Nie ma zgody na wyższe bloki!

Na otwockich Ługach i osiedlu Morskie Oko nie powstaną wieżowce. Otwoccy radni nie poparli wniosku spółdzielni mieszkaniowej i dewelopera, którzy wystąpili o możliwość budowy tam 20-metrowych bloków przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby miejsc parkingowych i powierzchni biologicznie czynnej.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

lugi

W Otwocku nic tak szybko nie powstaje jak nowe bloki. Atrakcyjnym terenem zarówno dla deweloperów, jak i Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej jest obszar pomiędzy ulicami: Hallera, Generalską i Ługi aż do granicy z Karczewem. Nic więc dziwnego, że do urzędu miasta wpłynęły wnioski o zmiany w obowiązującym dokumencie planistycznym (studium), który wyznacza kierunki rozwoju miasta. Nastąpiło to akurat w czasie, gdy na ukończeniu jest plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, który ma być w najbliższym czasie uchwalany przez radę miasta.

– Pierwszy wniosek wpłynął od Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej, ale w tej samej sprawie mamy też drugi wniosek – od TBM Dom – poinformowała radnych na posiedzeniu komisji ochrony środowiska i urbanistyki Elżbieta Salamończyk, naczelnik wydziału planowania przestrzennego w urzędzie miasta. Spółdzielnia i deweloper domagają się takich zmian jak: zwiększenie wysokości zabudowy do 20 m, zmniejszenie powierzchni biologicznie czynnej do 50 proc. (co daje możliwość większej zabudowy kosztem terenów zielonych) i zmniejszenie liczby miejsc parkingowych przypadających na jedno mieszkanie do 1,2-1,3.

A jakie zapisy obowiązują teraz?

– Jeśli chodzi o studium, wysokość zabudowy dla tego terenu jest ograniczona do 12 m i może być maksymalnie zwiększona o metr. Wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej wynosi 60 proc. z możliwością obniżenia do 55 proc. Studium zakłada też dwa miejsca parkingowe na mieszkanie – wyjaśniła naczelniczka.

Projekt planu zagospodarowania przestrzennego jest przygotowywany zgodnie z obowiązującym studium. W przypadku poparcia wniosku trzeba by zmienić oba dokumenty, bo prace nad planem są już bardzo zaawansowane. A zmiany odczuliby przede wszystkim mieszkańcy obu osiedli. – Ten teren jest już wyjątkowo wyeksploatowany. Od dwóch lat zgłaszam problem braku miejsc parkingowych. Apeluję więc, żeby nie ulegać presji ze strony spółdzielni czy dewelopera – mówiła podczas posiedzenia komisji wiceprzewodnicząca rady miasta Magdalena Nowak. Radny Krzysztof Kłósek zacytował podaną we wniosku argumentację, która ma przemawiać za poparciem zmian. -„(…) Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenie oraz uwagi i problemy zgłaszane na etapie projektowania inwestycji mieszkaniowych na tym terenie, podyktowane jest to troską o racjonalne zagospodarowanie przestrzeni przy zachowaniu walorów funkcjonalnych, estetycznych i ekonomicznych”. W odniesieniu do zmniejszenia liczby parkingów, rozumiem to jako dbałość o interesy właścicieli płatnych parkingów na Ługach, bo każdy widzi, jakie już dziś jest tam zagęszczenie aut – skomentował radny Kłósek.

Wniosek spółdzielni i dewelopera radni z komisji ochrony środowiska i urbanistyki zaopiniowali negatywnie. Teraz w tej sprawie wypowie się cała rada miasta podczas sesji.

  • robi says:

    Miasto nic z tym nie robi i innym nie da, przykład centrum otwocka, dziura jest i będzie po wsze czasy

One thought on “Nie ma zgody na wyższe bloki!”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

REKLAMA

REKLAMA