Lublin, jest ich kilka dziennie. Tylko na początku zgłoszonych spraw jest faktycznie więcej, bo to są wszystkie problemy, które czekały na podjęcie interwencji – ocenia Grzeszak.

– Otwarcie mówimy mieszkańcom, że część zgłoszeń nie będzie zrealizowanych, bo portal nie ma rozwiązywać wszystkich występujących w gminie problemów. Strona nie służy zgłaszaniu postulatów inwestycyjnych, takich jak np. budowa dróg itd. Chodzi o te usterki, które szybko i na bieżąco można naprawić – zaznacza.

Biorą dobry przykład
– Burmistrz nalegał, żeby Karczew dołączył do tego systemu, bo to jest bardzo ciekawe rozwiązanie. Widzieliśmy, jak on działa w Markach,
i ten pomysł bardzo nam się spodobał – mówi sekretarz gminy Krzysztof Szczegielniak.

– Nie o wszystkich problemach i usterkach wiemy, a jeśli mieszkańcy nam je zgłoszą, będą mogli liczyć na szybką reakcję. Na pewno będzie to wymagało pracy, bo urzędnik codziennie będzie musiał monitorować zgłoszenia, później je akceptować i umieszczać na stronie. Autorowi trzeba napisać odpowiedź i przekazać sprawę odpowiednim służbom, nawet jeśli obowiązek rozwiązania problemu spoczywa na kimś innym. Jeśli otrzymamy zgłoszenie, że linia telekomunikacyjna wisi za nisko, urząd tego nie naprawi, ale jego pracownicy zadzwonią do telekomunikacji i zgłoszą sprawę.

Na bieżąco musimy aktualizować status sprawy, pojechać na miejsce i sprawdzić, jak została ona załatwiona. Dla nas to dodatkowa praca, ale dla mieszkańców na pewno jest to bardzo wygodna forma komunikacji z urzędem. Mamy nadzieję, że mieszkańcy będą zadowoleni. Po pierwszym dniu uruchomienia strony mieliśmy już osiem zgłoszeń – przyznaje Szczegielniak.

Wszystko wskazuje na to, że Karczew zdecyduje się na dalsze korzystanie z serwisu. Dlatego jeśli widzisz problem, o którym władze powinny wiedzieć, zgłoś go na stronie  www.naprawmyto.pl/karczew.

  • Podpis wymagany says:

    The server returned a „404 Not Found”. Podana strona nie dziala – naprawmy to.

One thought on “Naprawicie? Naprawimy!”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Podobny artykuł

Rośnie rywalizacja

REKLAMA

REKLAMA