Efekt z poślizgiem

Wiadomo już na pewno,że w Karczewie nie uda się wybudować w wyznaczonym terminie 200 przyłączy do sieci kanalizacji sanitarnej, żeby osiągnąć zamierzony efekt ekologiczny. A od tego zależało, czy gmina będzie musiała zwracać ponad 3 mln zł unijnej dotacji na tę inwestycję. Nie było innego wyjścia, jak tylko wnioskować o przedłużenie terminu wykonania przyłączeń. – Sprawa jest na dobrej drodze – zapewnia wiceburmistrz Karczewa Bartłomiej Tkaczyk.

SYLWIA WYSOCKA

kanal

Do 15 grudnia ponad 200 mieszkańców domów przy ulicach: Kusocińskiego, Trzaskowskich, Karczówek, Traugutta, Winczakiewicza, Maciejewskiej, Bohaterów Powstania Styczniowego i Częstochowskiej w Karczewie miało podłączyć się do nowo wybudowanej sieci kanalizacji sanitarnej. Dzięki temu gmina uzyskałaby oczekiwany efekt ekologiczny i nie utraciłaby unijnej dotacji. Jednak już dziś wiadomo, że wykonanie przyłączy w tym terminie jest nierealne.

– Część mieszkańców już podłączyła swoje domy do sieci, inni właśnie to robią. Mimo to wystąpiliśmy do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska z prośbą o wydłużenie terminu osiągnięcia efektu ekologicznego do czerwca 2017 r. WFOŚ zwrócił się do Ministerstwa Środowiska o taką zgodę – poinformował na sesji rady miejskiej wiceburmistrz Bartłomiej Tkaczyk.

– Otrzymaliśmy z ministerstwa informację, że nasz wniosek jest procedowany. 15 grudnia powinniśmy otrzymać odpowiedź, czy dostaniemy zgodę na wydłużenie terminu. Nie jest to wykluczone. Bardzo staraliśmy się zachęcić mieszkańców, żeby przyłączyli się do sieci, co poskutkowało tym, że ponad 100 osób wyraziło zainteresowanie wykonaniem przyłączy za pośrednictwem gminy (Karczew oferował mieszkańcom, że zleci zrobienie większej liczby przyłączy, co miało obniżyć cenę i usprawnić tempo prac – przyp. red.) Poprosiliśmy dwie firmy o wycenę prac. Tu pojawił się problem, ponieważ jeden z wykonawców zaproponował bardzo wysokie ceny, nawet o 100-150 proc. wyższe od ofert rynkowych. Druga firma oświadczyła, że w tak krótkim czasie nie jest w stanie wykonać tej pracy – tłumaczył wiceburmistrz.

– Rozmawiamy z innymi firmami, ale do świąt, a nawet końca roku, nie jesteśmy już w stanie podłączyć wszystkich chętnych. Biorąc pod uwagę to, że oprócz tych 100 przyłączy, które już zostały wykonane, nadal trzeba by zrealizować jeszcze kilkadziesiąt, efekt ekologiczny i tak w tym roku prawdopodobnie nie zostałby osiąg- nięty. Dlatego złożyliśmy wniosek o zmianę terminu. Sprawa jest na dobrej drodze – komentuje optymistycznie Tkaczyk.

Jeśli jednak ministerstwo nie wyrazi zgody na przedłużenie terminu osiągnięcia efektu o pół roku, Karczew będzie musiał zwrócić ponad 3 mln zł dotacji, którą otrzymał na budowę kanalizacji sanitarnej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s