Piłkarze opuszczają Otwock

Chcą grać, ale nie mają gdzie. Mowa o piłkarzach Otwockiej Ligi Szóstek, którzy po raz pierwszy w historii przenoszą zimowe rozgrywki do Józefowa, bo w mieście nie ma odpowiedniej hali sportowej.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Poprzednie edycje ligi halowej odbywały się w „Ekonomiku”

Poprzednie edycje ligi halowej odbywały się w „Ekonomiku”

To wstyd, żeby ponad 45-tysięczne miasto nie miało hali sportowej z prawdziwego zdarzenia, podczas gdy Karczew i Józefów takie obiekty posiadają od dawna. Ten problem zasygnalizowali władzom miasta działacze Otwockiej Ligi Szóstek Piłkarskich.

– Jestem lokalnym patriotą i trudno było mi podjąć tę decyzję, ale jestem zmuszony przenieść rozgrywki Otwockiej Ligi Halowej do Józefowa. W mieście nie ma odpowiedniej hali sportowej – mówił na komisji kultury, sportu i turystyki 25 października Piotr Bąk, prezes Stowarzyszenia Otwocka Liga Szóstek Piłkarskich.

W tym sezonie zimowym piłkarze „szóstek” będą rozgrywać mecze w hali Integracyjnego Centrum Sportu i Rekreacji w Józefowie. Poprzednie edycje ligi halowej odbywały się w „Ekonomiku”.

–W tej szkole jest największy tego typu obiekt w Otwocku. Ale w tym roku wielu zawodników prosiło, żeby przenieść rozgrywki gdzie indziej. Hala w szkole jest niebezpieczna ze względu na znajdujące się na ścianach drabinki. Dochodziło tam już do wypadków, piłkarze łapali kontuzje. Dlatego przenosimy się do Józefowa – wyjaśnił Piotr Bąk i dodał, że w lidze gra wielu otwocczan, którzy z niecierpliwością czekają na halę sportową.

– W tej chwili nic nie możemy na to poradzić. Nikt w najbliższym czasie nie zbuduje hali, która spełniałaby takie standardy – uważa radny Andrzej Sałaga i zaleca ostrożność w planowaniu kolejnych inwestycji, bo w przyszłym roku miasto i tak czekają już duże wydatki. – Nie oczekuję, że hala powstanie za dwa miesiące, rozumiemy, że to potrwa. Chcemy zasygnalizować problem, bo dyskusje na ten temat trwają już długo
i na tym koniec – tłumaczył Bąk. Na pytanie, co sądzi o hali na terenie OKS-u, odpowiedział:

– Ta hala w ogóle nie wchodzi w grę. To nie ten standard, mam na myśli wielkość, jakość posadzki…  Byłoby mi wstyd zaoferować kolegom piłkarzom taką halę – przyznał prezes OLSP.

Nadzieję w piłkarzach obudził radny Krzysztof Kłósek. –To wszystko będzie możliwe, jeśli miastu uda się pozyskać od OKS-u teren, gdzie można wybudować halę. Pierwszym krokiem jest podjęcie uchwały o utworzeniu MOSiR-u, żeby w 2017 roku zaczął działać. Widzimy, co dzieje się w gminach sąsiednich. W Ot-wocku nie ma miejsca, gdzie sport mógłby się rozwijać – przyznał Kłósek.– Nie mówię, że pieniądze znajdą się od razu. Możemy spróbować pozyskać dotacje zewnętrzne, ale to jest już w gestii prezydenta – dodał.

Podobnego zdania jest radny Jakub Kosiński. – Wcześniej czy później taka hala musi powstać, bo to wstyd dla Otwocka, że jej nie ma.  Musimy skupić się na temacie MOSiR-u i kwestii sportu w Otwocku – zapowiedział radny. Czekamy, tak jak piłkarze, na konkretne działania.

2 responses to “Piłkarze opuszczają Otwock

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s