Staranował i dachował

Kierowca tego samochodu osobowego miał dużo szczęścia w nieszczęściu. W nocy z wtorku na środę 18/19 października. pędził na złamanie karku. Jechał od strony wsi Kosumce. Tuż po północy na drodze wojewódzkiej nr 799 w miejscowości Dziecinów stracił panowanie nad autem.

AGNIESZKA JASKULSKA

Samochód skosił słup telekomunikacyjny, odbił się od ogrodzenia i dachował, lądując niemal po drugiej stronie ulicy. – Kierowca sam opuścił auto, ale okazało się, że wymaga pomocy medycznej – informują strażacy z OSP Sobienie-Jeziory, którzy uczestniczyli w akcji. Bryg. Krzysztof Tuszowski z otwockiej straży pożarnej dodaje, że funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i postawili auto na koła. Przyczyny dachowania wyjaśnia policja. – Badanie wykazało, że kierowca był trzeźwy – mówi asp. sztab. Sylwia Durlik z otwockiej komendy policji.

Dodaj komentarz