Niewidzialny zabójca to dżentelmen

Potrafi zabić w ciągu dwóch godzin! Podtruwa powoli i małymi dawkami lub od razu atakuje w dużym stężeniu. Tlenek węgla, czyli czad, to cichy zabójca, który pojawia się w mieszkaniu niepostrzeżenie. Jest niebezpieczny dla zdrowia, a nawet życia. Dlatego ważne, żeby wiedzieć, jak się przed nim chronić.

AGNIESZKA JASKULSKA

czad

Czad to dżentelmen. Cichy, niewidzialny. Klient orientował się, że nie żyje, dopiero kiedy go wynosili. Ogień był jednak lepszy. Ten jego koleżka dym go sypnął.

A czujka uprzejmie doniosła strażakom i ogień był umoczony. Czad też nie poradził sobie z czujką. Nie! Ale czad jest cierpliwy. Nie wszyscy używają czujek i nie myśl, że sama czujka zwalnia cię z myślenia. Czad to prawdziwy zabójca. Potrzebuje tylko jednej szansy…” – tym opisem zaczyna się tegoroczna kampania społeczna pod hasłem „Czad i Ogień. Obudź czujność”, którą przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Z badań zleconych przez MSWiA wynika, że aż 41 proc. osób twierdzi, iż potrafi rozpoznać czad. Niepokojące jest to, że nawet co czwarty Polak uważa, iż czad można poznać po zapachu lub dymie. – Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest bezwonny, bezbarwny, bo jest lżejszy od powietrza. Wdycha się go, nie czując zagrożenia – tłumaczy bryg. Krzysztof Tuszowski z otwockiej straży pożarnej. – Im dłużej przebywamy w pomieszczeniu, gdzie jego stężenie jest duże, tym groźniejsze są tego skutki dla naszego zdrowia i życia – zaznacza bryg. Tuszowski.

Według statystyk czad zajmuje trzecie miejsce na liście zatruć (pierwsze i drugie dotyczą zatruć lekami i alkoholem). – W tym roku strażacy interweniowali już 365 razy w związku z pojawieniem się w mieszkaniu tlenku węgla. Rok temu takich interwencji było ponad 7400 – tłumaczy nadbryg. Leszek Suski, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. Od września bieżącego roku 169 osób zatruło się tlenkiem węgla, a jedna osoba zmarła.

Zagrożenie wzrasta szczególnie w sezonie zimowym, kiedy w domach i mieszkaniach pracują urządzenia wydzielające zabójczy czad, takie jak np. kominki, piece (węglowe, gazowe, olejowe) lub gazowe podgrzewacze wody. Do zatruć często dochodzi w wyremontowanych mieszkaniach albo budynkach, gdzie są nowe piece niemające indywidualnych przewodów napowietrzających, a także w pomieszczeniach, w których zlikwidowano lub zasłonięto przewody wentylacyjne.

Są jednak proste sposoby, aby uniknąć zatrucia. – Najważniejsze, żeby nie zaklejać kratek wentylacyjnych i często wietrzyć mieszkanie, a także choć trochę rozszczelnić okna – wyjaśnia bryg. Krzysztof Tuszowski. Jak można uchronić się przed atakiem cichego zabójcy?

– Trzeba zainwestować w czujnik czadu. To małe, proste i niedrogie urządzenie może uratować życie – podkreśla bryg. Tuszowski. Warto je zamontować np. w łazience, gdzie jest piecyk gazowy, lub w pomieszczeniach, w których są urządzenia zasilane gazem. Czujnik należy umieścić na wysokości około 170 cm od podłogi, ale z daleka od kratek wentylacyjnych. Urządzenie włączy głośny alarm, kiedy w pomieszczeniu pojawi się nawet najmniejsze stężenie czadu. Strażacy podkreślają, że czujnik nie chroni od powstawania tlenku węgla, ale jedynie wykrywa obecność czadu i alarmuje o zagrożeniu.

Jak pomóc, kiedy dojdzie do zatrucia tlenkiem węgla? Podtrutą osobę należy jak najszybciej wynieść na świeże powietrze i wezwać karetkę pogotowia. W leczeniu pomaga tlenoterapia. W cięższych przypadkach konieczna jest transfuzja krwi.

Zainwestuj w czujnik!

To niewielkie urządzenie może uratować życie. W mieszkaniu czy domu warto zamontować czujnik dymu i tlenku węgla. Na rynku jest wiele czujników czadu. Kosztują one od 80 zł. Jednak te na baterie nie są tak wydajne jak te podłączone do sieci elektrycznej (koszt od 170 zł). Warto kupować urządzenia z legalnych źródeł. Zawsze trzeba zwrócić uwagę na to:

  • czy okres gwarancji czujnika jest ważny,
  • czy detektor posiada odpowiedni atest,
  • czy jest zgodność z normą europejską, potwierdzoną odpowiednim certyfikatem.

Jak nie ulec zatruciu tlenkiem węgla?

  • Wezwij kominiarza na kontrolę instalacji gazowych, kominowych i wentylacyjnych,
  • uchyl okno, gdy korzystasz np. z pieca gazowego z otwartą komorą spalania, kuchenki gazowej lub węglowej,
  • nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych,
  • korzystaj ze sprawnych technicznie, atestowanych urządzeń, w których odbywa się proces spalania (np. piece gazowe),
  • w przypadku wymiany okien na nowe sprawdź poprawność działania wentylacji, ponieważ nowe okna są o wiele bardziej szczelne niż stare,
  • nie zostawiaj w garażu auta z włączonym silnikiem, nawet jeśli drzwi do garażu są otwarte.

Objawy zatrucia:

  • ból i zawroty głowy, ogólne zmęczenie, nudności, osłabienie mięśni,
  • duszność, trudności z oddychaniem, przyspieszony, nieregularny oddech, senność,
  • osłabienie i znużenie (które czuje osoba zatruta czadem) oraz zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia powodują, że człowiek jest całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca wypełnionego tlenkiem węgla), traci przytomność, a w konsekwencji umiera.

REKLAMA

REKLAMA