Znak drogowy, cena kosmiczna

Bezpieczeństwo mieszkańców jest bezcenne, ale wydawanie 24 tys. zł na zakup i montaż jednego znaku drogowego to gruba przesada. Dlatego otwoccy radni zaproponowali prezydentowi tańsze rozwiązanie.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

kw

Zasilany solarnie znak drogowy informujący o przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerów miał stanąć w tym roku przy ścieżce rowerowej wzdłuż ul. Karczewskiej na skrzyżowaniu z ul. Ślusarskiego, aby poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu. Uchwalając tegoroczny budżet, rada miasta przeznaczyła na to 8,5 tys. zł.

Po wykonaniu projektu i organizacji ruchu na zakup i montaż znaku zostało ok. 6 tys. zł. Jesienią urząd miasta ogłosił zapytanie ofertowe, które później kilka razy powtórzył. Ale jak poinformował radnych naczelnik wydziału gospodarki komunalnej Andrzej Hałaczkiewicz, nie ma zbyt wielu chętnych firm, które podjęłyby się tego zadania. Najniższa złożona oferta przewyższała zaplanowaną kwotę aż o 18 tys. 100 zł. Dlatego na grudniowej sesji prezydent złożył wniosek, żeby o tyle zwiększyć pulę pieniędzy przeznaczonych na postawienie znaku.

– Jeśli będziemy tyle płacić za znaki, to w Otwocku nie powstanie zbyt dużo inwestycji. Musimy racjonalnie gospodarować publicznymi pieniędzmi, a nie wydawać trzy razy więcej tylko dlatego, że jest taka potrzeba. Ten znak kosztuje ok. 5-6 tys. zł, do tego dochodzą jego instalacja i ewentualna przeróbka fragmentu chodnika – skomentował propozycję prezydenta przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

Radni znaleźli inne rozwiązanie. Zaproponowali, żeby miasto kupiło znak, a Zarząd Dróg Powiatowych (ZDP) go zainstalował. – Ulica Karczewska jest drogą powiatową. Proponuję zmienić zapis tego zadania w budżecie na pomoc rzeczową dla powiatu otwockiego, kupić znak i przekazać go ZDP, żeby drogowcy go zamontowali.

W ten sposób oszczędzimy pieniądze i zaangażujemy w działanie na rzecz poprawy bezpieczeństwa także powiatu, który jest zarządcą drogi. Czy taka propozycja jest dla pana do zaakceptowania? – zwrócił się do prezydenta szef rady miasta. – Jeżeli pojawi się taka pomysł, to będziemy rozmawiać
z powiatem – zgodził się Zbigniew Szczepaniak. I sprawa załatwiona. Miejmy tylko nadzieję, że podpisanie porozumienia nie będzie trwało kilka miesięcy, jak to miało miejsce w przypadku wymiany sterownika sygnalizacji świetlnej przy ul. Matejki.

One response to “Znak drogowy, cena kosmiczna

  1. Czy wy jełopy nie rozumiecie ze problem tego przejscia polega na krzakach, które zasłaniają widoczność? Trzeba je wyciąć i będzie git. Często tam jeżdzę, przejeżdzam powolutku i nagle wyskakuje pedalarz, nie zwracając uwagi na ruch samochodów.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s