Józefów odcina się od mostu

Władzom Józefowa z nowym mostem na Świdrze jest nie po drodze. Wprawdzie nie sprzeciwiają się budowie przeprawy, ale w swoim budżecie po raz kolejny nie przeznaczą żadnych pieniędzy na tę inwestycję. – Mamy wiele swoich wydatków – tłumaczą. – Jeśli teraz jeszcze Otwock się wycofa, mostu nie będzie – ostrzega powiat.

SYLWIA WYSOCKA

 Radni głosują przeciw finansowaniu budowy mostu


Radni głosują przeciw finansowaniu budowy mostu

O potrzebie budowy drugiego mostu na Świdrze mówi się od lat. Dyskusje się toczą, a przeprawy jak nie było, tak nie ma.

W tym roku władze powiatu, przy finansowym wsparciu z budżetu Otwocka, postanowiły zaktualizować zalegającą na półce dokumentację dotyczącą planowanej od dawna przeprawy. Kolejnym krokiem miało być uzyskanie pozwolenia na budowę i rozpoczęcie wykupu gruntów pod inwestycję. Obydwa samorządy przeznaczyły na to po 2 mln zł. To jednak za mało. Powiat liczył, że w finansowanie budowy mostu włączy się także Józefów. Wicestarosta Paweł Rupniewski kilka razy gościł nawet na sesji rady miasta, próbując przekonać józefowskich radnych, żeby znaleźli w przyszłorocznym budżecie pieniądze na ten cel.

10 proc. od Józefowa
Ile tak naprawdę ma kosztować most? Od kilku lat mówiło się, że będzie to wydatek rzędu 36-39 mln zł. Jednak w artykule zamieszczonym w listopadowym numerze samorządowej gazety powiatu pada kwota 32 mln zł. Ale powiat i tak sam nie udźwignie takiego obciążenia. Dlatego proponuje, żeby koszty inwestycji podzielić między trzy samorządy. – Mamy przyrzeczenie z ministerstwa infrastruktury, że otrzymamy do 50 proc. dofinansowania – mówił na jednym ze spotkań w Józefowie wicestarosta Rupniewski. – Dla bezpieczeństwa zakładamy, że wysokość dotacji wyniesie 30 proc. Tyle samo potrzebnej kwoty będzie pochodzić z budżetów powiatu i Otwocka. Józefów prosimy o brakujące 10-12 procent, czyli 4 mln zł, które miasto przekazałoby w ciągu dwóch lat – tłumaczył wicestarosta.

Władze Józefowa podchodzą do tych wyliczeń sceptycznie.

– Sprawdzałem możliwości dofinansowania z ministerstw i nigdzie nie można doszukać się informacji o dofinansowaniu tego typu inwestycji realizowanej przez trzy podmioty samorządowe – mówi burmistrz Stanisław Kruszewski.

Na pytanie o to, na jakim etapie są rozmowy z władzami powiatu otwockiego w sprawie dofinansowania budowy mostu, zespół prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa odpowiada ostrożnie: „Dotychczas do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa nie wpłynął wniosek dotyczący dofinansowania budowy mostu na rzece Świder. Obecnie dobiegają końca prace związane z uzgodnieniem kryteriów służących do oceny i weryfikacji wniosków o dofinansowanie zadań inwestycyjnych z rezerwy subwencji ogólnej (tworzonej w budżecie państwa na mocy ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego) w roku 2017. Po ich ustaleniu ogłoszony zostanie nabór wniosków. Wzorem lat ubiegłych wszyscy zarządcy dróg publicznych zostaną poinformowani o trybie i terminie składania wniosków o dofinansowanie w przyszłym roku”.

Jak zapewnia we wspomnianym artykule w gazecie powiatowej wicestarosta Rupniewski, dotacja z ministerstwa będzie możliwa tylko wtedy, gdy uda się zebrać pełną kwotę wkładu własnego. Dlatego o kilka procent tego wkładu poproszono Józefów. Władze miasta uważają jednak, że do budowy mostu powinny dołożyć się pozostałe gminy powiatu otwockiego.

– Most powinny współfinansować wszystkie gminy, bo będą z niego korzystać mieszkańcy całego powiatu  – powtarza od kilku lat burmistrz Kruszewski.

Mamy inne potrzeby
Wiceburmistrz Marek Banaszek i wielu józefowskich radnych reprezentują jeszcze bardziej zdecydowane stanowisko, twierdząc, że każdy szczebel samorządu powinien finansować swoje inwestycje.

– Odkąd powstały różne szczeble samorządu, każdy z nich ma wyodrębnione zadania własne, którymi ma się zajmować, bo ma na to budżet – zauważa w dyskusji wiceburmistrz Józefowa. – Zadaniem własnym samorządu powiatowego jest m.in. utrzymywanie i rozwój dróg powiatowych oraz zapewnienie komunikacji ponadlokalnej. Tymczasem to my od kilku lat budujemy na drogach powiatowych ronda i ciągi pieszo-rowerowe. Dlatego nie blokujemy budowy mostu, chociaż nie uważamy, żeby przyniósł on jakieś korzyści mieszkańcom Józefowa. Za 4 mln zł możemy utwardzić 6 km należących do gminy dróg gruntowych – argumentuje Banaszek. Ale pomysłów na wydanie tych pieniędzy jest więcej. Można za nie wybudować mieszkania komunalne, halę sportową przy szkole albo przeznaczyć je na przystosowanie placówek oświatowych do wymogów ustawy. Dla mieszkańców Józefowa to są pilniejsze potrzeby do zaspokojenia.

Władze Józefowa nie ukrywają, że w ogóle wątpią w to, że powiat poradzi sobie z prowadzeniem tak poważnej inwestycji. – Zarząd Dróg Powiatowych ma problemy z dopilnowaniem drobnych spraw. W Józefowie nie możemy doprosić się, żeby przebudowana została ul. 3 Maja, a wymiana sterownika
w sygnalizacji świetlnej kończy się komunikacyjnym paraliżem. Jeżeli nie można zapanować nad drobiazgami, to jak mówić o budowie mostu, która jest zadaniem wymagającym ogromnej wiedzy i zaangażowania? Mamy wątpliwości co do przyszłości takiej inwestycji – przyznaje wiceburmistrz Banaszek.

Bramki na rogatkach
Po kilku spotkaniach na temat mostu ustalono, że józefowscy radni jeszcze przed uchwaleniem przyszłorocznego budżetu poinformują powiat, czy deklarują udział finansowy gminy w przedsięwzięciu. Do decydującego głosowania doszło na posiedzeniu rady, które odbyło się 28 listopada. Wicestarosta jeszcze raz próbował przekonywać, że most przyniesie korzyści mieszkańcom Józefowa, ale zyskał tylko deklarację radnych, że miasto nie sprzeciwia się tej inwestycji. Padały nawet inne propozycje dotyczące tego, w jaki sposób powiat mógłby ją sfinansować i jak Józefów mógłby w tym pomóc. – Zamiast przekazywać pieniądze, zadeklarujmy, że naszym wkładem będzie przebudowa ulicy Sikorskiego (jest to droga prowadząca do mostu po stronie Józefowa – przyp. red.) – proponowali radni Mariusz Batorski i Anna Masik. Ta ostatnia wyraziła nawet gotowość przekazania powiatowi działki pod inwestycję.

Najbardziej oryginalny pomysł zgłosił jednak radny Paweł Kołodziej. – Najbardziej sprawiedliwe byłoby, gdyby powiat zaciągnął na budowę mostu 32-milionowy kredyt i rozliczał go później z gminami, biorąc pod uwagę, kto faktycznie korzysta z mostu. Można zamontować bramki, tak jak na autostradzie, i dzięki temu byłoby wiadomo, mieszkańcy których gmin najczęściej nim jeżdżą. W ten sposób w ciągu 10 lat można by spłacić kredyt – zaproponował.

Przedstawione pomysły były nie do zaakceptowania. – Potrzebujemy na to zadanie finansowania, bo powiat sam nie udźwignie takiej inwestycji – komentował Paweł Rupniewski. – Zgadzam się z tym, że inne gminy powinny dopłacić do budowy mostu, ale podobnie jak w przypadku dofinansowania do SKM-ki zdaję sobie sprawę, że ta kwota stanowiłaby ułamek kosztów. 4 mln zł wobec 32 mln zł potrzebnych na inwestycję to niedużo, zwłaszcza że Józefów jest dość bogatą gminą – przekonywał wicestarosta.

Takie słowa nie spodobały się radnym. – Solidarność między samorządami nie polega na domaganiu się na zasadzie „dajcie, bo macie” – mówiła wiceprzewodnicząca rady Marianna Jakubowska. – Wszystkie gminy mają budżety i ogromne potrzeby. Gdyby powiat solidarnie wynegocjował dofinansowanie w innych gminach, wtedy łatwiej byłoby nam rozmawiać. To nie są nasze pieniądze, tylko mieszkańców i to oni mówią, co chcieliby, żebyśmy za nie zrobili.

Nie bez znaczenia były także inne obawy władz Józefowa. Burmistrz Stanisław Kruszewski mówił wprost: – Celowe zwiększenie ruchu w centrum miasta jest moim zdaniem nonsensem, a projekt budowy mostu nie przewiduje żadnych inwestycji w samym Józefowie. Od ulicy Wiązowskiej w kierunku Falenicy zrobi się jedno wielkie piekło.

Podczas głosowania za dofinansowaniem dla mostu opowiedział się tylko radny Adrian Pyra, a Paweł Kołodziej wstrzymał się od głosu. Reszta radnych była przeciwna finansowaniu inwestycji. – No to mostu nie będzie – skomentował na gorąco wicestarosta Rupniewski. Józefów nie wierzy, że od kilku procent wkładu zależy przyszłość inwestycji. – Rozumiem, że powiat ma zapewnienia finansowania budowy w 90 proc. W takiej sytuacji mówienie, że inwestycja prze- padnie, bo brakuje 10 proc., jest dla nas niezrozumiałe – dziwi się wiceburmistrz Banaszek.

W rozmowie z „Linią” starosta Mirosław Pszonka tłumaczy: – Mimo braku deklaracji finansowania ze strony Józefowa nie przekreślamy jeszcze planów budowy mostu. Przede wszystkim zobaczymy teraz, jak zachowa się Otwock w głosowaniu nad przyszło-roczną uchwałą budżetową i czy przeznaczy pieniądze na ten cel.

W projekcie budżetu powiatu na przyszły rok zapisaliśmy 3 mln zł. Jeśli Otwock się wycofa, przeznaczymy te pieniądze na inne inwestycje. Powiat na pewno nie będzie budował mostu sam – zastrzega starosta.

Komentarz

  • Paweł Rupniewski, wicestarosta otwocki
    Jestem rozczarowany postawą józefowskich samorządowców. Zawsze miałem wrażenie, że  józefowscy radni kierowali się merytoryką i dobrem mieszkańców. Niestety ostatnie posiedzenie józefowskiej Komisji Budżetowej podaje tę opinię pod wątpliwość. Podczas komisji przedstawiałem i uzasadniałem (po raz kolejny) propozycję współfinansowania budowy mostu na rzece Świder. W trakcie wielu rozmów przeprowadzonych z mieszkańcami Józefowa słyszę opinie o zasadności tej inwestycji.
    Odmienna od głosów zwykłych mieszkańców jest opinia włodarzy miasta. Burmistrz i radni zgodnie twierdzą, że rozmawiają z mieszkańcami i nie spotkali ani jednego mieszkańca Józefowa, który chciałby budowy planowanej inwestycji.
    Jak wynika z rozmów prowadzonych przez ZDP z Ministerstwem Infrastruktury, udział otwockiego i józefowskiego samorządu we współpracy
    z powiatem otwockim stwarza największe szanse pozyskania finansowania, nawet do 50 proc. kosztów inwestycji, z rezerwy ogólnej ministerstwa.
    Jest to ostatnia szansa na pozyskanie środków zewnętrznych na tak kosztowną inwestycję.
    Józefów dla planowanej inwestycji musiałby w zabezpieczyć 4 mln zł w perspektywie dwóch lat. Józefowscy radni informują, że planują przeznaczyć 4 mln zł w przyszłym roku na wszystkie gminne inwestycje drogowe i nie wyobrażają sobie ograniczania środków  na zaplanowane zadania. Jednak w projekcie budżetu planuje się także budowę oczyszczalni ścieków za około 40 mln zł, a jest to inwestycja budząca kontrowersje wśród znacznej części mieszkańców Józefowa co do zasadności jej realizacji.

4 responses to “Józefów odcina się od mostu

  1. Oczywiście. Wybudujcie jeszcze ze dwa ronda w losowych miejscach.
    Ten most to najpilniejsza inwestycja jakiej Otwock potrzebuje.
    Nie widzę powodu dla którego Józefów miałby być zainteresowany tą budową.

    Lubię

  2. „Odcina się” świetny nagłówek,szkoda że dopiero później zostało dodane,że jest za,ale nie ma zamiaru wspierać finansowo.
    Drugą istotną sprawą jest to,że nie zostało wspomniane iż te 4mln wkładu Józefowa nie obejmują dróg dojazdowych do mostu od strony Józefowa,na co powiat odpowiada,że to leży w gestii Józefowa.
    Czyli Powiat chce,żeby Józefów dołożył się do ich inwestycji,ale jednocześnie otwarcie informuje,że „ta wspólna inwestycja” nie dotyczy Józefowa? No bardzo kusząca propozycja,można by rzec:daj pieniądze sąsiadowi na zrobienie linii z internetem przez Twój plac,ale jakbyś chciał sam się podłączyć,to musisz to już załatwić we własnym zakresie. Zastanówcie się nad tym.

    Lubię

  3. „Odcina się” świetny nagłówek,szkoda że dopiero później zostało dodane,że jest za,ale nie ma zamiaru wspierać finansowo.
    Drugą istotną sprawą jest to,że nie zostało wspomniane iż te 4mln wkładu Józefowa nie obejmują dróg dojazdowych do mostu od strony Józefowa,na co powiat odpowiada,że to leży w gestii Józefowa.
    Czyli Powiat chce,żeby Józefów dołożył do ich inwestycji,ale jednocześnie otwarcie informuje,że „ta wspólna inwestycja” nie dotyczy Józefowa? No bardzo kusząca propozycja,można by rzec,daj pieniądze sąsiadowi na zrobienie linii z internetem przez Twój plac,ale jakbyś chciał sam się podłączyć,to musisz to już załatwić we własnym zakresie. Puknijcie się.

    Lubię

  4. Pajace! kocioł im się zrobi na trasie do Falenicy!(?) A co teraz mają? Niedługo aby wjechać do Otwocka będą mieli korki przez cały Józefów aż do Falenicy.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s